Moze nie powinienem wspominać tutaj korzystnie o innym, rywalizującym portalu, ale od niedawna jestem też na hejto i od razu korzystna róznica w stosunku do wykop
na hejto wszedłem, akurat była fajna dyskusja o energetyce i na dziesiątki wpisów dostałem mnóstwo plusów i dyskusji, ale przy okazji wpisałem komentarz o Ukraince z Ukrainy, która wchodzi do polskiego lekarza bez kolejki i ubezpieczenia. I natychmiast jakaś banderowska szmata z moderacji zbanowała mi wszystkie dyskusje, zbanowała mi konto i jeszcze w typowo plugawy, ukraiński sposób wpisała komentarz bana o "ruskiej ku...".
Takie plugawe, banderowskie gówno moderacyjne jak na hejto, to nawet w jednym procencie nie występowało na wykop.ua. Wykop gdy stał się banderowską tubą propagandową, dawał każdemu szanse chwilowym banem, banem na tydzień, na miesiąc, na pół roku. A takiej szmaty banderowskiej jak w moderacji hejto jeszcze nigdzie nie widziałem wcześniej poza banderowskimi kanałami Telegrama.
@Jarkendarion, Hejto jest skrajnie stronnicza tubą propagandową platformy obywatelskiej i fajnopolaków. Nawet chętnie bym tam z nimi podyskutował, ale oni szybko usuwają ludzi, którzy się nie zgadzają z ich poglądami.
@Jarkendarion, Dziwne podejście. Jeżeli chodzi o klimat propagandowy to ranking wygląda następująco:
1. Reddit - totalnie zlewaczały i za jakiekolwiek kwestionowanie ich chorych poglądów automatyczny ban
2. Hejto - taki portal #neuropa też banuje ale nieco mniej niż reddit
3. Wykop - z zablokowanym tagiem #polityka jest dość znośnie i większość tematów okołopolitycznych na głównej to antysystemowa tresc. Bany są, ale za ostre słowa.
@Jarkendarion, hejto spoko. Też jakaś alternatywa. Moim celem nie jest, żeby wszyscy siedzieli w jednym tylko miejscu (typu wykop czy lurek). Im towarzystwo jest bardziej rozproszone, tym lepiej (dla cenzury i nie tylko). I tak, jak pojawi się ciekawy post (mem, news etc.) to szybko się rozchodzi po necie (twitter, jbzd, fb itd.)
@Ijon_Tichy, w sumie to nie wiem, bo tam nie siedzę. Ale niech każdy sobie siedzi, gdzie mu wygodnie (byle nie wszyscy w jednym miejscu, bo monopol nigdy nie jest dobry)
@Jarkendarion, na miejscu Thanosa niespecjalnie bałbym się Hejto jako konkurencji, zupełnie nie ta bajka. W pamiętnym dniu ostatniego exodusu z wykopa wpadło tam bardzo dużo luda, ale już po miesiącu atmosfera zrobiła sie mocno fajnopolacka i zostali tylko ci, którym ona nie przeszkadza. No i niech tam sobie żyją po swojemu, a my tutaj też.
@tow_wieslaw, im więcej stronek typu hejto, tym lepiej. Od kiedy istnieje Discord tym łatwiej zakładać nowe społeczności, ale moim zdaniem to dobra droga, bo cenzura wszystkich ich nie zamknie 😅
@Thanos, discorda nie trawię, bo to taki sam korporacyjny rak jak fb i jego grupy.
Raz że wymagają niewiadomo jakich danych przy rejestracji i jeszcze mają jakiś dziwaczne wymagania jak się już uda konto założyć.
Dwa, za sam udział w discordzie który porusza może 20% tematów tabu co my tutaj, potrafili centralnie zbanować wszystkich zapisanych do takiego discorda. Bez możliwości odwołania, po prostu pstryk i wypad z całej platformy za myślozbrodnię.
Trzy - nie da się czytać treści bez zasubskrybowania, no i bez konta. Treści nie są indeksowane, więc trudno odszukać takie grupy które nas interesują.
Niestety jak piszesz, bardzo łatwo taki kanał założyć i jest to modne, więc ogrom luda korzysta i się co jakiś czas sparzy. Wtedy w końcu przyjdzie tam, gdzie nie ma zamordyzmu
@Thanos, Zawsze mnie to martwiło, że gdy tylko jakaś platforma zyskiwała duża liczbę użytkowników i stawała się niezależna, a wolność słowa była niemal nieograniczona przychodził ktoś, kto ją kupował lub chciał się nią zaopiekować i nagle wszystko szlag trafiał.
DarrDarek
3
na hejto wszedłem, akurat była fajna dyskusja o energetyce i na dziesiątki wpisów dostałem mnóstwo plusów i dyskusji, ale przy okazji wpisałem komentarz o Ukraince z Ukrainy, która wchodzi do polskiego lekarza bez kolejki i ubezpieczenia. I natychmiast jakaś banderowska szmata z moderacji zbanowała mi wszystkie dyskusje, zbanowała mi konto i jeszcze w typowo plugawy, ukraiński sposób wpisała komentarz bana o "ruskiej ku...".
Takie plugawe, banderowskie gówno moderacyjne jak na hejto, to nawet w jednym procencie nie występowało na wykop.ua. Wykop gdy stał się banderowską tubą propagandową, dawał każdemu szanse chwilowym banem, banem na tydzień, na miesiąc, na pół roku. A takiej szmaty banderowskiej jak w moderacji hejto jeszcze nigdzie nie widziałem wcześniej poza banderowskimi kanałami Telegrama.
Ijon_Tichy
7
nexT
3
Ijon_Tichy
0
wladyslaw_krakowski
9
1. Reddit - totalnie zlewaczały i za jakiekolwiek kwestionowanie ich chorych poglądów automatyczny ban
2. Hejto - taki portal #neuropa też banuje ale nieco mniej niż reddit
3. Wykop - z zablokowanym tagiem #polityka jest dość znośnie i większość tematów okołopolitycznych na głównej to antysystemowa tresc. Bany są, ale za ostre słowa.
4. Lurker - ostoja wolnego człowieka w internecie
malcolm
4
Thanos
2
Ijon_Tichy
5
Thanos
2
tow_wieslaw
8
Thanos
6
tow_wieslaw
5
Raz że wymagają niewiadomo jakich danych przy rejestracji i jeszcze mają jakiś dziwaczne wymagania jak się już uda konto założyć.
Dwa, za sam udział w discordzie który porusza może 20% tematów tabu co my tutaj, potrafili centralnie zbanować wszystkich zapisanych do takiego discorda. Bez możliwości odwołania, po prostu pstryk i wypad z całej platformy za myślozbrodnię.
Trzy - nie da się czytać treści bez zasubskrybowania, no i bez konta. Treści nie są indeksowane, więc trudno odszukać takie grupy które nas interesują.
Niestety jak piszesz, bardzo łatwo taki kanał założyć i jest to modne, więc ogrom luda korzysta i się co jakiś czas sparzy. Wtedy w końcu przyjdzie tam, gdzie nie ma zamordyzmu
kernel
11