Taka postać jak Grzegorz Braun trafia się raz na wiele lat, podobnie jak cały fenomen społeczny zrodzony wokół jego postaci. Na moje oko System w tej niefortunnej wypowiedzi zwietrzył okazję i będą teraz próbować zniszczyć Brauna próbując go uderzyć od strony "patriotycznej" samemu będąc żyrantami polityki żydowskiej czy niemieckiej.

Nie muszę chyba mówić, kto zablokował ekshumację w Jedwabnem a kto od lat uprawia względem naszego narodu celową i świadomą pedagogikę wstydu, aktywnie wspierając przy tym projekt federalizacji Unii "Europejskiej" i likwidacji niepodległego Państwa Polskiego, a w dalszej perspektywie także Narodu Polskiego (patrz Altiero Spinelli i "Manifest z Ventotene").

Po prostu nie dajmy się temu systemowi.

#grzegorzbraun #braun #polityka

18

@Wilk, Nie niefortunnej wypowiedzi tylko bezmyślnej wypowiedzi.

Odejdźmy od kultu polityków, bo to w niczym nie wygląda lepiej od pisowców czy silniczków.
@Wilk, ludzie docenili Leppera dopiero po śmierci. Teraz Braun jawi się jako pewnego rodzaju jego odpowiednik w obecnych czasach, którego próbuje się zmarginalizować i wykreślić poza margines polityki Nie chciałbym, żebyśmy, jako polskie społeczeństwo, przeszli podobną drogę, co wtedy z Lepperem, a potem patrzyli z oddali na widmo utraconej wolności i godności 🤞🏻
@Wilk, wszystko super, tylko samym gadaniem niczego nie załatwi. Ostatnio nawet kręcenie filmów zawalił, bo tezy jakie płyną z tego jego Gietrzwałdu są tylko dla jego hardcore fanów do przyjęcia. W ogóle ta jego historiozofia jest pozszywana niczym Frankenstein i więcej tam metafizyki niż faktów.
@Emrys_Vledig, lepsze bajania o zielonym ładzie i ukrainie, która walczy o nasze bezpieczeństwo
@pentakilo, ale ja nie o tym tutaj, tylko o tym, że Grzegorz chce zostać mistykiem a nie politykiem.
@Emrys_Vledig, no, ale kogo ma przeciw sobie, ludzi, którzy grają w real-politik? 🤔
@pentakilo, nie no, on myśli, że robi real politik, a tak naprawdę kręci jakieś pacyfistyczne kino religijne, że jak się pomodlimy to Ruski i Niemiec nie wejdą. Pielgrzymki zamiast mobilizacji
@Emrys_Vledig, rozumiem podejście do tematu, ale gdybyś odsunął na bok jego działalność filmową, czy oceniałbyś postawę polityczną tak samo?
@pentakilo, żałuje, że mając taką charyzmę i talent krasomówczy, zmarnuje on je na przepychanie się z jakimiś pajacami z mainstreamu, którzy zawsze muszą sobie znaleźć dyżurnego faszystę. Przecież on ma format wręcz prezydencki, a skończy na oślej ławce obok Leszka Bubla. Gdzie profit?
@Emrys_Vledig, ale po co kolejny konformista? Nie wystarczyłby Ci Memcen, albo Bosak?
@pentakilo, zawsze to jakaś opcja, a nie wieczne bujanie się pod progiem wyborczym w poczuciu słuszności. Politykę się robi by rządzić, a Braun widocznie chce męczennikiem zostać. On sam się z tego utrzyma, ale kraju nie zmieni.
@Emrys_Vledig, 'Politykę się robi by rządzili żydzi', a Braun jest tego antytezą
@pentakilo, no to go Żydzi w końcu ukrzyżują. Czekam tylko aby na Hołowni wjechał przez bramy Sejmu.
@Emrys_Vledig, w jakim sensie na hołowni? Nie znam takiej teorii
@pentakilo, niczym Jezus do Jerozolimy na ośle.
@Emrys_Vledig,

Wszystkie działania reżimowych pachołków od paru dekad są w interesie pejsatych, w interesie upadlińskim, ale są przeciwne interesowi polskiemu. Blokada budowy gazociągu przez Polskę przez pachołków (potem okazało się, że z pochodzenia Ukraińców) skutkowała budową Nord Stream. Histeria ingerowania w wybory Łukaszenki skutkowała utratą możliwego, wiernego sojusznika Białorusi, ogromem problemów włącznie z wydatkowaniem niezliczonych miliardów na obronę granicy wraz z problemem ciapaków. Potem debilne wspieranie na klęczkach najbardziej odrażającgo reżimu banderowskiego jaki objął władzę 11 lat temu na Upadlinie w wyniku zamachu stanu na majdanie (potem okazało się, że wspierały pachołki z pochodzenia Ukraińców). To są realia. Nędzne realia jakie kształowały politykę przeciwną polskiej racji stanu przez ostatnie 20-30 lat.

