Wydawało mi się że SAFE to dobry pomysł, bo część kredytowa wyglądała korzystnie (tj. niski koszt). Nie pomyślałem, że wałek jest schowany w czymś innym:
TLDR: W warunkach jest konieczność b. szybkiego podpisania umów i zakupów w Europie, a w Europie jest mało mocy produkcyjnych => Niemcy podnoszą ceny bo i tak nie ma od kogo innego kupić.
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/program-safe-w-martwym-punkcie-minister-obrony-rumunii-nie-podpisz%C4%99-kontrakt%C3%B3w-dro%C5%BCszych-o-30-proc/ar-AA20j0gN?ocid=TobArticle
#wojsko #safe #obronnosc #rumunia
TLDR: W warunkach jest konieczność b. szybkiego podpisania umów i zakupów w Europie, a w Europie jest mało mocy produkcyjnych => Niemcy podnoszą ceny bo i tak nie ma od kogo innego kupić.
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/program-safe-w-martwym-punkcie-minister-obrony-rumunii-nie-podpisz%C4%99-kontrakt%C3%B3w-dro%C5%BCszych-o-30-proc/ar-AA20j0gN?ocid=TobArticle
#wojsko #safe #obronnosc #rumunia
179_99cm
2
Eugeniusz
0
Alpragen
6
PostironicznyPowerUser
6
DarrDarek
6
Drugi, jeszcze większy wałek był schowany w samej władzy dobranej z Ukraińców z Akcji Wisła. Oni już na obecnym etapie otwarcie mówili, że "część" zakupionej broni przekażą za darmo dla Upadliny. Czyli za kredyt SAFE zostanie kupiony sprzęt wojskowy od Niemców a Niemcy specjalnie podnoszą ceny sprzedaży o 30%, po czym ten sprzęt zostanie wysłany do pobratymów na Ukrainę, a Polacy będą mieli przywilej spłacania przez 40 lat łącznie ok. 100 mld euro pożyczki. Plugawość reguł działania oszustów poraża.