
Ostatnio napisałem parę zdań w temacie generowania wszelkiego rodzaju fałszywek przy użyciu ej-aj . Artykuł, na który natrafiłem dzisiaj, opisuje (dosłownie) kartonową rzeczywistość polskiego sądownictwa, w której nie rozróżnia się dokumentu cyfrowego od jego wydruku.
Artykuł opisuje banalne metody preparowania „dowodów”, przy użyciu powszechnie używanych narzędzi. Sprawę jeszcze pogarsza aspekt sposobu przypisywania biegłych do sprawy, a także stawek godzinowych, które ci biegli otrzymują.
http://informatykzakladowy.pl/kruchosc-dowodow-cyfrowych-w-postepowaniu-sadowym/
#kryminalne #sadownictwo #bezpieczenstwo publiczne
Konto usunięte0
Codziennie_cos_nowego
1