Ostatnio na głównej widziałem znalezisko o pladze donosicielstwa wśród Niemców. Cóż, to ogólnie jest bardzo karny naród. Przecież w NRD do kontroli 18 milionów ludzi Stasi wykorzystywała prawie 100 tysięcy osób, które zgłosiły się w ramach wolontariatu. W 1937 roku Gestapo liczyło nie więcej niż 8000 pracowników, w SD służyło około 5000 - to były liczby wystarczające do kontroli ówczesnej 60 milionowej populacji Niemców. W roku 1936 obozy liczyły sobie 5 tysięcy więźniów a i tak byli to głównie alkoholicy i recydywiści.
Pamiętam jak za studenta jeździłem do sąsiadów dorabiać przy pracach sezonowych i naprawdę wystarczyło szybko wyminąć w markecie jakiegoś emeryta, aby zaczął mruczeć pod nosem, a co dopiero np głośna muzyka wieczorem albo szczekający nieustannie pies. Obywatelskie podpierdółki to u nich coś absolutnie normalnego.
https://static.dw.com/image/1003747_4.jpg
#jfe #niemcy
Pamiętam jak za studenta jeździłem do sąsiadów dorabiać przy pracach sezonowych i naprawdę wystarczyło szybko wyminąć w markecie jakiegoś emeryta, aby zaczął mruczeć pod nosem, a co dopiero np głośna muzyka wieczorem albo szczekający nieustannie pies. Obywatelskie podpierdółki to u nich coś absolutnie normalnego.
https://static.dw.com/image/1003747_4.jpg
#jfe #niemcy
VanTexas
0
Traveler
2
Konto usunięte6
Informacja z pierwszej ręki. Znajoma mi osoba tak siedzi na kwarantannie, bo została przez kogoś ze znajomych podana do urzędu.
Populus
2
Konto usunięte1
Konto usunięte3