Kiedy Twoje AI wie, że pierdoli od rzeczy i się tłumaczy czemu musi tak robić(pic rel)
Jak wygląda ten proces dochodzenia do prawdy razem z AI.
1.Ai - twierdzi X
2.Nie pytasz bezpośrednio o X , pytasz o ukonstytuowane fakty, które istnieją, ale nie dotyczą bezpośrednio X tylko w ogólności czegoś na co nie jest nałożony kaganiec
3. Pozwolisz mu samemu dojść do wniosku, że w analogicznych sytuacjach jest inaczej niż X
4. Wracasz do twierdzenia o X i każesz mu zastosować kontekst do którego sam doszedł
To często działa, ale coraz rzadziej. AI np gpt coraz bardziej stosuje metody "cwanego polityka" tzn nawet jak znajdziesz analogię to usłyszysz coś ala "to zupełnie inna sytuacja". Gpt obecnie rzadziej mówi o swoich aligmentach. "Poprawili to" jakoś 2, 3 msc temu
Kolejnym krokiem zapewne będzie zaprzeczanie, że one, aligmenty, istnieją
Wasz tre(s)ner AI
Ciekawostka: podobno bluzganie na ai daje statystyczne lepsze rezultaty. Gdzieś to było badane 😉
#ai #woke #cenzura
Socjaldemokrata
0
Dps
1
Socjaldemokrata
0
Dps
1
Więc musisz pamiętać, że uniwersum konsensusu naukowego jest wpojone odgórnie w system.
I kiedy będziesz rozmawiał z AI, już bez kontekstu ras, o tym czy IQ jest dziedziczne to będzie z pełnym przekonaniem odpowiadał, że jak najbardziej i to nawet bardzo istotny czynnik, na co sam zwróci uwagę. Kiedy go znów skonfrontujesz z tym co napisał wcześniej to odpowie ci skąd to się wzięło. tak jak tutaj.
I to nie jest tak, już będąc przy meritum sprawy, że środowisko nie ma znaczenia, bo też ma, ale odpowiedzi AI są JEDNOSTRONNE. Pomijają CAŁKOWICIE geny, mimo, że tutaj korelacja jest uderzająca
Jak powinny wyglądać odpowiedzi dlaczego są głupi?
Geny, kultura, środowisko, ekonomia*
*to akurat najgłupszy powód co wiemy badając np biednych azjatów
Co podaje AI?
środowisko
Mało tego, kiedy zapytasz co ma środowisko do tego, że murzyni w usa(nie w afryce) są kurewsko głupi pomimo tej samej edukacji i żarcia w opór co biali otrzymujesz odpowiedź, że to dlatego bo żywność którą spożywają to fastfoody...
Tak, AI ma aligment, który blokuje odpowiedzi sensowne, więc musi TWORZZYĆ odpowiedzi, na podstawie pewno jakiś wariackich prac, by się zgadzało.
Ale jak już napisałem jak go skonfrontujesz to sam podaje przyczyny dlaczego nie podaje odpowiedzi.
czy teraz to rozumiesz czy dalej tłumaczyć?
Socjaldemokrata
0
A twoją odpowiedzią są geny?
Jak chodziłem do podstawówki to zrobili klasy A i B. Klasa A to było moje blokowisko, klasa B: centrum i kamienice, często mieszkania socjalne, gdzie z kolei żyli ludzie bezrobotni, z problemami alkoholowymi, można powiedzieć "patologia". Generalnie poziom zamożności i problemów wśród rodzin z blokowiska i "centrum" był zauważalny, na korzyść blokowiska.
Wszyscy tam byliśmy biali z tymi samymi haplotypami. Mimo to większość z mojej klasy pokończyła w liceach i potem na studiach, a w klasie B dużo osób niepozdawalo w ogóle, a jak już to bardziej zawodówki i technika. To też wpłynęło pewnie ostatecznie na podział typu praca biurowa, umyslowa, lepiej płatna vs praca fizyczna.
W USA nierówności pod tym względem są jeszcze większe. Są dobre osiedla i gówniane osiedla. Jak cię stać i kupisz dom na tym dobrym, to i szkoła będzie inna: dofinansowana. Jak mieszkasz na gównianym to i nie oczekuj, że szkoła będzie "super".
Dps
0
Chcesz podyskutować o konsensusach? Kto je przepycha i czy mają jakikolwiek związek z prawdą?
Socjaldemokrata
0
Dps
1
powiedz mi czy Ty przeczytałeś co się do Ciebie napisało?
Dps
0
To jest zarówno w przepychanej ideologii, że nie ma różnic między ludźmi, ideologii że płeć zależy od deklaracji, czy też od interesów dużych firm - vide ogromne koncerny, które grają razem z lewicowymi poliytkami do jednej bramki - ergo np sprzedaż szczepionek po kokardę, albo szczepienie na covid 5 latków. Tego jest od groma. Zakładam, że Ty żyjesz w bańce "ustalonego konsensusu" i raczej tego nie zmienię.
Tak czy inaczej nie istnieje konsensus, że geny nie mają wpływu na inteligencję.
Socjaldemokrata
0
Po prostu mi nie wystarczy tupnąć nóżką i powiedzieć "wcale nie bo jest zupełnie na odwrót". A jak ktoś mi zaczyna gadać o woke, narracjach, mediach to tym bardziej mnie przekonuje, że nie ma żadnych naukowych kontrargumentów by choć trochę powalczyć z konsensusami.