A ty wymyślasz jakieś zarzuty, że Gietrzwałd, że coś, że jakieś bzdury. Pora zrozumieć, że ty albo jesteś ideowym wrogiem polskich patriotów (tak już mają Żydzi, Ukraińcy i nic się z tym nie zrobi), albo kompletnie nie rozumiesz nawet o czym piszesz - grunt że to się wpisuje w zarzuty propagandy reżimowej pachołków masońskich.
@Emrys_Vledig, mi się wydaje, że jako człowiek uczciwy, przekalkulował sobie że nie da obecnie rady wygrać, w obliczu systemu który się go panicznie boi. Wybrał więc prawdopodobnie samobujczą drogę na kurs kolizyjny z tym systemem, a mającą na celu otwarcie oczu ludziom. Bo taki system może istnieć tylko przy milczącej zgodzie większości.
@DarrDarek, to jak komunikujesz postulaty w tym poście jest odrzucające lub niezrozumiałe dla 95% wyborców. Punktując Browna, staram się pokazać, że nie tędy droga, no chyba, że buduje się sektę turbo - patriotów z zelockim zacięciem, tylko wtedy zadaję pytanie, po co się to robi, skoro nie wygra się tak wyborów?
@tow_wieslaw, ale wiemy, że to nie działa. Są ludzie dokonujący samospalenia w akcje desperacji politycznej i kończy się co najwyżej wzmianką w Wikipedii.
@Emrys_Vledig, według Twojej oceny to nie działa - ale ja uważam inaczej. Wielu ludzi zobaczyło, że wreszcie pojawił się ktoś kto działa zamiast tylko gadać - ktoś kto nie próbuje udawać na siłę umiarkowanego. W ogóle ogromną bolączką większości prawicowych polityków jest to, że próbują udowadniać i to najlepiej przed mainstreamowym dziennikarzem jacy to oni nie są umiarkowani. Tylko, że dla tych dziennikarzy i tak pozostają radykałami, bo tego wroga się nie przejedna inaczej niż całkowitą kapitulacją i przyjęciem w pełni politpoprawnościowej ortodoksji.

Nie muszę też mówić ile to już razy ta centroprawica szła do wyborów pod hasłami patriotycznymi i narodowymi by tylko po dorwaniu się do władzy zdradzać swój prawicowy elektorat. A w przypadkub Brauna i jego sprzeciwu wobec multikulti, wobec federalizacji Unii "Europejskiej", wobec wrogiej polityki żydowskiej względem Polski, wobec "Zielonego Ładu" i tych wszystkich szaleństw klimatystycznych mamy wreszcie człowieka, który - na to wygląda - jest wiarygodny.

Ten człowiek po prostu wyzwala ogromną energię społeczną i nawet jeżeli nie wygra wyborów to jego działalność stanowi zasiew dla przyszłego odrodzenia Naszej Ojczyzny. Miejmy nadzieję, że ten człowiek nie zawiedzie naszego zaufania a tymczasem nie dajmy go zadziobać Michnikom, Sakiewiczom i Bodnarom.
@Wilk, Wielu ludzi zobaczyło, że wreszcie pojawił się ktoś kto działa zamiast tylko gadać - ktoś kto nie próbuje udawać na siłę umiarkowanego. W ogóle ogromną bolączką większości prawicowych polityków jest to, że próbują udowadniać i to najlepiej przed mainstreamowym dziennikarzem jacy to oni nie są umiarkowani. Tylko, że dla tych dziennikarzy i tak pozostają radykałami, bo tego wroga się nie przejedna inaczej niż całkowitą kapitulacją i przyjęciem w pełni politpoprawnościowej ortodoksji.

No ale jakie to działanie? Performance polityczne, raz czy drugi raz zwróci uwagę, ale nie rozwiązuje problemu w sposób instytucjonalny, ba jeszcze bardziej umacnia oponentów. Chanuka i tęczowi dalej są w Sejmie, Braun ma za to zakaz wstępu. Gdzie profit?

Nie muszę też mówić ile to już razy ta centroprawica szła do wyborów pod hasłami patriotycznymi i narodowymi by tylko po dorwaniu się do władzy zdradzać swój prawicowy elektorat. A w przypadkub Brauna i jego sprzeciwu wobec multikulti, wobec federalizacji Unii "Europejskiej", wobec wrogiej polityki żydowskiej względem Polski, wobec "Zielonego Ładu" i tych wszystkich szaleństw klimatystycznych mamy wreszcie człowieka, który - na to wygląda - jest wiarygodny.

No właśnie, wygląda, ze jest i tylko tyle. Ze względu na dobór metod działania, nie będzie mu dane się sprawdzić u sterów i będzie mógł dalej grać wiarygodnego, bo niezweryfikowanego rzeczywistością. Ze 3-5% wyborców to pewnie nawet kupi.

