nie mówi się "na komisariacie"?

@zakowskijan72 #pytanie #jezykpolski #media

im się już chyba na mózg rzuciło od "w Ukrainie"

15

@PostironicznyPowerUser,

Jeśli to nie było na dachu komisariatu, to napisali poprawnie.
@PostironicznyPowerUser, Pracowałeś kiedyś na kuchni? Ja przez chwilę w kuchni pracowałem.

"na" jest potoczne i "w" też, ale "na" brzmi trochę jak jakaś naleciałość. Mi przynajmniej zawsze wydawało się to lekko zabawne jak młodzieżowe gangsta "wylądujemy na pałach", zamiast "w pałowni". Polski być bogaty język
@Aspida, ja dzisiaj gotowałem obiad na kuchni.

Zauważ że gotować obiad w kuchni znaczy co innego niż gotować obiad na kuchni. (w kuchni - znaczy w pomieszczeniu, na kuchni oznacza na palenisku do gotowania).

Mimo że „w komisariacie” jest poprawne tak samo jak „na komisariacie” to jedno i drugie ma inne znaczenie.

„W komisariacie” oznacza w budynku.

„Na komisariacie” oznacza miejsce w które wzywa albo zawozi policja. Jeśli policja ją tam zawiozła, to została zawieziona na komisariat.

Jeśli to był opuszczony budynek komisariatu i ktoś ją tam zgwałcił pod nieobecność policji to było w komisariacie bo mówimy tylko o budynku.

A i jeszcze jedno gdyby to nie był komisariat a posterunek bo było by zawsze na.

Nie można być w posterunku można być tylko na posterunku, bo posterunek to tylko miejsce a nie budynek, komisariat zarówno miejsce jak i budynek.
@borubar, No tak Z kuchnia chodziło mi o kuchnię np. hotelową, albo restauracyjną, ale miało być pół żartem, pół serio, a że po nieprzespanej nocy byłem, to wyszło jak wyszło
@Aspida, albo - jestem w robocie lub na robocie. Jak jestem w stałej robocie to mówie "w", a jak okazyjnie z gościnnym występem to "na".
@PostironicznyPowerUser,

Zgodnie z regułą mówiącą, że w odniesieniu do nazw miejsc zamkniętych (budynków) stosujemy przyimki do i w, a gdy mowa o miejscach otwartych (ulicach, placach itp.) – na.


Co wy z tym na i w Ukrainie macie? Cyklicznie to wraca... Idźcie za ciosem i mówcie na Czechy na Niemcy na Polskę czy Estonię zamiast do czy w
@blekot, ja mam? zawsze mówiło się NA komisariacie, a teraz der.onet wyskakuje mi z czymś takim na facebooku
zawsze mówiło się NA komisariacie


@PostironicznyPowerUser, w mowie potocznej sporo jest rzeczy nieprawidłowych językowo
@lipathor,
Uniwersalny słownik języka polskiego pod red. S. Dubisza (2006) w haśle komisariat zamieszcza przykłady zarówno z przyimkiem na (meldować się na komisariacie, pracować na komisariacie), jak i z przyimkiem do (zaprowadzić kogoś do komisariatu).
@RogerThat101, a i owszem, czasem rzeczy z mowy potocznej uznawane są za poprawne bo są powrzechnie używane. Np. doprowadzające mnie do białej gorączki 'pisze' zamiast 'jest napisane'
@PostironicznyPowerUser, to, że się tak mówi potocznie, nie znaczy, że to poprawna forma. Akurat deronet imo ma rację gwałt miał miejsce w komisariacie. Tak samo jak by miał w szkole w szpitalu w muzeum itd. czemu komisariat miałby być wyjątkiem?

Tak samo dlaczego kilka krajów miało by być wyjątkami i powinno się mówić na, skoro do zdecydowanej większości mówi się w i do?

@blekot,
Tak samo dlaczego kilka krajów miało by być wyjątkami i powinno się mówić na, skoro do zdecydowanej większości mówi się w i do?


A czemu dobrze nie jest w stopniu wyższym dobrzej i najdobrzej? Byłoby regularnie a tak jakieś dziwne wyjątki ehh
@RogerThat101, no bez wyjątków by było nienajdobrzej;)

Ja jestem zdania, że jeżeli pasuje na i do to sobie można stosować zamiennie ale Ukraina jest krajem i jedzie się do kraju a nie na kraj i dla mnie zawsze poprawniejsza będzie forma w i do. Trochę inaczej wygląda to w przypadku wysp ale tu też mamy wyjątki do/na Islandii ale na Japonię już nie powiesz;)
@blekot,

Z tego powodu że język to kwestia uzusu. Z niewiadomych mi względów mówi się w zachodniopomorskiem. Pewno były względu historyczne. Z jakiegoś powodu sędzina to żona sędziego.

Niektóre słowa odmienia się inaczej niż inne, jeszcze inne mają z jakiegoś powodu inna literę np rz zamiast ż .

Pewno jest mnóstwo oboczności

I tak to się stosuje i tak działa żywy język

Podobnie jest z "w" I "na". Być może lepiej gdyby język był zawsze konsekwentny ale nie jest. Chyba żaden z wyjątkiem esperanto(?)

