komentarz

odpowiedź 1: damage control "NOI CO"

odpowiedź 2: damage control przekierowanie uwagi "bo wina prawicy" (tak wiemy jaka to "prawica" w USA)



Zauważcie że nie odpowiadają precyzyjnie "co jest nie tak - czy jego wina, czy jego państwa, czy bezsensowna śmierć w nie w interesie jego narodu/państwa" tylko ogólnikowo zmywają smród i wracaj plebsie do scrollowania patostreamów/paradisecostam

14

@kusanagi, Czego innego oczekiwać od ameb, których mózgi składają się wyłącznie z Białka.
@Alpragen, ja tam widzę sterowanie przekazem, normictwo scrolluje i podświadomie nasiąka takimi poglądami - na tej samej zasadzie bardzo ich boli Szewko który ma niemainstreamowy przekaz i ma potężne zasięgi
@kusanagi, Nawet nie wiedziałem, że tym bolcom przeszkadza Szewko. To ciekawe w sumie, ja tam bardzo chętnie słucham akurat jego podcastów.

Zamiast rozmawiać z neuropą, to już wolałbym chyba rozmawiać z przydrożnym jeżem, miałoby to więcej sensu.

Warto natomiast zagadać o samym opisanym przypadku tego posta.

Oto zginął kolejny amerykański żołnierz i należałoby sobie zadać mega istotne pytanie. Czy bycie żołnierzem zawodowym, a w szczególności amerykańskim żołnierzem zawodowym, bo to jest główny agresor świata, jest czymś rozważnym, czy nie? Czy taki żołnierz to bardziej kretyn, bo łyknął kit, że broni swojego kraju, ale pośrednio, poprzez walkę o dobrobyt Ameryki, daleko od swojej macierzy? Czy też może bohater, bo może naiwny i głupi, ale był gotowy ryzykować w imię pięknych wartości najwyższą ceną?
@Skalp,

1. Szewko zajebiście boli neuropę - bo woleliby żeby przekaz informacyjny z bliskiego wschodu był skrzywiony do

amerykańska demokracja, największa demokracja, a teraz wspierać polaczki największego sojusznika (nie tego zza oceanu), islam terroryści z pasem szahida, no chyba że przybędą do Europy to wtedy biedni uchodźcy uciekający przed wojną i islamskimi radykałami


2. nie wiem jakie motywy miał, w USA jest podobnie jak w Rosji - bycie marines to sposób na godziwe zarobienie na chleb aby utrzymać rodzinę - zresztą widać że chłop narobił odważnie 2 dzieciaki w takiej chorej ekonomii - najwyraźniej mu się finansowo powodziło. Niestety w tej wojnie trafiło na niego.
@kusanagi, Czyli dobrze wyczuwam, że potępiasz jego postępowanie? Ja mam strasznie trudno to ocenić. Przykładowo, dwa tygodnie temu rozmawiałem z wieloletnim szpiegiem, obecnie na emeryturze. Nazywa się Robert Michniewicz i czy szpiegowanie też podobnie łatwo buś ocenił? Z jednej strony on wprost przyznał, że jego głównym obowiązkiem była kradzież. Z drugiej w części krajów, za złapanie szpiega jest kara śmerci, albo przynajmniej bardzo długiego więzienia. Żona i córka miały go so stracenia. On jednocześnie podkreślał, że służba ojczyźnie była jego głównym motorem napędowym. Jak go oceniasz?
@Skalp, nie pochwalam ani aż tak nie potępiam - mam nadzieję że gość miał 100% świadomość na co się pisał. Sprzedał swoje życie tak jak dziwka sprzedaje dupę w burdelu. Można potępiać, ale jesteśmy wolnymi ludźmi i każdy ma swoje powody. Oczywiście jemu życzyłbym aby zarobił bez zabijania obcych ludzi, a kurwie żeby była wierną żoną.

Taki sam stosunek mam do Rosjan - rozumiem że chcą zarobić "na chleb dla rodziny" - ale niech też zrozumieją że w interesie krajów zagrożonych przez Rosję jest to aby szybko odesłać ich na tamten świat aż małpa na kremlu zrozumie że pod buta to nie nas. No hard feelings.

Życzyłbym sobie żeby było inaczej, ale to nie my atakujemy ich - mam nadzieję że ruscy nie są takimi debilami że myślą że jakikolwiek europejski sąsiad Rosji planuje ich podbić
@kusanagi, Ja zmierzam do tego, czy są jakieś granicy konkurencji. Czy w ramach konkurencji w wymiarze państwowym można usprawiedliwiać zaabijanie, albo kradzież gospodarczą? Czy poświęcenie dla kraju wówczas urasta już do absurdu? Czy jest to najwyższy wymiar miłości do ojczyzny, że nawet takie rzeczy zrobimy?
@Skalp, w kontekście "czy iść na wojnę na którą nie muszę iść za profity"- czyli jak jakiś najemnik.

chrześcijanin nie powinien w tym uczestniczyć - chyba że jego córka jest ciężko chora, a on za bycie mięsem armatnim uratuje jej życie - skrajny przypadek (nawet znam taki 1 z Rosji)

Ateiści ale "humanitarni" teoretycznie też powinni raczej odstąpić.

Ateiści "nic nie ma znaczenia, wszystko jest dozwolone" - wyjebongo, jest dobry hajs to zarabiam.

Narodowiec - naród amerykański nie jest atakowany - więc ta wojna nie ma sensu - pax americana był oparty na akceptacji hegemonii USA - a Trump to znacząco naruszył - kto teraz zaufa USA żeby zabezpieczy światowy handel?

Zarówno USA jak i Rosja prowadzą teraz wojny napastnicze przeciwko mniejszym/słabszym krajom - i te wojny można skończyć w 1 sekundę gdy USA/Rosja zdecydują że kończą. Nie chcą więc się nie kończą.
@kusanagi, Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi, pełna zgoda. Szczury z wyskrop.ua lubią latać stadnie, a bezrefleksyjne normniki nie lubią być poza zbiorem i chętnie przyłączają się do biegającej grupy szczuro-hasbary. Szewko nie znam, więc się nie wypowieadam.
@Pajonk_STRACHU, Polecam posłuchać, bardzo dobrze poinformowany głos w kwestii stosunków międzynarodowych. Mocno szczegółowa relacjonuje Iran vs syjon