ten budanow i jemu podobni wukrainscy wojskowi/eksperci pierdolą o polskiej historii takie kocopoły i kłamstwa, że można sobie tylko wyobrazić ile % ich zapewnień dotyczących wgniatania w ziemię Rosję jest prawdziwych
niesamowite, jak te klauny bronią się przed przyznaniem się za mordy na naszych dziadkach, oni wydają się być z tego wszystkiego naprawdę dumni, cały mit założycielski opiera się tam na rąbaniu siekierami dzieci
#historia #wukraina #polska
niesamowite, jak te klauny bronią się przed przyznaniem się za mordy na naszych dziadkach, oni wydają się być z tego wszystkiego naprawdę dumni, cały mit założycielski opiera się tam na rąbaniu siekierami dzieci
#historia #wukraina #polska
DarrDarek
0
Dałby Bóg, by jakieś wsparcie z Nieba poszło do Rosji i aby przy tym wysyłaniu przez masońskich oszustów całego wsparcia NATO dla banderowskiej Upadliny, jednak to Rosja utrzymywała ciągle inicjatywę. Dla znękanego pod plugawą władzą banderowską narodu "niezalieznej" (jak humorystycznie zawsze wyrażali się o swoim dawnym państwie mieszkańcy Donbasu) dobrze by było, by nastąpiło takie przełamanie frontu, by Rosja doszła do Dniepru na całym biegu rzeki (na razie Rosja ma tylko lewy brzeg z 200 km dolnego biegu Dniepru). Wtedy już tylko prawdziwi banderowcy z nienawistnej części zachodniej umieraliby za majaki banderów z Kijowa. Dziś większość umierających, to ludzie ze wschodu, którym bliżej było do Rosji i którzy przez całe pokolenia i całe swoje życie znali tylko język rosyjski. Do dziś, gdy mijam Ukraińców w Polsce zawsze słyszę rozmowy tylko w języku rosyjskim. Aby posłuchać charakterystycznej ukraińskiej mowy muszę wchodzić na filmiki z Wołynia i ze Lwowa, gdzie bandery potrafią prześladować za używanie rosyjskiego.