Ten człowiek po prostu wyzwala ogromną energię społeczną

I jeszcze większy elektorat negatywny.
@Emrys_Vledig,

No ale jakie to działanie? Performance polityczne, raz czy drugi raz zwróci uwagę, ale nie rozwiązuje problemu w sposób instytucjonalny, ba jeszcze bardziej umacnia oponentów. Chanuka i tęczowi dalej są w Sejmie, Braun ma za to zakaz wstępu. Gdzie profit?


Profitem jest to, że wreszcie dziesiątki milionów Polaków zobaczyło, że może być inaczej. Że nie trzeba klękać cały czas przed Żydami. Że nie trzeba być sługami narodu ukraińskiego. Że nie trzeba nosić maseczek gdy władze oszustów zarządzają histerię pandemiczną. Że nie trzeba się kłaniać przed agresywnymi ciapakami i murzynami na granicach, ale można tak zwyczajnie powiedzieć "nie chcemy ich, niech idą precz".

Profitem jest to, że wreszcie pięć milionów Polaków nie musiało głosować na reżimowych oszustów, a mogli zagłosować na Konfederację. Korwinistów, którzy byli w polityce od 36 lat, ale byli zamilczani, opluwani, po ustawie o donosicielach Korwina-Mikke z 1992 r. niedopuszczani do parlamentu. A m.in. dzięki radykalnym głosom korwinistów jak Braun wreszcie znów stali się nie tylko postrzegalni ale i są trzecią siłą w Polsce bez żadnych dotacji, bez żadnej kampani reżimowej, a właśnie wbrew pluciu reżimowemu na korwinistów.

Profitem jest to, że setki milionów ludzi na świecie usłyszało o pośle Braunie i jego zgaszeniu chanuki, co wywołało bardzo dobrą opinię do Polski wśród Arabów, Irańczyków, muzułmanów ogółem.

Ze względu na dobór metod działania, nie będzie mu dane się sprawdzić u sterów i będzie mógł dalej grać wiarygodnego, bo niezweryfikowanego rzeczywistością. Ze 3-5% wyborców to pewnie nawet kupi


Mądrzy ludzie, patrioci, wiedzą, że jesteśmy rządzeni przez wystawionych pachołków wielkich oszustów z ponadnarodowej mafii wyznawców zła - masonów. Propaganda masońskich pachołków uwija się jak może, by tuszować oszustwo i opluwać każde próby nagłaśniania ich oszustwa. Jeśli ludzie nie obudzą się i nie zaczną popierać ludzi walczących z kłamliwymi pachołkami masońskimi, z ideologią oszustwa, to ci ludzie znikną za 100 lat, bo są przez oszustów masońskich jako białasy, dawne narody chrześcijańskie przeznaczone do eksterminacji. Można popierać oszustów np. za liche wynagrodzenie, bo oni płacą za trollowanie, płacą za aktywność polityczną po stronie swoich pachołków. Jednak nadzieja takiego pachołka i sług pachołków jest taką samą nadzieją jak nadzieja policji żydowskiej w likwidowanych gettach, która to policja żydowska miała nadzieję, że sumiennością i wiernością wobec nadzorców wykupi sobie lepszy los niż wagon bydlęcy wysyłany w kierunku Auschwitz-Birkenau.

Ten człowiek po prostu wyzwala ogromną energię społeczną

I jeszcze większy elektorat negatywny.
@Emrys_Vledig,

chyba, że buduje się sektę turbo - patriotów z zelockim zacięciem, tylko wtedy zadaję pytanie, po co się to robi, skoro nie wygra się tak wyborów?


Korwin-Mikke, któremu niezbyt mądrzy oponenci zarzucali przez 30 lat, po co przedstawia tak swoje racje, jeśli przez to nie może wejść do parlamentu (bo faktycznie pachołki reżimowe robiły co mogły, by zablokować jego obecność polityczną) powiedział, że jego celem jest zmiana paradygmatu na nie wchodzenie do (gównianej) władzy. Pachołki tak mają, że lubią widzieć pragmatyczną wartość "byłem, przez 20 lat zebrałem z polityki 10 mln majątku, to się liczy". A ludzie z wyższej półki moralnej robią politykę często, "bo taka jest prawda, bo Pan Bóg chce abym mówił prawdę". Wiadomo, że pachołki nastawione na kasę i obecność medialną nie zrozumieją takiego podejścia.
@DarrDarek, każdy ma prawo wierzyć w to co mu się wydaje, zwłaszcza w ideały. Prawda jest jednak taka, że przekroczenie progu wyborczego miało miejsce tylko dlatego, że koledzy z partii nałożyli panu Januszowi kontrolę rodzicielską na Internet i szlaban na występy w liberalnych mediach.
@Emrys_Vledig,

