@Emrys_Vledig, uważam, że niezależnie od tego kto wygrałby wybory prezydenckie w USA, atak na Iran i tak by się odbył. Nie uważam też żeby Izrael do tego doprowadził. Izrael i USA mają po prostu zbieżne plany co do Iranu.
Prawda o tyle, że Trump był jedynym kandydatem, który był dość niezależny od żydostwa w USA i od Deep State, co sprawiało, że Żydowie i ich propaganda opluwania robiła wszystko by nie wygrał wyborów (co w poprzednich udało się oszustom poprzez dokonanie oszustwa wyborczego). Każdy inny kandydat, nawet z Republikanów byłby pod butem Żydów, choćby dlatego, że nie byłby multi-milionerem, a w przypadku lewicowych kandydatów to już wiadomo, że byłyby to takie żydowskie popychadła jak Biden i Kamala. I mimo tego okazało się, że i tak Żydowie z Deep State wzięli Trumpa na smycz i kazali robić drugą wojnę z napaścią na państwo stanowiące zagrożenie dla małego Izraela. Pierwszą wojną było rozwalenie wojska Saddama, a druga już jest z próbą rozwalenia siły Iranu.
Jednak bajdurzenie o jakichś zbieżnych interesach USA i Żydów w tym temacie to odlot paranoicznego szukania argumentu. Dla USA Iran jest równie odległym i egzotycznym krajem jak Polska czy Pakistan i USA nie ma nic do tego co tam w Iranie się dzieje czy nie dzieje. Bajdurzenie, że Iran miałby zagrażać USA, to takie odloty bzdur jak wizje w stylu, że Polska mogłaby zagrażać USA.
Wybacz, ale bajdurzenie wg spiskowych teorii wciskanych gojom przez oszustów masońskich, o tym jak to Iran ma osłabiać dolara, to takie rozważania na poziomie "jak mały Kaziu wyobraża sobie światowe systemy finansowe".
1. USA chce nadal kontrolować handel światowy poprzez narzucenie handlu ropą za pomocą dolara (z czym Chiny i Iran walczą), dlatego przejęły kontrolę nad Wenezuelą i Argentyną (oba kraje produkują ropę) przed atakiem na Iran.
2. Małe państwo Izrael szpiegowało ważnych urzędników i głowy państwa USA żeby ich szantażować i narzucać własną wolę.
Handel w dolarze to też takie nadużywane określenie. Realnie liczą się rezerwy walutowe w bankach centralnych całego świata i tak to zwykle bywa, że wskutek popularności dolara, euro, jena, większość banków centralnych z różnych krajów tworzy depozyty w obcych walutach jako aktywa finansowe zabezpieczające i te depozyty są dolarze, euro, jenie itd.. Pośrednio ma to związek z handlem w danej walucie, bo im bardziej jest popularna w handlu, tym większa szansa, że stanie się walutą rezerwową w danym, nawet egzotycznym, banku centralnym.
Z kolei bajanie o tym, że na każdego trzeba mieć nagania z burdelu podkarpackiego czy od innego Epsteina, to też taki brak zrozumienia, jak wyznawcy zła - oszuści ponadnarodowi - tworzą wpływy obejmujące struktury ponadnarodowe. Owszem, filmy z jakimś Kuchcińskim czy jakimś klientem Epsteina mogą się przydać, ale to są drugorzędne metody. Pierwszorzędne to jest żmudne tworzenie ponadnarodowej organizacji mafijnej z dobieraniem pachołków władzy w podległych państwach. Po to masoni tworzyli taką strukturę mafijną przez dekady a nawet przez wieki, by móc obsadzać swoimi pachołkami władze w podległych krajach, a pachołki są na każdym poziomie poczynając od polityków, parlamentarzystów, sędziów, prokuratorów, wykładowców, pismaków, redaktorów itd.. To samo zresztą, w mniejszej skali, i też na zlecenie masonów tworzyli banderowcy wystawiając w Polsce przy wsparciu Żydów całe zastępy Ukraińców z Akcji Wisła, którzy na co dzień udają Polaków i nawet całując się z jakimiś Żydami Zełenskimi nadal udają Polaków, i nawet pokazując zdumioną minę ("jaka afera podkarpacka") też potrafią nadal udawać Polaka. Wszystkie te nazwiska z Akcji Wisła lub z Żydów jeśli są wystawione do europarlamentu, to głosują przeciw Polsce i nikt nawet ich nie rozlicza. Czy potrzebne są koniecznie filmy na Ukraińców czy Żydów, by oni działali wbrew interesom Polski i Polaków? Nie, nie są potrzebne, bo Ukrainiec czy Żyd bez żadnego nacisku działa zwykle wbrew interesom Polski i Polaków. A czasami występuje jakieś dziwne kombo, że jak to tak, nazwisko kuchciński jest z Akcji Wisła, a jednak ktoś tam coś nagrywał. To jest bez związku. Nagrywali każdego kogo mogli, a to nie jest kluczowa metoda wpływu.
