Brazylia. Skandal podczas Mszy św. Odmówiono marksistowskie „credo”. „Nie wierzymy w statyczny, patriarchalny, klerykalny i hierarchiczny Kościół”nczas.info

Skandaliczne „wyznanie wiary” podczas wydarzenia współorganizowanego przez podmioty katolickie wydarzenia w Brazylii. Podczas Mszy św. sprawowanej przez bp. Jose Valdeciego Santosa Mendesa zastąpiono Credo rewolucyjną deklaracją poparcia dla „Kościoła inkluzywnego”.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 7 września 2026 r. podczas Eucharystii sprawowanej przez brazylijskiego hierarchę bp. Jose Valdeciego Santosa Mendesa, w czasie 32. Zebrania „Wołanie Wykluczonych”. Wydarzenie wspierał m.in. brazylijski Caritas i inne podmioty związane z Kościołem.

Zamiast starożytnego Credo nicejsko-konstantynopolitańskiego odmówiono „Wyznanie Wiary Społeczności Podstawowych Kościoła”, które jest promowane przez aktywistów związanych z nurtem „Teologii Wyzwolenia”.

Rewolucyjne wyznanie zostało ukute w 2016 r. Znajdują się w nim m.in. takie fragmenty:

„Nie wierzymy w statyczny, patriarchalny, klerykalny i hierarchiczny Kościół. Wierzymy w inkluzywną wspólnotę międzypokoleniową z własnym głosem. Wierzymy w Kościół, który walczy, dzieląc los z biednymi ziemi w obliczu dominacji systemu kapitalistycznego”.

„Wierzymy w Boga/ Boginię obecną w doświadczeniach ludów, Boga, który jest bliskim, wyzwalającym i rewolucjonistycznym Bogiem (…)” – czytamy dalej.

W ramach 32. edycji „Wołania Wykluczonych” odbył się także przemarsz ulicami Recife, podczas którego ubrani na czerwono manifestanci m.in. popierali lewicowego prezydenta kraju Ignacio Lulę da Silvę.

http://nczas.info/2026/09/14/skandal-podczas-mszy-sw-odmowiono-marksistowskie-credo-nie-wierzymy-w-statyczny-patriarchalny-klerykalny-i-hierarchiczny-kosciol/

#brazylia #kk #kosciolkatolicki #chrzescijanstwo #komunisci #marksizm

6

@waldy33, o nie, tylko nie kościół inkluzywny czyli taki, który nikogo nie wyklucza. To zupełnie wbrew naukom Jezusa
@Socjaldemokrata, tak, nawet dla zboczeńców, jedyny warunek: Idź i nie grzesz więcej.

A Jezus poszedł na Górę Oliwną. Potem znowu wcześnie rano przyszedł do świątyni, a cały lud zszedł się do niego. I siadłszy, nauczał ich. I przyprowadzili do niego uczeni w Piśmie i faryzeusze kobietę przyłapaną na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku; Powiedzieli do niego: Nauczycielu, tę kobietę przyłapano na uczynku cudzołóstwa. W prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A ty co mówisz? A mówili to, wystawiając go na próbę, aby mogli go oskarżyć. Jezus zaś, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A gdy nie przestawali go pytać, podniósł się i powiedział do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. I znowu schyliwszy się, pisał po ziemi. A gdy oni to usłyszeli, będąc przekonani przez sumienie, odchodzili jeden po drugim, począwszy od starszych aż do ostatnich. Pozostał tylko sam Jezus i ta kobieta stojąca pośrodku. A Jezus podniósł się i nie widząc nikogo oprócz tej kobiety, powiedział do niej: Kobieto, gdzież są ci, którzy cię oskarżali? Nikt cię nie potępił? Ona odpowiedziała: Nikt, Panie. A Jezus powiedział do niej: I ja ciebie nie potępiam. Idź i już więcej nie grzesz. Jezus znowu powiedział do nich: Ja jestem światłością świata. Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światłość życia.
@waldy33, no to nie grzesz waldziu.
@Socjaldemokrata, staram się lewactwo by chciało by to kościół zreformować wg ich "widzi misia" Gotowi są nawet Bogu nowy dekalog opracować
@waldy33, Kościół sam reformuje i idzie z duchem czasu w swoim tempie.

Niektórym jak Grzesiu Braun i inni lefebryści to często nie pasuje, ale na szczęście można ich ekskomunikować.
@Socjaldemokrata, śmieszy mnie jak lewaki, niewierzący, zboczeńcy i degeneraci mówią co powinien kościół robić łącznie z Bogiem. Wyślij Mu maila ze swoimi reformami