Prezydent USA Donald Trump, reagując na strzelaninę z udziałem agentów federalnych w Minnesocie, w której zginął mężczyzna, zarzucił miejscowym władzom, że „podżegają do buntu”. Oskarżył je o to, że odwołały lokalną policję od ochrony federalnych funkcjonariuszy imigracyjnych.
„To jest broń napastnika, naładowana (z dwoma dodatkowymi pełnymi magazynkami!) i gotowa do użycia. O co w tym wszystkim chodzi? Gdzie jest miejscowa policja? Dlaczego nie pozwolono im bronić oficerów ICE (służby ds. imigracji i egzekwowania ceł)? Czy burmistrz i gubernator ich odwołali? Twierdzi się, że wielu z tych policjantów nie mogło wykonywać swojej pracy, że ICE musieli się sami bronić – To nie jest łatwe!” – napisał Trump na własnej platformie społecznościowej Truth Social, publikując zdjęcie broni.
Stwierdził, że gubernator Minnesoty Tim Walz i burmistrz Minneapolis Jacob Frey „podżegają do buntu”. Nazwał ich „świętoszkowatymi politycznymi głupkami”.
„POZWÓLCIE NASZYM PATRIOTOM Z ICE WYKONYWAĆ SWOJĄ PRACĘ! 12 tys. nielegalnych imigrantów przestępców, wielu z nich agresywnych, zostało aresztowanych i wywiezionych z Minnesoty. Gdyby wciąż tam byli, widzielibyście coś dużo gorszego od tego, czego jesteście świadkami dzisiaj!” – dodał.
Stwierdził również, nie podając żadnych dowodów, że wydarzenia te stanowią „przykrywkę” dla kradzieży i oszustw w tym stanie. Doradca Trumpa Stephen Miller napisał na platformie X, że mężczyzna, który zginął w strzelaninie, to „krajowy terrorysta”.
Zastrzelony 37-letni mężczyzna, to pielęgniarz Alex Pretti. Powiadomiła o tym rodzina zabitego. Z kolei policja poinformowała, że mężczyzna miał pozwolenie na posiadanie broni.
W połowie stycznia Trump zagroził użyciem ustawy o powstaniach zbrojnych (Insurrection Act) w Minnesocie. Ustawa ta pozwala na wykorzystanie wojska do pacyfikacji zamieszek.
Napięcie społeczne w Minneapolis nasiliło się po śmierci 37-letniej kobiety, zastrzelonej na początku stycznia przez agenta ICE. Stało się to katalizatorem protestów i krytyki obecności federalnych służb w mieście.
W sobotę znów doszło tam do strzelaniny z udziałem agentów federalnych, w której zabity został mężczyzna. Na miejscu zdarzenia gromadzą się protestujący. Dochodzi do starć z funkcjonariuszami, policja użyła gazu łzawiącego.
Amerykański resort bezpieczeństwa krajowego oświadczył, że agent, który w tym dniu śmiertelnie postrzelił mężczyznę w Minneapolis, oddał strzały w obronie własnej i w obawie o życie swoje oraz innych funkcjonariuszy.
http://nczas.info/2026/01/24/protesty-w-minneapolis-agenci-federalni-zabili-uzbrojonego-mezczyzne-trump-oskarza-lokalne-wladze-o-podzeganie-do-buntu-video/
#usa #trump #lewactwo
„To jest broń napastnika, naładowana (z dwoma dodatkowymi pełnymi magazynkami!) i gotowa do użycia. O co w tym wszystkim chodzi? Gdzie jest miejscowa policja? Dlaczego nie pozwolono im bronić oficerów ICE (służby ds. imigracji i egzekwowania ceł)? Czy burmistrz i gubernator ich odwołali? Twierdzi się, że wielu z tych policjantów nie mogło wykonywać swojej pracy, że ICE musieli się sami bronić – To nie jest łatwe!” – napisał Trump na własnej platformie społecznościowej Truth Social, publikując zdjęcie broni.
Stwierdził, że gubernator Minnesoty Tim Walz i burmistrz Minneapolis Jacob Frey „podżegają do buntu”. Nazwał ich „świętoszkowatymi politycznymi głupkami”.