@DarrDarek, czyli żydowska międzynarodówka chce wszystko rozwalić żeby stworzyć Wielki Izrael, który za pomocą swoich popleczników będzie rządzić innymi krajami?
Tak, i jak widać wyznawcom zła udaje się metodą oszustwa rządzić podległymi krajami dawnego chrześcijaństwa. Dlatego też bandery są takimi pilnymi uczniami Chazarów, bo oni też tak chcą, by mieć Lachów pod butem i może inne sąsiednie kraje też. Co prawda głupkom banderowcom wydaje się, że poklepywanie ich po plecach przez Żydów oznacza dla nich bycie przyjacielem Żydów. A Żydzi nie mają przyjaciół. A jakieś banderowskie szabes-goje i tak byłyby ostatnimi by tworzyć gwardię przyboczną Żydów w Niebiańskiej Jerozolimie.
@DarrDarek, ale skoro to międzynarodówka żydowska, czyli kosmopolici, to po co im ich własny kraj? Nie lepiej być bogatym w kraju w którym już się żyje i kontroluje? Ta cała międzynarodówka zamierza później przenieść się do Izraela czy może posłać tam swoje dzieci?
Kosmopolitami to są wynajęci przez Żydów szabes-goje i zduraczone goje, które przyjęły ogłupiającą ideologię żydowską krytyki patriotyzmu i promowania kosmopolityzmu. Żydzi nie są żadnymi kosmopolitami. Ich cel, by rządzić gojami ze wszystkich krajów dawnego chrześcijaństwa, jak najbardziej daje im miejsce sprawowania władzy rozproszone po całym świecie dawnego chrześcijaństwa, ale to nie wyklucza by stolica imperium żydowskiego była w Tel-Awiwie, albo nawet w Odessie, gdyby plany Niebiańskiej Jerozolimy się ziściły.
179_99cm
1
DarrDarek
3
Prawda o tyle, że Trump był jedynym kandydatem, który był dość niezależny od żydostwa w USA i od Deep State, co sprawiało, że Żydowie i ich propaganda opluwania robiła wszystko by nie wygrał wyborów (co w poprzednich udało się oszustom poprzez dokonanie oszustwa wyborczego). Każdy inny kandydat, nawet z Republikanów byłby pod butem Żydów, choćby dlatego, że nie byłby multi-milionerem, a w przypadku lewicowych kandydatów to już wiadomo, że byłyby to takie żydowskie popychadła jak Biden i Kamala. I mimo tego okazało się, że i tak Żydowie z Deep State wzięli Trumpa na smycz i kazali robić drugą wojnę z napaścią na państwo stanowiące zagrożenie dla małego Izraela. Pierwszą wojną było rozwalenie wojska Saddama, a druga już jest z próbą rozwalenia siły Iranu.
Jednak bajdurzenie o jakichś zbieżnych interesach USA i Żydów w tym temacie to odlot paranoicznego szukania argumentu. Dla USA Iran jest równie odległym i egzotycznym krajem jak Polska czy Pakistan i USA nie ma nic do tego co tam w Iranie się dzieje czy nie dzieje. Bajdurzenie, że Iran miałby zagrażać USA, to takie odloty bzdur jak wizje w stylu, że Polska mogłaby zagrażać USA.
179_99cm
1
DarrDarek
1
Wybacz, ale bajdurzenie wg spiskowych teorii wciskanych gojom przez oszustów masońskich, o tym jak to Iran ma osłabiać dolara, to takie rozważania na poziomie "jak mały Kaziu wyobraża sobie światowe systemy finansowe".
179_99cm
0
1. USA chce nadal kontrolować handel światowy poprzez narzucenie handlu ropą za pomocą dolara (z czym Chiny i Iran walczą), dlatego przejęły kontrolę nad Wenezuelą i Argentyną (oba kraje produkują ropę) przed atakiem na Iran.