Nie, to jest głupi pogląd, nikt nie zakładał Korwinowi-Mikke blokady. Zwyczajnie, Korwin miał miliony sympatyków jego poglądów, ale te miliony sympatyków miały na tyle mało rozbudowane mechanizmy obrony przed duraczeniem szmat marksistowskiej ideologii, że zwyczajnie czytając prasę reżimową, słuchające TV reżimowej, ci ludzie przez 30 lat tylko w małej części głosowali na korwinistów, a w większości oddawali głos na pachołków reżimowych, bo tak jak ty nie rozumieli, że to reżim dobranych przez masonów pachołków. Dopiero właśnie działanie reżimu, gdzie masoni zaczęli przesuwać okno Overtona dużo bardziej w kierunku debilizmu marksistowskiego, dopiero działania praktyczne dobranych do władz Ukraińców z Akcji Wisła, którzy nie dość, że w podskokach realizowali agendę pejsatych, to jeszcze oszustwem wtłaczali ideę przekształcenia Polaków w sługi narodu ukraińskiego, dopiero wtłaczanie ciapaków i murzynów, dopiero Zielony Wał, dopiero tak oczywiste przygniatanie Polaków tak oczywistymi oszustwami sprawiło, że miliony sympatyków Korwina-Mikke, te miliony przestały traktować korwinizmy tylko jako fajną lekturę do poduszki, ale zaczęli aktywnie popierać korwinistów i dwa elementy nagle się zgrały w czasie. Miliony sympatyków korwinizmów, którzy mieli dość propagandy szmat marksistowskich wystawionych przez masonów jako główna siła propagandowa oraz drugi już gotowy element szybkiej rozbudowy partyjnej polityków-korwinistów, którzy nie bali się mówić jak jest zamiast powtarzać kłamliwe idee wtłoczone wszystkim przez aktualną pozycję okna Overtona dla maluczkich. Oczywiscie, powstał kwik i histeria pachołków reżimowych, że jak to tak można wyjść zupełnie poza okno Overtona i poza aktualną mądrość etapu przygotowaną dla gojów.
@Emrys_Vledig, z tezami postawionymi w tym filmie można się zgodzić albo i nie, ale poza tym film jest pełny ciekawie podanych faktów historycznych.

I, dodajmy, faktów które polski system nauczania historii bardzo skutecznie omija. Z, przeproszeniem, pierdololo o starożytności, zjednoczeniu Italii i Niemiec, o nieudanych powstaniach 1830 czy 1863, albo wojnie XXX-letniej każdy chyba słyszał. Ale co się działo na krótko przed i po 1918 (Powstanie Wieljopolskie!), albo po 1945 to już drogie dzieci opowiemy innym razem bo nadeszły wakacje i spadówa!
@tow_wieslaw, jak oczekujesz, że dobrym pomysłem byłoby rozszerzenie programu historii o wojny bałkańskie to powodzenia. Braun w tym filmie zebrał garść faktów, połączył je w dość luźną tezę z żydowskim spiskiem w tle i dorzucił absurdalny pomysł o tym jak to pielgrzymki zatrzymały niemiecką mobilizację, starając się przy tym stworzyć analogię do współczesności, gdzie złego słowa o ekspansywności Rosji się nie mówi.

To jest jeszcze głupsze od innej tezy jaką lansował latami, że za wybuch powstania listopadowego odpowiada angielska drukarnia mająca polskich żydów nawracać na protestantyzm, a nie ruski zamordyzm łamiący konstytucję Królestwa Polskiego. No ale tu znów o Rosji dobrze albo wcale.

Ja rozumiem, że ludziom od takich "świeżych" koncepcji tworzą się nowe neurony i łaskocze ich miło z tyłu głowy, ale to jest zwykły cherry picking.
@Emrys_Vledig, zdaję sobie sprawę, że chciałbym (i zapewnie to nie tylko moje marzenie), żeby program nauczania historii na zasadzie: tu macie zbiór dat i macie je wykuć na blachę, zmienił się w logiczną i ciągłą opowieść w której z antycznego A i B ostatecznie wyniknie współczesne Y i Z. I wiem, że to marzenie jest chyba jeszcze trudniejsze do wdrożenia niż umożliwienie każdemu lotu na Księżyc za średnią roczną wypłatę.

Fimy Brauna może i nie są specjalnie wybitne pod względem spójności, ale przynajmniej poruszają tematy które aktualnie są tabu. I żeby pójść dalej jako społeczeństwo, należy obalić to jedno z drugim tabu, więc moim zdaniem nie dziwota że większość ludzi z otwartymi oczami będzie kogoś takiego popierać i wspierać, a krzywo patrzeć na jego przeciwników i widzieć w nich wroga.
@tow_wieslaw,

zdaję sobie sprawę, że chciałbym (i zapewnie to nie tylko moje marzenie), żeby program nauczania historii na zasadzie: tu macie zbiór dat i macie je wykuć na blachę, zmienił się w logiczną i ciągłą opowieść w której z antycznego A i B ostatecznie wyniknie współczesne Y i Z.

