Przecież ten sondaż nie był o to czy Polacy chcą wojny w kacapami, tylko o to czy zestrzeliwać rakiety i drony jeszcze przed wtargnięciem w polską przestrzeń. Więc tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków
czyli Polska aktywnie włączając się do wojny poprzez zestrzeliwanie ruskich rakiet i dronów na terenie Ukrainy (pytanie czy w ogóle mamy czym) zwiększy bezpieczeństwo Polaków. czego kurwa nie rozumiecie?xD
#shitlurkersays #wojna #ukraina
reflex1
-1
DarrDarek
0
Zaprezentowałeś wiedzę o zestrzeliwaniu na zasadzie "jak mały Kaziu wyobraża sobie namierzanie wrogiej rakiety i jej zestrzeliwanie przez systemy obrony typu Patriot i podobne".
Nikt w NATO i w Polsce nie namierza rakiet czy tym bardziej dronów lecących nad Ukrainą 200 km od polskiej granicy, ani tym bardziej 600 km od polskiej granicy, ani tym bardziej 1000 km od polskiej granicy. Namierzanie rakiet wlatujących w polską przestrzeń przez np. system Patriot musiałoby się odbywać na dość niedużym dystansie od BRONIONEGO OBIETKU. Z podkreśleniem, że broni się obiektu, jakiegoś lotniska lub miasta, a nie całej granicy, bo wtedy trzeba by mieć tych systemów Patriot wzdłuż ponad 350 km granicy z Ukrainą pewnie z kilkadziesiąt i również kilkadziesiąt do obrony na linii granicy z Rosją i Białorusią. Tylu systemów Patriot Polska nie ma i nigdy nie będzie miała. Namierzanie musi być nakierowane na obronę obiektu, np. lotniska w Rzeszowie. Wtedy system stoi przed Rzeszowem na wschód ale i tak kilkadziesiąt km na zachód od granicy z Ukrainą. Wtedy zestrzeliwanie wrogiej rakiety nakierowane jest na obszar kilku km przed samym obiektem bronionym. Tym samym brednie, że polskie Patrioty miałyby stać gdzieś we Lwowie czy w Żytomierzu i tam namierzać, to są brednie podżegaczy wojennych rżnących głupa, że tak trzeba by bronić lotnisko Jasionka. Tak się nie robi, kłamcy z podżegaczy wojennych prezentując taką "konieczną" wizję strącania rakiet nad Ukrainą łżą jak bure suki, a dokładniej rżną głupa, by wtrącić Polskę w wojnę przeciw Rosji.
reflex1
0
DarrDarek
0
A słyszałeś o tym, by jakiś AWACS krążył przy wschodniej granicy Polski i obserwował teren Ukrainy? Nie słyszałeś, bo takiej sytuacji nie ma. Zresztą Rosja dobitnie nagłośniłaby, gdyby jakiś samolot systemu AWACS krążył we wschodniej Polsce. Bajdurzenie, że NATO mogłoby tak namierzać, bo ma takie możliwości to tylko bajdurzenie. Na razie żadnego takiego namierzania obiektów latających nad Ukrainą się nie dokonuje.