
Prezydent USA Donald Trump spotka się z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Rozmowy odbywają się w momencie napięć wewnątrz Sojuszu Północnoatlantyckiego po wojnie z Iranem i przy wyraźnych sygnałach, że Trump rozważa wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO.
Spotkanie ma skupić się przede wszystkim na braku wsparcia niektórych państw członkowskich dla amerykańskich działań wojennych w regionie Zatoki Perskiej oraz na żądaniu Trumpa większego zaangażowania sojuszników w ponowne otwarcie cieśniny Ormuz.
Do rozmowy dojdzie jeszcze dzisiaj według strefy czasowej USA. Ma to miejsce tuż po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, którego jednym z kluczowych elementów jest otwarcie strategicznej cieśniny, do czego jednak nie doszło.
Trump wielokrotnie podkreślał, że zabezpieczenie cieśniny nie powinno spoczywać wyłącznie na barkach Ameryki. „Jedźcie nad cieśninę i po prostu to zróbcie” — powiedział w ubiegłym tygodniu.
Napięcia wzrosły po tym, jak Hiszpania i Francja ograniczyły wykorzystania przez USA swojej przestrzeni powietrznej oraz wspólnych baz wojskowych podczas konfliktu z Iranem. Jednocześnie kilka państw NATO zapowiedziało udział w międzynarodowej koalicji mającej zapewnić bezpieczeństwo szlaku po zakończeniu działań wojennych.
Przed spotkaniem z Rutte senator Mitch McConnell, republikanin z Kentucky, opublikował oświadczenie w obronie sojuszu.
„Po atakach z 11 września sojusznicy NATO wysłali swoich młodych żołnierzy, aby walczyli i ginęli u boku Amerykanów w Afganistanie i Iraku” — stwierdził Mitch McConnell. Wezwał prezydenta do „jasnego i konsekwentnego działania”, podkreślając, że nie leży w interesie Ameryki „spędzanie więcej czasu na pielęgnowaniu uraz do sojuszników podzielających nasze interesy niż na odstraszaniu przeciwników, którzy nam zagrażają”.
Od 2023 roku w Stanach Zjednoczonych obowiązuje ustawa uniemożliwiająca prezydentowi jednostronne wycofanie kraju z NATO bez zgody Kongresu. Donald Trump od lat krytykuje Sojusz i już podczas pierwszej kadencji sugerował, że ma prawo samodzielnie podjąć taką decyzję.
Trump silnie sygnalizował w ostatnich dniach, że rozważa możliwość wycofania Stanów Zjednoczonych z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Słowa te ukazały się po oświadczeniu szefa amerykańskiej dyplomacji, Marco Rubio, który uznał, iż Stany Zjednoczone będą zmuszone „ponownie przeanalizować” swoją przynależność do organizacji.
http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ameryka/trump-rozwaza-wyjscie-usa-z-nato-bedzie-o-tym-rozmawial-z-szefem-sojuszu/
#usa #nato #sojusznicy
Brak komentarzy. Napisz pierwszy