#gotujzlurkerem #gotujzlurkiem Właśnie w końcu zrobiłem na szybko (i pochłonąłem siorbiąc i mlaskając z poczuciem spełnienia i pierwotnej przyjemności) te steki z jelenia. Wcześniej mi się nie chciało i miałem co innego.
Zrobiłem je prawie surowe, na smalcu - błąd raczej, bo świnia ma mocny smak:P następnym razem poprawka na masło klarowane albo nic i może coś innego niż teflonowa patelnia. Jak na pierwsze podejście to jestem zadowolony, polecam. Soczyste, mięciutkie, wyjątkowe. Zajebiste, kurła. +7 do siły, +8 regeneracji, +10 do szczęścia, +10 do smaku życia.
Wpierdoliłem jak pies takie dobre. Nowe ulubione jedzonko - prawie surowy jeleń.
Chętnie zrobię to znowu.
Zrobiłem je prawie surowe, na smalcu - błąd raczej, bo świnia ma mocny smak:P następnym razem poprawka na masło klarowane albo nic i może coś innego niż teflonowa patelnia. Jak na pierwsze podejście to jestem zadowolony, polecam. Soczyste, mięciutkie, wyjątkowe. Zajebiste, kurła. +7 do siły, +8 regeneracji, +10 do szczęścia, +10 do smaku życia.
Wpierdoliłem jak pies takie dobre. Nowe ulubione jedzonko - prawie surowy jeleń.
Chętnie zrobię to znowu.
Telepatos
1
reflex1
1
Alpragen
3
Konto usunięte3
Konto usunięte0
Cyr4x
0
Konto usunięte0
LizardKing
0