„POZWÓLCIE NASZYM PATRIOTOM Z ICE WYKONYWAĆ SWOJĄ PRACĘ! 12 tys. nielegalnych imigrantów przestępców, wielu z nich agresywnych, zostało aresztowanych i wywiezionych z Minnesoty. Gdyby wciąż tam byli, widzielibyście coś dużo gorszego od tego, czego jesteście świadkami dzisiaj!” – dodał.
Stwierdził również, nie podając żadnych dowodów, że wydarzenia te stanowią „przykrywkę” dla kradzieży i oszustw w tym stanie. Doradca Trumpa Stephen Miller napisał na platformie X, że mężczyzna, który zginął w strzelaninie, to „krajowy terrorysta”.
Zastrzelony 37-letni mężczyzna, to pielęgniarz Alex Pretti. Powiadomiła o tym rodzina zabitego. Z kolei policja poinformowała, że mężczyzna miał pozwolenie na posiadanie broni.
W połowie stycznia Trump zagroził użyciem ustawy o powstaniach zbrojnych (Insurrection Act) w Minnesocie. Ustawa ta pozwala na wykorzystanie wojska do pacyfikacji zamieszek.
Napięcie społeczne w Minneapolis nasiliło się po śmierci 37-letniej kobiety, zastrzelonej na początku stycznia przez agenta ICE. Stało się to katalizatorem protestów i krytyki obecności federalnych służb w mieście.
W sobotę znów doszło tam do strzelaniny z udziałem agentów federalnych, w której zabity został mężczyzna. Na miejscu zdarzenia gromadzą się protestujący. Dochodzi do starć z funkcjonariuszami, policja użyła gazu łzawiącego.
Amerykański resort bezpieczeństwa krajowego oświadczył, że agent, który w tym dniu śmiertelnie postrzelił mężczyznę w Minneapolis, oddał strzały w obronie własnej i w obawie o życie swoje oraz innych funkcjonariuszy.
http://nczas.info/2026/01/24/protesty-w-minneapolis-agenci-federalni-zabili-uzbrojonego-mezczyzne-trump-oskarza-lokalne-wladze-o-podzeganie-do-buntu-video/
#usa #trump #lewactwo
Alpragen
6
Pajonk_STRACHU
0
TomPo75
3
Analiza ujecie po ujeciu, z kazdego dostepnego video w sieci.
http://youtu.be/qjN73-gn90Q
To wyglada jak jakas egzekucja z jakiegos bandustanu.
Gosc mial w rekach telefon, bron byla za paskiem na plecach, na co mial pozwolenie, w zadnym momencie nie stanowil zagrozenia, a jak juz byl opryskany gazem pieprzowym, rozbrojony, na kolanach, z rekami na ziemi to dostal kilka strzalow w plecy.
Moim zdaniem, USA jest na skraju wojny domowej.
Twoja_Starazolin
3
Socjaldemokrata
1
http://www.reddit.com/r/Minneapolis/comments/1qlyj9h/i_did_my_best_to_stabilize_the_video_you_can/
DarrDarek
0
W USA zawsze jest możliwość, że zatrzymany ma broń i jeśli się wyrywa a jego dłonie nie są nieruchomo położone na ziemi, wówczas jest przypuszczenie, że sięga po broń. Pretti Good - taka wyliczanka, nie wiem czy wesoła.
W Polsce trzeba by zacząć od lewicowych Karyn, które pomagały w przestępczym przekraczaniu granicy ciapakom. Zgodnie z polskim prawem takie głupie lewaczki mogą dostać karę do 8 lat paki za zorganizowane wsparcie przestępców w nielegalnym przekraczaniu granicy. Sam fakt, że lewactwo nie jest za to ściganie obrazuje jak oszuści obcego pochodzenia przejęli Polskę i realizują rozkazy centrali masonów - Ukraińcy z Akcji Wisła siedzą w sądach, we władzach polskojęzycznych, do tego Żydzi nadzorujący na rozkaz pejsatej centrali proceder zalewania Polski kolorowym szambem społecznym.
Socjaldemokrata
0
Dlatego najpierw został rozbrojony (broni nigdy nie wyjął), a potem zastrzelony?
DarrDarek
0
Tym bardziej u uzbrojonego wcześniej jest przypuszczenie, że może mieć ukrytą broń w chwili gdy się wyrywa.
Socjaldemokrata
0
Socjaldemokrata
0
lurkujacylurker
0
@waldy33, * śmietelnie ranili w samo obronie