@PostironicznyPowerUser, dodawałbym.

Znaczy nie mam społecznościówek i wątpię żeby to był prawdziwy Putin,ale reakcja ukrofili gwarantowana i bezcenna. Nie żeby mnie podbudowywała ich wściekłość,ale zadanie im odrobiny bólu i wkurwienie ich nie byłoby takie złe - za to co zrobili z Polską te szkodniki zasługują na wszelką możliwą karę.

Putina tak naprawdę to nie lubięm,ale do kurwy nędzy - rozbroić kraj dla obcych neonazioli którzy mordowali ci rodaków,narazić swój naród na to,że ten Putin tu wjedzie jak w masło z bombami, zmarnować na ukraińską swołocz tyle,że miejsca w szpitalach brakuje i nawet chorych na weneryki od przyszłego roku nie będą leczyć bo kasy brak - choć efekty kiły i syfilisu są potworne i to są zaraźliwe rzeczy - nawet zabić tych głupich skurwysynów i zdrajców włażących w ukraińskie dupsko to byłoby za mało wobec tego jak oni nas Polaków urządzili...

I dlatego dołączyłbym tego Putina do znajomych. W nadziei,że ukrofilom i ichniej agenturze żyłka pęknie ze złości,albo że sami po minie przyjdą żebym im mógł co najmniej dać po pysku.
@PostironicznyPowerUser, Na herbatkę się z nim umów. x d