2. Małe państwo Izrael szpiegowało ważnych urzędników i głowy państwa USA żeby ich szantażować i narzucać własną wolę.
DarrDarek
1
Handel w dolarze to też takie nadużywane określenie. Realnie liczą się rezerwy walutowe w bankach centralnych całego świata i tak to zwykle bywa, że wskutek popularności dolara, euro, jena, większość banków centralnych z różnych krajów tworzy depozyty w obcych walutach jako aktywa finansowe zabezpieczające i te depozyty są dolarze, euro, jenie itd.. Pośrednio ma to związek z handlem w danej walucie, bo im bardziej jest popularna w handlu, tym większa szansa, że stanie się walutą rezerwową w danym, nawet egzotycznym, banku centralnym.
Z kolei bajanie o tym, że na każdego trzeba mieć nagania z burdelu podkarpackiego czy od innego Epsteina, to też taki brak zrozumienia, jak wyznawcy zła - oszuści ponadnarodowi - tworzą wpływy obejmujące struktury ponadnarodowe. Owszem, filmy z jakimś Kuchcińskim czy jakimś klientem Epsteina mogą się przydać, ale to są drugorzędne metody. Pierwszorzędne to jest żmudne tworzenie ponadnarodowej organizacji mafijnej z dobieraniem pachołków władzy w podległych państwach. Po to masoni tworzyli taką strukturę mafijną przez dekady a nawet przez wieki, by móc obsadzać swoimi pachołkami władze w podległych krajach, a pachołki są na każdym poziomie poczynając od polityków, parlamentarzystów, sędziów, prokuratorów, wykładowców, pismaków, redaktorów itd.. To samo zresztą, w mniejszej skali, i też na zlecenie masonów tworzyli banderowcy wystawiając w Polsce przy wsparciu Żydów całe zastępy Ukraińców z Akcji Wisła, którzy na co dzień udają Polaków i nawet całując się z jakimiś Żydami Zełenskimi nadal udają Polaków, i nawet pokazując zdumioną minę ("jaka afera podkarpacka") też potrafią nadal udawać Polaka. Wszystkie te nazwiska z Akcji Wisła lub z Żydów jeśli są wystawione do europarlamentu, to głosują przeciw Polsce i nikt nawet ich nie rozlicza. Czy potrzebne są koniecznie filmy na Ukraińców czy Żydów, by oni działali wbrew interesom Polski i Polaków? Nie, nie są potrzebne, bo Ukrainiec czy Żyd bez żadnego nacisku działa zwykle wbrew interesom Polski i Polaków. A czasami występuje jakieś dziwne kombo, że jak to tak, nazwisko kuchciński jest z Akcji Wisła, a jednak ktoś tam coś nagrywał. To jest bez związku. Nagrywali każdego kogo mogli, a to nie jest kluczowa metoda wpływu.
179_99cm
0
DarrDarek
1
Tak, i jak widać wyznawcom zła udaje się metodą oszustwa rządzić podległymi krajami dawnego chrześcijaństwa. Dlatego też bandery są takimi pilnymi uczniami Chazarów, bo oni też tak chcą, by mieć Lachów pod butem i może inne sąsiednie kraje też. Co prawda głupkom banderowcom wydaje się, że poklepywanie ich po plecach przez Żydów oznacza dla nich bycie przyjacielem Żydów. A Żydzi nie mają przyjaciół. A jakieś banderowskie szabes-goje i tak byłyby ostatnimi by tworzyć gwardię przyboczną Żydów w Niebiańskiej Jerozolimie.
179_99cm
0
DarrDarek
1
Kosmopolitami to są wynajęci przez Żydów szabes-goje i zduraczone goje, które przyjęły ogłupiającą ideologię żydowską krytyki patriotyzmu i promowania kosmopolityzmu. Żydzi nie są żadnymi kosmopolitami. Ich cel, by rządzić gojami ze wszystkich krajów dawnego chrześcijaństwa, jak najbardziej daje im miejsce sprawowania władzy rozproszone po całym świecie dawnego chrześcijaństwa, ale to nie wyklucza by stolica imperium żydowskiego była w Tel-Awiwie, albo nawet w Odessie, gdyby plany Niebiańskiej Jerozolimy się ziściły.
179_99cm
1