W szkole nie ma czasu na takie rzeczy. W szkole historia nauczana jest jako narracja tożsamościowa. I piszę to jako były nauczyciel historii. Można robić jakieś ekstra rzeczy z uczniami, bo da się wygospodarować te 3-4 jednostki lekcyjne w skali roku, ale to by było wszystko. Ja np. zrobiłem kiedyś zajęcia o muzyce dawnej, przynosząc odpowiednie instrumenty i grając na nich szlagiery z tamtej epoki wraz z omówieniem niuansów. Lekcja była bardzo dobrze odebrana i dzieci zaśpiewały ze mną Bogurodzicę. Pewnie zostanie im na całe życie, oby. Nie da się jednak zanurkować w ten sposób w omówienie takiej bitwy o Monte Cassino, bo kiedyś przygotowałem prelekcję na ten temat opartą o metodę Ice Berg (od ogółu do szczegółu) i omówienie tego przed dorosłym audytorium zajęło mi cztery pełne godziny. Część opinii, zwłaszcza patriotycznie nastawionego audytorium, było takie, że szargam dobre imię polskiego żołnierza i samego generała Andersa.

Wniosek miałem taki, że generalnie ludzie nie są zainteresowani prawdą historyczną, tylko prawdą dla nich wygodną, tak aby mogli spakietyzować swoją tożsamość.

Narracja historyczna Grzegorza Brauna tak naprawdę jest narracją historiozoficzną i celem jej jest budowanie opowieści ubranych w alegorie, tak jak Stary Testament powstawał nie jako pisma stricte religijne, czy dziejopisarskie, ale jako tezy mające wyjaśnić upadek żydowskiego królestwa, będącego efektem złamania przymierza z Jahwe. Nie przeszkadza to jednak większości ludzi traktowanie ST w sposób rozbieżny z intencjami autorów, a nawet traktowanie go jako dzieła historycznego, co w przypadku Amerykanów przekłada się nawet na myśl polityczną. Grzegorz Braun to rozumie i gra podobnie. Dalej jest to jednak manipulacja.
@Emrys_Vledig,

starając się przy tym stworzyć analogię do współczesności, gdzie złego słowa o ekspansywności Rosji się nie mówi


Ja rozumiem, że dziś np. Ukrainiec popierający banderowski reżim z Kijowa, czy tym bardziej Żyd, będzie szczególnie nastawiał się na temat ekspansywności Rosji. Z kolei, dla Polaka nie ulegającego duraczeniu reżimowemu, oczywiste jest, że ekspansywność Rosji jest na ostatnim miejscu zagrożeń, bo mądry Polak wie, że Rosja nie szykuje się napadać na NATO i nie stanowi dla Polski żadnego zagrożenia. A za to mądry Polak widzi, jak pachołki wielkich oszustów (i zwykle te obcego pochodzenia) zalewają nasz naród szambem przestępców z ciapaków i murzynów. Jak to jest równie nieodwracalny proces jak na zachodzie (dlatego pachołki dostały od masonów rozkaz by to robić za wszelką cenę). Mądry Polak widzi, jak obce pachołki próbowały i ciągle próbują wtrącić Polskę w gehennę banderowskiej wojny o odbicie ruskiego Donbasu. A to jest straszliwa wizja i jakże plugawa, by Polacy doświadczeni nędzą moralną Ukraińców mieli umierać za majaki reżimu banderowskiego z Kijowa. To są prawdziwe problemy Polski, które pachołki reżimowe starają się zakrzyczeć i nawet nie pozwalać posłowi Braunowi o tym mówić.
@Emrys_Vledig, generalnie problemem jest to, że szeroko pojętym kolektywny Zachodem rządzą obecnie elity zaprzedane chorym ideologiom spod znaku politycznej poprawności, które nie dość, że prowadzą do destrukcji białych europejskich społeczeństw to jeszcze trzymają mocno sztamę na wypadek gdyby którykolwiek z krajów miał wyłamać się z systemu i odsunąć w swym kraju lewicowo-liberalne elity. W ostateczności są gotowe posunąć się nawet do wariantu rumuńskiego czy zablokowania startu chyba kandydata cieszącego się największym poparciem jak to miało miejsce niew jakiejś postkomunistycznej Rumunii ale w Francji czyli samej "ostoi oświecenia, postępu, demokracji i cywilizacji".

