W latach 90' na grypę wystarczyła polopiryna i witamina C. ...albo po prostu "przeleżeć". Dziś trzeba się szczepić. Cóż za postęp:) #szczepienia #medycyna

Szczepienia są tak samo promowane ponadnarodowo na cały świat, jak podatki od CO2. Oba projekty pochodzą z ONZ. Taki tam zbieg okoliczności:)

Zdjęcie

Zdjęcie

13

@cziter2, Teraz sobie można heheszkować, kiedyś będzie zależała od tego wypłata dochodu podstawowego albo w ogóle dostęp do cyfrowego pieniądza.
@cziter2, wystarczyła, bo nie było lepszych opcji. Co nie znaczy, że nie powodowała u niektórych sporych powikłań i nie doprowadzała do zgonów. Szczepienia są skuteczne.
@Socjaldemokrata, Przecież wkleiłem Ci wykres. Odkąd zastąpiliśmy polopirynkę szczepieniami, zachorowań jest dużo więcej, a zgonów trochę więcej.

Nie znam przyczyny, ale gdybym miał zgadywać, to bym strzelał, że analogicznie jak z antybiotykami. Poprzez manipulację układem odpornościowym, sprawiliśmy, że wirus grypy zaczął mutować. Dlatego stał się bardziej zaraźliwy (powstało wiele szczepów). Fakt, że szczepionki na grypę wciskają co sezon, bo "inny wariat" (jak z covidem:) może być kolejnym potwierdzeniem moich podejrzeń.
@cziter2, dzięki szczempionkom na covid, nikt nie umarł na grypę w 2021 r. 🤡
@cziter2, i tak się powoli żyje na tej ludzkiej farmie 🙄