Kardynał Ryś spotkał się z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem. „Odpowiedź na ciemność”nczas.info

Kardynał Grzegorz Ryś spotkał się w niedzielę, w Pałacu Arcybiskupim w Krakowie, z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem. To jedno z pierwszych spotkań, jakie odbył kardynał Ryś jako nowy metropolita krakowski.

O wizycie poinformował PAP rabin Schudrich. Również krakowska kuria potwierdziła, że doszło do takiego spotkania.

Według informacji rabina, duchowni rozmawiali o zadaniach, jakie mają do spełnienia w świecie „ludzie wiary”, a także o konieczności utrzymania i wzmocnienia dialogu między religiami. Spotkanie w okresie Chanuki i niedługo przed świętami Bożego Narodzenia było także okazją do wymiany życzeń.

Po spotkaniu rabin Schudrich odniósł się do zwyczaju zapalania świec chanukowych, przywołując słowa rabina Irvinga Greenberga: „odpowiedzią na ciemność nie jest przeklinanie jej, lecz zapalenie świecy. Tego nas uczą nasze wiary”.

To jedno z pierwszych spotkań, jakie odbył kardynał Ryś jako nowy metropolita krakowski. Jego uroczysty ingres odbył się w sobotę w katedrze wawelskiej. Tego samego dnia po południu arcybiskup wziął udział w świątecznym spotkaniu Stowarzyszenia „Siemacha”, a w niedzielę uczestniczył w wigilii dla bezdomnych i potrzebujących.

http://nczas.info/2025/12/22/kardynal-rys-spotkal-sie-z-naczelnym-rabinem-polski-michaelem-schudrichem-odpowiedz-na-ciemnosc/

#Polska #zydzi

9

@waldy33, w oryginale jest to przysłowie żydowskie po tuningu 😜
@waldy33, Ryś to pożyteczny idiota oraz nadworny krzewiciel nauki Lutra i innych heretyków. Jedyne "zadanie", jakie ma katolik wobec żydów, to pilnowanie żeby się nawrócili.
@waldy33, czyli kardynał Ryś wciela w życie nauki Jezusa i Jana Pawła II.
@Socjaldemokrata,

Raczej jest oczywistym odszczepieńcem od nauk Jezusa. Chrystus rozmawiał z faryzeuszami wytykając im podążanie złą drogą. Sam fakt, że faryzeusze nie skorzystali ze ścieżki wskazanej Wysłannika Bożego Chrystusa sprawił, że w oczach Boga stali się niegodnymi dalszego reprezentowania narodu Izraelitów. 36 lat po śmieci Chrystusa naród Izraelitów, który podążył drogą władzy faryzeuszy przestał stanowić ciągłość państwową. Po ludobójstwie dokonanym na nich przez Rzymian, stary model Izraela już się nie odrodził. Zniszczone zostały księgi ciągłości rodowej - to był koniec wsparcia Boga JHWH dla tamtego odłamu podążającego za faryzeuszami.

(Ewag. Jana 8:39 )

Na to rzekli do niego: „Naszym ojcem jest Abraham”. Jezus odparł: „Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to robilibyście to, co robił Abraham. Tymczasem wy chcecie mnie zabić — człowieka, który powiedział wam prawdę usłyszaną od Boga. Abraham nigdy by tego nie zrobił. Robicie to, co wasz ojciec”. Wtedy rzekli: „Nie jesteśmy nieślubnymi dziećmi. Mamy jednego Ojca — Boga”.

Jezus im powiedział: „Gdyby Bóg był waszym Ojcem, kochalibyście mnie, bo ja przyszedłem i jestem tutaj od Boga. Nie przyszedłem z własnej inicjatywy, ale to On mnie posłał. Dlaczego nie rozumiecie tego, co mówię? Dlatego, że nie możecie słuchać moich słów. Waszym ojcem jest Diabeł, a wy chcecie spełniać pragnienia swojego ojca.
@DarrDarek,

Od II Soboru Watykańskiego II Kościół jednoznacznie naucza, że:

-Żydzi pozostają ludem przymierza, którego Bóg „nie odwołał” (Nostra aetate, 4).

-Dialog chrześcijańsko‑żydowski jest „teologicznie konieczny”.

-Antyżydowskie interpretacje Ewangelii są błędne i sprzeczne z wiarą.

To oficjalna doktryna Kościoła.

Jezus spierał się z faryzeuszami — ale spór nie oznaczał odrzucenia całego narodu. Jezus sam był Żydem, Jego uczniowie byli Żydami, pierwsi chrześcijanie byli Żydami. Krytyka faryzeuszy dotyczyła konkretnych postaw, nie całego narodu ani religii.

Upadek Jerozolimy w 70 r. nie jest w katolicyzmie dowodem „odrzucenia Żydów”.

Interpretacja historyczna, którą przedstawiasz, jest charakterystyczna dla niektórych nurtów protestanckich lub fundamentalistycznych, ale nie dla katolicyzmu.
@Socjaldemokrata,
Od II Soboru Watykańskiego II Kościół jednoznacznie naucza, że


Podpierasz się jakaś interpretacją kościoła, a chrześcijanin ma słuchać słów Ewangelii a nie kościoła. Kościoły zmieniały się, wyradzały się, wyznawały antychrześcijańskie plugawości.

Chrystus odwrócił się całkowicie od faryzeuszy i ich "interpretacji" wskazań Boga JHWH. Jak odwrócili się od Wysłannika Bożego Chrystusa faryzeusze to chyba nie muszę przypominać. Nie było już później żadnego przymierza idei Chrystusa z faryzeuszami. To tylko bzdury polityczne. Bajdurzenie podobne do tego jakie leci z teatru żydowskiego na wiejskiej.
@DarrDarek, czyli jesteś protenstantem. Ok.