Forsowanie multikulti, zażynanie gospodarki w imię chorej ideologii klimatyzmu, terror politycznej poprawności, stopniowe lecz konsekwentne ograniczanie wolności słowa tak by nie dało sìę nawet krytykować masowej imigracji wprowadzanej przez polityków wbrew woli europejskich narodów, tuszowanie imigranckiej przestępczości i wielotysięczne kary za samo cytowanie starystyk przestępczości, pranie mózgów robione dzieciom mające przerobić jak największą ich część na transów. Wszystko to pod wprowadzane w krajach Europy pod osłoną czy nawet aktywnym udziałem klasy polityczno-medialnej. Jeżeli mówimy więc o mistycyzmie to nawet zakładając, że pewne diagnozy Brauna jak każdego nawet najlepszego polityka mogą być błędne to "mistyka" hegemonicznej obecnie w Europie specyficznej odmiany liberalizmu spod znaku politycznej poprawności jest już mistyką czystego szaleństwa niszczącego narody i społeczeństwa, państwa i jednostki, a nawet pod pozorem "walki z klimatem" dążącego do wywłaszczenia nas z naszych domów.

Ktoś po prostu ukradł europejskim narodom ich instytucje państwowe i to jest wielkie pytanie w jaji sposób narody mają odzyskać swoje państwa. Nikt nie wie jak wyrwać z tego swój kraj. Nikt nie może z całą pewnością powiedzieć, że droga Brauna jest w tym względzie błędna. Zamiast więc marnować swoją energię na krytykę twardych metod Grzegorza Brauna czy miękkich Krzysia Bosaka niech każdy robi swoje i swą energię przekieruje na wroga a nie na tego, kto do tego samego celu idzie innymi drogami.
@Wilk, generalnie problemem jest to, że szeroko pojętym kolektywny Zachodem rządzą obecnie elity zaprzedane chorym ideologiom spod znaku politycznej poprawności, które nie dość, że prowadzą do destrukcji białych europejskich społeczeństw to jeszcze trzymają mocno sztamę na wypadek gdyby którykolwiek z krajów miał wyłamać się z systemu i odsunąć w swym kraju lewicowo-liberalne elity. W ostateczności są gotowe posunąć się nawet do wariantu rumuńskiego czy zablokowania startu chyba kandydata cieszącego się największym poparciem jak to miało miejsce niew jakiejś postkomunistycznej Rumunii ale w Francji czyli samej "ostoi oświecenia, postępu, demokracji i cywilizacji".

Tak, ale to jest efekt zwijania się liberalnej demokracji i przejmowaniu przez jej elity modelu oligarchicznego z państw zamordystycznych, jak Rosja, czy Chiny, które cieszą się u sporej części lurków estymą, co nie przeszkadza im krytykować elity zachodnie wprowadzające taki sam zamordyzm. Wynika to ponownie z niezrozumienia problemu i niespójnej fantazji o konserwatywnym raju, w którym zamyka się pedałów w koloniach karnych, nie rozumiejąc, że te kolonie nie są dla samych pedałów.

Jeżeli mówimy więc o mistycyzmie to nawet zakładając, że pewne diagnozy Brauna jak każdego nawet najlepszego polityka mogą być błędne to "mistyka" hegemonicznej obecnie w Europie specyficznej odmiany liberalizmu spod znaku politycznej poprawności jest już mistyką czystego szaleństwa niszczącego narody i społeczeństwa, państwa i jednostki, a nawet pod pozorem "walki z klimatem" dążącego do wywłaszczenia nas z naszych domów.

Tylko ponownie, problemem nie jest liberalizm, tylko właśnie zamordyzm uprawiany w imieniu interesów wielkiego biznesu. Aby to zrozumieć nie trzeba wiary, Boga, modlitwy, zadumy, a wystarczy jedynie sprawdzić listy lobbystów odwiedzających naszego europosła.

Ktoś po prostu ukradł europejskim narodom ich instytucje państwowe i to jest wielkie pytanie w jaji sposób narody mają odzyskać swoje państwa. Nikt nie wie jak wyrwać z tego swój kraj. Nikt nie może z całą pewnością powiedzieć, że droga Brauna jest w tym względzie błędna. Zamiast więc marnować swoją energię na krytykę twardych metod Grzegorza Brauna czy miękkich Krzysia Bosaka niech każdy robi swoje i swą energię przekieruje na wroga a nie na tego, kto do tego samego celu idzie innymi drogami.

Metody są skuteczne albo nieskuteczne. Metoda Brauna sprawia, że tworzy on zoo, enklawę, getto dla poglądów, które przy organicznej pracy pozwoliłby odbudować narodowy konsensus dla zrozumienia polskiego interesu. Dlatego Bosak robi te rzeczy lepiej, bo zamiast radykalizować własne środowisko, dociera do nowych osób.
@Emrys_Vledig, dlatego konsekwentnie staram się nie używać słowa liberalizm bez doprecyzowania, że chodzi o jego specyficzną odmianę spod znaku politycznej poprawności.