"Na" Ukrainie ukształtowało się naturalnie przez lata użycia języka. "w" powstało jako decyzja polityczna i pęd za poprawnością

Stąd albo uznajemy że reformujemy cały język albo wymyślamy sobie że dziś z racji bycia "woke" będziemy mówić "w" Ukrainie
@Dps, ukształtowało się bo przez lata ukraina nie była krajem. Od kiedy nim jest jak najbardziej poprawne jest stosowanie do i w. Nie widzę tu żadnego pędu za poprawnością czy decyzji politycznej, po prostu pasuje.Co innego gdyby nie pasowało to można by zastosować jako wyjątek.

Tak jak pisałem, jeżeli jedziesz do jakiegoś kraju to w zdecydowanej większości mówisz 'do' (dlaczego ukraina ma być wyjątkiem?).

Tak samo z reguły jak mówimy o wyspach to też zazwyczaj z przyimkiem 'na' ale też są wyjątki. Do/na grenlandii islandii pasują obie formy więc nie widzę problemu w stostowaniu naprzemiennie. japonia irlandia raczej tylko do. Cypr? Na.

czy na litwe i do litwy pasuję?

czy na czechy i do czech pasuję?

czy na ukraine i do ukrainy pasuje?

@blekot, Doprecyzuję. Uważam za poprawne "na komisariacie", "na Ukrainie". Uważam za niepoprawne "w Ukrainie", "w komisariacie". Strona którą przytoczyłeś sama stwierdza, że "do Ukrainy" na dzień dzisiejszy jest "nieskodyfikowane" czyli niepoprawne. Czy są to samoistne zmiany językowe? W mojej ocenie nie. Zostały zainicjowane przez pewne środowiska. Czy zyskują aprobatę społeczną? Jak widać nie, wywołują spory. Mówisz już w Białorusi czy jeszcze nie? Stwierdzenie w Białorusi nie pojawia się praktycznie nigdzie. Jak narazie... Na Białorusi, na Litwie, na Łotwie, na Węgrzech, w Polsce, we Francji. Na komisariacie, na stadionie, na rynku, na zapleczu, na wysypisku, na strzelnicy... W komisariacie, w mojej ocenie, w tym kontekście niepoprawne. "Wjechał samochodem w komisariat". "Na komisariacie doszło do gwałtu".
@Konstytucjonalista, historycznie w słownikach już 200lat temu były spotykane więc jak niepoprawnie? Czytaj ze zrozumieniem

a niby kto decyduje o tym kiedy i do jakich państw stosujemy tylko na, do których dopuszczalne są obie formy a do których tylko do?

Dlaczego niby poprawnie jest do i na Słowacji dopuszczalnie do Litwy ale do Węgier i do Ukrainy już nie? Jakieś konkretne argumenty za tym poproszę.

Od kiedy nazwa Białoruś jest w użyciu? Chyba krócej niż Ukraina. Szybki googiel i np Roman szul mówi, że można stosować w Białorusi.

Jeden rabin powie tak drugi inaczej.

Jak Kaszuby by się wyodrębniły jako niezależny byt to też byś dalej gadał że jedziesz na Kaszubie i prostował innych ludzi którzy mówią, że jadą na wakacje do Kaszubi? Co w tym niepoprawnego?

Ja proszę o jakieś konkretne argumenty a nie że kiedyś tak się mówiło. Idąc takim tokiem myślenia to może wróćmy do staropolskiego.

No i zacytuję jeszcze raz
Zgodnie z regułą mówiącą, że w odniesieniu do nazw miejsc zamkniętych (budynków) stosujemy przyimki do i w, a gdy mowa o miejscach otwartych (ulicach, placach itp.) – na.
Jako przykłady podałeś same miejsca "otwarte".

Te pewne środowiska to już rozumiem w xix wieku zainicjowały te zmiany? W jakim celu?

Ed: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Na-Ukraine-czy-do-Ukrainy;21492.html
@blekot, Nie jest poprawne. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.

"a niby kto decyduje o tym kiedy i do jakich państw stosujemy tylko na, do których dopuszczalne są obie formy a do których tylko do?" - Rada Języka Polskiego, uchwały ortograficzne, ustawa o języku polskim.

Jakieś konkretne argumenty za tym poproszę. - Bo jest nieskodyfikowane.

nie wiem kto to Roman szul.

zaplecze miejsce otwarte? komisariat miejsce otwarte? poczta - masz miejsce zamknięte.

Dla mnie to ty możesz mówić jak chcesz, najwyżej ludzie uznają Ciebie za analfabetę i przygłupa.
@Konstytucjonalista, http://jezyk-polski.pl/index.php/jp/article/view/63

Człowieku zaplecze to może być i pomieszczenie i teren. Poczta to instytucja, budynek a także zbiór paczek, listów.

No komisariat właśnie jest jako miejsce zamknięte dlatego poprawnie deronet użył.

Stadion wysypisko rynek strzelnica wszystko otwarte. Coś jeszcze ciekawego?