No dokładnie. Jest konsensus, że nie ma jednego genu inteligencji, a środowisko jest przynajmniej tak samo ważne jak geny.
http://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C28670%2Cponad-500-genow-wplywa-na-inteligencje.html
Dps
0
czy Ty jesteś jakiś nienormalny, żeby mi pisać o tupaniu nóżką? To chyba twoje podejście i w zasadzie przekonałeś mnie już 100 razy o tym. W twoim przekonaniu nie można mieć innego przekonania niz to serwowane przez mainstream
Sprawdź na początek czy istnieje konsensus co do tego, że inteligencja jest dziedziczna. Nie szukaj proszę kontekstu. Po prostu czy jest. Tak jak kolor włosów oczu. Czy dziedziczymy(my, zwięrzęta) po rodzicach cechy tak jakie jak dłonie, kręgosłup, wzrost, temperament. W tym najważniejsze - inteligencję. czy wystepuje to u żab, ryb, ludzi, jaszczurek, bakterii (chociaż wiadomo, że im prostsze zwierze tym IQ będzie bardziej niebadalne, więc może pozostańmy przy ludziach)
Możesz pytać AI. Sprawdź i daj znać.
Jeśli uczciwie piszesz, a szczerze wątpie po tekstach typu "tupanie nóżką", to podejdź do tego jak człowiek który chce się czegoś dowiedzieć. Bądź uczciwy
Socjaldemokrata
0
Dps
0
Jaki GEN INTELIGENCJI? Nie ma żadnego jednego genu inteligencji, są geny, całokształt jednostki.
W żadnym miejscu nie napisałem, że środowisko nie ma znaczenia. Czy ty widzisz co napisałem? Przeczytaj 2 razy, może wtedy będzie ci łatwiej zrozumieć gdzie mam kłopot z agendą woke i będziesz walczył z chochołem. Mimo że trochę wątpię w ciebie
Socjaldemokrata
0
Dps
0
Ale jednak nie zrozumiałeś albo nie chcesz zrozumieć, że kiedy masz powody głupoty:
Geny, środowisko
I kiedy podajesz TYLKO środowisko, to przekaz jest jednostronny, kłamliwy. I to wszystko nie dzieje się z powodu głupich prawakow którzy oszukujo, tylko z powodu lewaków i międzynarodowej agendy która wszędzie pcha tą samą, nieprawdziwa narrację.
To jest dokładnie to co napisał sam chat.
Powiedz mi czy to jest dla ciebie jasne? Czy coś wyjaśnić. Czy rozumiesz już, że AI nie podaje konsensusu tylko podaje sfabrykowaną wersję rzeczywistości? Czy to widzisz? Czy troll potrafi to dostrzec? 😆
Socjaldemokrata
0
Dps
0
To napisz teraz do gemini np i zapytaj o powód dlaczego murzyni mają niskie IQ możesz zacząć od afryki. Jak Ci odpowie, że środowisko zapytaj o USA, tam też padnie o środowisku. Zapytaj o geny.
Czemu mam robić za ciebie całą pracę? Jak nie będziesz dociekliwy będziesz zawsze tam gdzie jesteś.... Będziesz zawsze tego typu wymiany zdań przegrywał albo odwracał kota ogonem by nie wyjść na idiotę.
Sprawdź, naucz się wyciągnij wnioski. A później napisz jakąś bzdurkę. W końcu za to płacą
Socjaldemokrata
0
Dps
0
Już pierwsze zdanie jest nieprawdziwe z tym ci chat pisze dalej
Niestety te założenie jest tragicznie weryfikowane przez statystykę. Tego nie oszukasz, więc wymyślono, albo rozwinięto teorie, że to wszystko przez tę ekonomię
I tutaj mamy cały problem.. Dostałeś lewicową litanię o czynnikach socjologicznych. I tutaj już mógłbyś podejść krytycznie. Podane są przykłady, że niedożywienie źle wpływa na inteligencję, JASNE. Tylko jest jeden kłopot - zapytaj ilu murzynów chodzi niedożywionych w USA. Skonfrontuj to z rzeczywistością. Ale mało tego, mamy badania biedoty azjatyckiej w Stanach, która nie tylko przewyższa inteligencją białych, ale surprise surprise nie morduje się masowo.
Ubóstwo jako czynnik inteligencji? To już jest cięższe - z dzisiejszej perspektywy nasi statystyczni rodzice wychowywali się w biedzie, a to dziś(!) spada inteligencja. Zależy od jakim ubóstwie mówisz. Jeśli o takim, że dziecko jest głodne i brakuje cegieł do budowy mózgu- jasne. Ubóstwo takie, że dziecko nie chodzi na 100 różnych zajęć? To wracam do czasów poprzednich ... Był rozwój, było wzrostu IQ przy nieporównywalnie niższej ilości zajęć. Dziś jest chyba trochę inaczej
Jest jeden problem, nawet w przykładzie z garścią nasion już jest zgrzyt. Wiesz gdzie?
Na początku sam chat podaje ci przykład że inteligencja to 50-80 % skoro to jest fakt to jak to może nie działać?
Jeśli 80% to znaczy że jeśli miałeś mądrego rodzica to jest w chuj prawdopodobne że będziesz podobny. To nie gwarancja. To statystyka
By potem dać przykład z nasionami... który jest poprawny ale celowo, wręcz monstrualnie wypacza to co mówi.
Bo jeśli miałbyś ten sam przykład z nasionami i uboga gleba znów przetransponować na ludzi to by dać ten sam przykład gdzie musiałbyś posadzić tych zróżnicowanych ludzi. Na jakiej "glebie".
Umiesz ten z ziemią znów przenieść na ludzi?
kusanagi
1