5 kwietnia o 21:00 2 Samodzielny Batalion Operacyjny KBW wraz z milicjantami pod dowództwem ppłk. Stanisława Szopińskiego wyruszył z koszar w Lubaczowie. O 4:50 następnego dnia batalion podzielony na cztery grup, zajął pozycje bojowe. Okrążono Gorajec wraz z przysiółkami. O 5:00 nastąpił atak. Rozpoczęto od ostrzelania wsi z moździerza, następnie przeprowadzono atak piechoty. O 6:10 wieś została zajęta. Wojsko przebywało w Gorajcu do 10:00, pozbawiając w tym czasie życia cywilnych mieszkańców wsi. Dokonywano tego na terenie całego osiedla. Około 60 osób rozstrzelano na terenie jednego z gospodarstw. Wieś została podpalona, w budynkach żywcem spłonęły kolejne osoby, ukrywające się przed morderstwami. Działaniom wojska towarzyszyła akcja polskiej ludności cywilnej. Na rzecz wojska zagrabiono majątek cywilny mieszkańców wsi. W czasie akcji zginęło 174 osoby, 32 kobiety, 35 dzieci oraz 19 osób powyżej 60 lat.
Celem przeprowadzenia akcji było zniszczenie sztabu Ukraińskiej Powstańczej Armii. We wsi nie stacjonowały jednak wtedy żadne oddziały UPA. Jedyną siłą zbrojną we wsi był niewielki oddział ukraińskiej samoobrony.
#polska #polacy #ukraińcy #ukraina
Celem przeprowadzenia akcji było zniszczenie sztabu Ukraińskiej Powstańczej Armii. We wsi nie stacjonowały jednak wtedy żadne oddziały UPA. Jedyną siłą zbrojną we wsi był niewielki oddział ukraińskiej samoobrony.
#polska #polacy #ukraińcy #ukraina
dzin
0
keeetko
3
@tk95, Czyli niewielki oddział UPA. Niewielki całe 88 osób
174-(32+35+19)=178-86=88
To właśnie z Gorajca w kwietniu i maju 1944 roku operowała sotnia UPA „Żeleźniaka”, która dokonała tam brutalnego mordu na 58 polskich mieszkańcach Zbrodnia w m. Gorajec w kwietniu/maju 1944 r.. Wieś była silnie zradykalizowana, a baza partyzancka UPA nie znika z dnia na dzień. Wojsko Polskie (KBW) nie uderzyło na tę lokację przypadkowo – wywiad raportował, że znajduje się tam czynny sztab UPA.
http://zbrodniawolynska.pl/zw1/form/r1657550,Zbrodnia-w-m-Gorajec-w-kwietniumaju-1944-r.html
W dodatku - ile to był batalion KBW ? coś 400 osób. Sam fakt podzielenia ich i użycia moździerzy zamiast wejścia do wsi dowodzi,że komuniści uważali tą wieś za zagrożenie. Mało tego. Rozstrzelanie w 1 miejscu podczas pacyfikacji 60 chłopa ? Coś mi się tu nie klei. Moim zdaniem to mógł być właśnie ten sztab-punkt oporu sotni.
W dodatku w innych źródłach znalezionych na szybko podobno pisze się coś o ponad godzinie walki... Chyba nikt nie sądzi,że oddziałowi nawet 200 żołnierzy KBW bezbronna wieś ostrzelana bez winy moździerzami
by zajmowała aż tyle roboty...
http://elubaczow.com/2010/08/21/pomnika-jeszcze-nie-ma-ale-juz-sa-watpliwosci/
DarrDarek
4
Kurwy zbrodniarzy banderowskich jak zwykle nie winowate, dindu nuffin normalnie. One czasami tylko wymordowały wieś Lachów, ale nie to, żeby jakieś zbrodnie bandery popełniały ... co to to nie. Bandery nie gryzą, one tylko szczekają i tak się tylko łaszą - dobre bandery.
borubar
4
Nie potrafisz odejmować? oddział złożony z 88 mężczyzn to nie jest mały odział, to jest 3 razy więcej niż mężczyzn w wieku poborowym którzy mieszkali tam przed wojną.
To nie mógł być oddział samoobrony złożony z mieszkańców wsi.
keeetko
2
Pierdolony punkt oporu/centrum dowodzenia UPA.