Niestety obecnie w Europie hegemoniczną ideologią jest ten właśnie liberalizm, który uważa, że wolność i demokracja jest tylko wtedy gdy rządzą liberałowie a ludzie mają prawo wybierać sobie jakich chcą rządzących pod warunkiem, że to będą wyłącznie liberałowie. Oczywiście do tego wjeżdża na pełnej petardzie całkowicie uzurpatorska prawodawcza działalność sędziowska - bo przecież sama sędzia Gersdorf powiedziała, że w demokracji liberalnej suwerenem nie jest wcale naród lecz liberalne wartości.

Ten system nie dość, że się zużył to jeszcze doprowadził do katastrofy Europy. Liberalizm właściwie skonsumował i ukradł demokrację. Dziś najprawdziwszym wyrazicielem idei demokratycznej i to tej bez przymiotnika są ruchy określane przez lewicowo liberalne elity mianem ruchów populistycznych a w rzeczywistości po prostu demokratycznych w najściślejszym tego słowa znaczeniu. Dlatego jeżeli demokracja ma się odrodzić to nie może to już być demokracja liberalna.
@Wilk,

Niestety obecnie w Europie hegemoniczną ideologią jest ten właśnie liberalizm, który uważa, że wolność i demokracja jest tylko wtedy gdy rządzą liberałowie a ludzie mają prawo wybierać sobie jakich chcą rządzących pod warunkiem, że to będą wyłącznie liberałowie.

Ponownie to nie jest liberalizm, ale jakaś forma dialektyki uprawianej przez plutokrację. To tak jakbyś za mafijny handel ludźmi obwiniał wolny rynek.

Dziś najprawdziwszym wyrazicielem idei demokratycznej i to tej bez przymiotnika są ruchy określane przez lewicowo liberalne elity mianem ruchów populistycznych a w rzeczywistości po prostu demokratycznych w najściślejszym tego słowa znaczeniu.

Dokładnie, dlatego powinno się mówić o tym, że demokracja i wolność wychodzi od suwerena i nie pozwolić na odebranie tych pojęć przez oligarchię. Tymczasem Braun zamiast odzyskiwać dla nas demokrację i liberalizm, podpina te pojęcia pod metody zamordystyczne rodem z Chin i Rosji.
@Emrys_Vledig, samym gadaniem? fizycznie zrobił więcej niż wszyscy politycy razem wzięci. takim jak ty to nigdy nie dogodzi.
@PostironicznyPowerUser, nie chodzi o dogadzanie mi. Ciebie i mnie nie musi przekonywać, powinien tych co teraz mają go za kato - faszystę i taliba. Polityka jest jak gra w trzy kubki, zamiast płakać, że oszukujo, trzeba mieć swojego człowieka pod stolikiem, który te piłki do kubków podrzuca.
@Emrys_Vledig, ciekawe jak tobie się wydaje, że można kogoś przekonać jak ten ktoś miał przez całe życie tłoczony do łba określony schemat, który mu nakazuje postrzegać go tak, a nie inaczej?
@PostironicznyPowerUser, w drodze dyskusji, albo w przypadku osób spostrzegawczych przez samo pokazanie faktów i poszlak, można przełamać to programowanie, czego nasz mały lurkowy kurwidołek jest dowodem.

Niestety, 5-6% to za mało, ale jest to miejmy nadzieję pierwszy szczebelek wysokiej drabiny (a na razie dyskutujemy gdzie tę drabinę oprzeć).
@tow_wieslaw, kompletna strata czasu, a jak twierdzisz inaczej to najwidoczniej nigdy nie dyskutowałeś z takimi fanatykami programowanymi codziennie przez TVN24 itp.

starych, silnie zakorzenionych schematów myślowych nie zmienisz. lewica dobrze o tym wie dlatego bierze się w pierwszej kolejności za dzieci
@PostironicznyPowerUser, oczywiście, że się da i pokazuje to wynik Konfederacji po odcięciu Janusza, a później Grzegorza. Przeciętny człowiek nie podchodzi świadomie, technicznie do zagadnień politycznych, medycznych, naukowych. Zazwyczaj wybiera "bezpieczne" rozwiązania oparte na konsensusie ekspertów. Jeżeli chcesz przekonać ogół do jakiś rozwiązań musisz "gotować żabę". Zauważ, że jakby 20 lat temu lobby LGBT wystąpiło od razu z postulatem farmakologicznej zmiany płci u dzieci to zostałoby spuszczone na drzewo. Ale oni przez pierwsze lata "chcieli móc się tylko odwiedzać w szpitalach". Odwróć tą sytuację, a zrozumiesz, dlaczego Braun nie będzie skuteczny. Jakby był LBGTowcem, to latałby już 20 lat temu z nożem, odcinając ludziom siusiaki.
@Emrys_Vledig, nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że Bosak czy Mentzen swoim ugrzecznionym przekazem kogoś przekonali. zupełnie ignorujesz przy tym fakt, że przekaz konfederacji wiedzie prym w mediach społecznościowych i dociera do młodych zyskujących prawa wyborcze, a starzy regularnie umierają.
@PostironicznyPowerUser,

nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że Bosak czy Mentzen swoim ugrzecznionym przekazem kogoś przekonali

