Elon Musk zapowiedział czasowe udostępnienie bezpłatnego internetu satelitarnego Starlink. Usługa ma zapewnić ciągłość łączności do 3 lutego, a przedsiębiorca publicznie wyraził poparcie dla mieszkańców kraju.
W niedzielę Elon Musk poinformował, że należąca do SpaceX sieć Starlink udostępni na określony czas bezpłatne łącza szerokopasmowe w Wenezueli. Decyzja zapadła w momencie, gdy państwo pozostaje w stanie gwałtownych przetasowań politycznych.
Oświadczenie pojawiło się w serwisie X. W swoim wpisie Musk zamieścił krótką deklarację: „Wsparcie dla mieszkańców Wenezueli”, dołączając ponowne udostępnienie komunikatu Starlinka, w którym przedstawiono szczegóły inicjatywy.
W przekazie spółki wskazano: „Starlink zapewnia bezpłatną usługę szerokopasmową mieszkańcom Wenezueli do 3 lutego, gwarantując ciągłość łączności”.
Wcześniej, również na platformie X Elon Musk napisał: „Gratulacje, prezydencie Trump. To zwycięstwo dla świata i jasny sygnał dla złowrogich dyktatorów na całym świecie”.
W sobotę, 3 stycznia, Delcy Rodríguez złożyła przysięgę jako nowa prezydent Wenezueli. Jak zauważył „The New York Times”, środowisko związane z Nicolásem Maduro, w tym sama Rodríguez, nadal uznaje go za prawowitego przywódcę państwa. W publikacji przypomniano, że wielokrotnie podkreślała ona, iż Maduro pozostaje „jedynym prezydentem” kraju. Równocześnie w materiale emitowanym w wenezuelskiej telewizji państwowej przedstawiano ją jako wiceprezydent.
Podczas swojego wystąpienia Rodríguez mówiła: „W tym kraju jest tylko jeden prezydent i nazywa się Nicolás Maduro Moros”. Słowa te zostały przyjęte owacją. W dalszej części przemówienia zaznaczyła, że Wenezuela jest gotowa do utrzymywania relacji z administracją Donalda Trumpa, jednak wyłącznie w ramach norm prawa międzynarodowego oraz w granicach przepisów obowiązujących w Wenezueli. „To jedyny rodzaj relacji, jaki mogę zaakceptować po tym, jak zaatakowali i militarnie zaatakowali nasz ukochany kraj” — oświadczyła.
Według relacji gazety tymczasowa prezydent Wenezueli wystąpiła publicznie w otoczeniu wysokich rangą przedstawicieli wojska oraz innych kluczowych osób w aparacie państwowym. Wystąpienie miało podkreślać jedność struktur władzy oraz sprzeciw wobec działań Stanów Zjednoczonych. Podczas transmitowanego na żywo przemówienia, gdy Rodríguez zwracała się kolejno do poszczególnych osób, miały one potakiwań głowami na znak aprobaty.
Rodríguez domagała się uznania Nicolása Maduro za legalnego prezydenta państwa. W przemówieniu wskazała również na kwestie suwerenności. „Jeśli jest coś, co naród wenezuelski i ten kraj wiedzą na pewno, to że nigdy więcej nie będziemy niewolnikami, że nigdy więcej nie będziemy kolonią jakiegokolwiek imperium, niezależnie od jego charakteru” — powiedziała.
http://kresy.pl/wydarzenia/musk-bezplatny-internet-starlink-dla-wenezueli-wsparcie-dla-mieszkancow-kraju/
#usa #wenezuela #biznes #musk
W niedzielę Elon Musk poinformował, że należąca do SpaceX sieć Starlink udostępni na określony czas bezpłatne łącza szerokopasmowe w Wenezueli. Decyzja zapadła w momencie, gdy państwo pozostaje w stanie gwałtownych przetasowań politycznych.
Oświadczenie pojawiło się w serwisie X. W swoim wpisie Musk zamieścił krótką deklarację: „Wsparcie dla mieszkańców Wenezueli”, dołączając ponowne udostępnienie komunikatu Starlinka, w którym przedstawiono szczegóły inicjatywy.
W przekazie spółki wskazano: „Starlink zapewnia bezpłatną usługę szerokopasmową mieszkańcom Wenezueli do 3 lutego, gwarantując ciągłość łączności”.
Wcześniej, również na platformie X Elon Musk napisał: „Gratulacje, prezydencie Trump. To zwycięstwo dla świata i jasny sygnał dla złowrogich dyktatorów na całym świecie”.
W sobotę, 3 stycznia, Delcy Rodríguez złożyła przysięgę jako nowa prezydent Wenezueli. Jak zauważył „The New York Times”, środowisko związane z Nicolásem Maduro, w tym sama Rodríguez, nadal uznaje go za prawowitego przywódcę państwa. W publikacji przypomniano, że wielokrotnie podkreślała ona, iż Maduro pozostaje „jedynym prezydentem” kraju. Równocześnie w materiale emitowanym w wenezuelskiej telewizji państwowej przedstawiano ją jako wiceprezydent.
Podczas swojego wystąpienia Rodríguez mówiła: „W tym kraju jest tylko jeden prezydent i nazywa się Nicolás Maduro Moros”. Słowa te zostały przyjęte owacją. W dalszej części przemówienia zaznaczyła, że Wenezuela jest gotowa do utrzymywania relacji z administracją Donalda Trumpa, jednak wyłącznie w ramach norm prawa międzynarodowego oraz w granicach przepisów obowiązujących w Wenezueli. „To jedyny rodzaj relacji, jaki mogę zaakceptować po tym, jak zaatakowali i militarnie zaatakowali nasz ukochany kraj” — oświadczyła.
Według relacji gazety tymczasowa prezydent Wenezueli wystąpiła publicznie w otoczeniu wysokich rangą przedstawicieli wojska oraz innych kluczowych osób w aparacie państwowym. Wystąpienie miało podkreślać jedność struktur władzy oraz sprzeciw wobec działań Stanów Zjednoczonych. Podczas transmitowanego na żywo przemówienia, gdy Rodríguez zwracała się kolejno do poszczególnych osób, miały one potakiwań głowami na znak aprobaty.
Rodríguez domagała się uznania Nicolása Maduro za legalnego prezydenta państwa. W przemówieniu wskazała również na kwestie suwerenności. „Jeśli jest coś, co naród wenezuelski i ten kraj wiedzą na pewno, to że nigdy więcej nie będziemy niewolnikami, że nigdy więcej nie będziemy kolonią jakiegokolwiek imperium, niezależnie od jego charakteru” — powiedziała.
http://kresy.pl/wydarzenia/musk-bezplatny-internet-starlink-dla-wenezueli-wsparcie-dla-mieszkancow-kraju/
#usa #wenezuela #biznes #musk
Skalp
1
Bardzo bym chcial, żeby ten zbrodniczy kraj byl zmuszony do konfrontacji lądowej z Wenezuelą i by utknąl w jakiejś nieskończonej wojnie partyzanckiej, ale raczej do tego nie dojdzie.
kernel
2
...to żarcik oczywiście który nie śmieszy.
waldy33
0
waldy33
0