Wynikiem Memcena w wyborach i sondażami poparcia dla Konfy. I są to procenty bez ludzi, którzy zostali z Braunem. Musieli więc zgarnąć nie tylko PiS, ale i KO, PSL i Hołowni. Wedle mnie to się kwalifikuje do pojęcia przekonania nowych wyborców.

zupełnie ignorujesz przy tym fakt, że przekaz konfederacji wiedzie prym w mediach społecznościowych i dociera do młodych zyskujących prawa wyborcze, a starzy regularnie umierają.

Media społecznościowe to domena młodych, którzy są najbardziej radykalni, ale kluczem do wyborów jest przekonanie pokolenia 40+ i 60+, bo w tych kategoriach wiekowych są dwa wyże demograficzne. O tym też wiele razy mówił i Bosak i Memcen, a sama Konfa poszła na bazary, targowiska i pod kościoły, by rozdawać wydrukowaną propagandę właśnie ludziom nie mającym socjali.

Młodymi zelotami zawsze grał Korwin dobijając co najwyżej do progu wyborczego. To za mało przy tej piramidzie wiekowej.
@Emrys_Vledig, a przypomnisz mi kto utorował drogę Mentzenowi? tak, to ten pogardzany przez ciebie Korwin poprzez swoją tytaniczną pracę od dziesiątek lat. podobnie teraz robi Braun, ale dla ciebie jego działania czyli wyłom jaki robi w tym betonie to błąd.

kurwa sami politolodzy-teoretycy od siedmiu boleści. takich dyskusji jest na pęczki, a ty wcale nie głosisz niczego nowego. szczerze to szkoda mi na was klawiatury, bądźcie sobie dalej malkontentami, to i tak niczego nie zmienia, a super ciężki czołg Brauna jedzie dalej.
@PostironicznyPowerUser, mam z silniczkami styczność codziennie, wiem. Również wiem i całkowicie się zgadzam, że młode umysły sa bardziej podatne. I dlatego uważam że 5% da początek, po któym daj Bóg będzie 10, 15 i może dalej. W perspektywie kolejnych kadencji, ale to jest w zasadzie robota dla nas, na "dole".
@PostironicznyPowerUser, dr Jan Przybył opowiadał mi jak nagrał znacznego przedsiębiorcę, który był gotów finansowo wesprzeć UPR w czasach, gdy ten miał szansę umocować swoją bytność w sejmie, na początku lat 90-tych. Spotkali się w kawiarni i Janusz przy tym biznesmenie wydłubywał palcem kozy z nosa. Facet wstał od stolika i sobie poszedł. Ru... Rurkowców to łatwo mu pogonić, ale dopiąć poważniejszą politykę nigdy się nie udało, bo jak się w środowisku mawia, nigdy się udać nie miało. Jak tylko pojawiały się szanse to wypadały jakieś babole z Korwina i było co było.

I tak, jako politolog powiem, że nie mylmy korwinizmów z jakąś wolnościową myślą polityczną, bo tam poza kilkoma hasłami z repertuaru liberalnego przeważał najzwyklejszy darwinizm społeczny, będący zapewne efektem klasizmu Janusza, któremu nigdy nędza w oczy nie zajrzała, bo się bogato urodził.
@Emrys_Vledig,

Polityka jest jak gra w trzy kubki, zamiast płakać, że oszukujo, trzeba mieć swojego człowieka pod stolikiem, który te piłki do kubków podrzuca


Sam już sobie odpowiedziałeś tutaj. Wiara naiwniaczków, że w klice oszustów gry w trzy kubki (bo obserwatorzy zwykle nie wiedzą, że tam jest duża klika a oszuści starają się wytworzyć teatr, że wzajemnie się sobie przeciwstawiają) tylko frajer wchodzi z ufnością z grę lub tylko głupiec nastawia się na to, że ze swoimi kumplami zrobi tam przewał i wy..uja klikę oszustów.

Mądry człowiek wie, że z oszustami nawet nie ma sensu dyskutować, a trzeba wręcz tłumaczyć biednym naiwniakom, z którymi mamy jakąś wspólnotę, że mają do czynienia z oszustami i by nie wchodzili z oszustami w jakąkolwiek grę. Oczywiście można się narazić, bo oszuści mogą się mścić. Można popaść w zniechęcenie, gdy większość tych "bliźnich" frajerów nie tylko nie przyjmuje do wiadomości, że mają do czynienia z oszustami, ale wręcz dokłada własnych zarzutów, by im nie przeszkadzać w pasjonującej grze i że nie potrzebują szurów od wymyślania teorii i "bezpodstawnych zarzutów".