Skoro uważasz, że nie mogę używać w Ukrainie to podaj mi regułę. Podałem ci źródła twierdzące, że od co najmniej dwóch wieków były/są stosowane te przyimki hmmm?

@Konstytucjonalista, wyżej zalinkowany artykuł twierdzi co innego ale wiadomo anonim z neta czy dr miodek z "bo się tak mówiło" wygrywa argumentami.

Masz jeszcze świeższa opinie rady języka polskiego http://tvn24.pl/polska/w-ukrainie-czy-na-ukrainie-jak-pisac-i-mowic-poprawnie-opinia-rady-jezyka-polskiego-5889703

Lol

@blekot, A tam świeże opinie. Wrzuć coś sprzed 5 lat jak Ukraina nie była w modzie . Tylko nie od Pani Kasi z UW, ani od Pana Mareczka
@blekot,

Problem nie jest w tym jakby ludzie sami zaczeli mówić "w Ukrainie."

Problem jest taki, że nagle w "jeden" dzień w każdych mediach zaczęto pisać/mówić "w".

Ty piszesz, że "to pasuje". Ja nie mówię że nie, ale jak to się stało, że zaczęło pasować po lutym 22 roku. Naprawdę nie dostrzegasz tego słonia w pokoju??

Jeśli tego "nie widzisz" to wybacz to już nie mój problem, że pasuje pod tezę, że" tak jest poprawnie".

Zróbiłem kwerendę "na czy w Ukrainie" w Google. Z 30 wyników pierwszych mam tylko wszystko po lutym.

Taka sama kwerenda na czy w Litwie. Tutaj wyniki czasowo są już zróżnicowane, nie ma cenzury datowej. A Węgry? Tutaj jest mało wyników, tutaj ludzie nie pytają i tutaj ich to nie razi 🙂. Może dlatego, że nikomu nie przyszłoby do głowy myślenie że Węgry nie są państwem i Węgry można w taki sposób "obrażać". Może to jest najlepszy dowód na to, że nie chodzi o poprawność językową w przypadku Ukrainy ale właśnie o polityczną, która pojawiła się nagle.

Jeśli chodziłoby tylko o poprawność językową to mamy zjawisko magiczne bo wskoczyło do naszej rzeczywistości tak o w jednym czasie. Raczej mało prawdopodobne ale ok, Twoja sprawa

Język nie jest od pasowania. Nigdy nie był. Język to żywy organizm, który ewolucyjnie kształtuje się na przestrzeni dziejów i wychodzą z tego często dziwne rzeczy. Język może być też narzędziem do formowania umysłów. I to właśnie na miejsce. Zresztą nie tylko w odniesieniu do w i na

@Dps, mnie interesuje dlaczego niby "do" jest niepoprawne? Reguła jest taka, że Państwa piszemy z przyimkami do.

(Choć oczywiście jest specjalista który twierdzi, że nie ma takiej reguły i tak można googlowac w nieskończoność i czytać tych wszystkich ekspertów)

No nie kupuję poprostu tego, dlaczego nie mogę mówić w Ukrainie w Węgrzech ale dopuszczalne już jest w Litwie a obie formy naprzemiennie w przypadku Słowacji nie wymagają dyskusji? Nie widzisz tu problemu? Szkoda mi czasu na dalsze ciągnięcie tego tematu, wczoraj za dużo go straciłem na te bzdury.

W skrócie: kiedyś się tak mówiło (nawet słowacki użył gdzieś w Ukrainie), dzisiaj się tak nie mówi i argumentem za tym żeby nie mówić tak jak kiedyś jest, to, że ostatnimi czasy się tak nie mówiło.

Zasady pisowni powinny być konkretne, nie budzić wątpliwości i nie robić jakichś dziwnych wyjątków bo po co?
@blekot,

Zasady pisowni powinny być konkretne, nie budzić wątpliwości i nie robić jakichś dziwnych wyjątków bo po co?


no tak, ale wkraczamy w świat fantasy.

Język to system który cały czas ewoluuje. Tutaj sie zgadzamy mam nadzieję. Dlaczego raz piszemy CH a raz H ,a dlaczego raz RZ a raz Z, raz SZ a innym RZ, jeszcze dlaczego mamy różne odmiany słów, w końcu dlaczego raz łączymy słowa z NA a innym razem z W to wszystko to nic innego jak długa historia języka. Który się ukształtował skutek długich procesów, które nie zawsze były i są logiczne. Prawda ?

Ty z jakiegoś powodu doczepiłeś do Ukrainy i nie zabieram Ci tutaj logiki. Ja stoję na stanowisku, że zacząłeś się konkretnie tutaj domagać logiki, jak wiele osób, po lutym 22. I udowodniłem Ci, że ten "problem" dopiero wtedy realnie zaistniał w obiegu. Jeszcze raz - nie chodzi o to, że piszesz, że to nielogiczne, piszę o tym, że problem został wytworzony na skutek POLITYKI i poprawności politycznej. Nie na skutek uzusu gdzie ludzie sami spontanicznie zaczeli używać innej formy, tak , że została wyparta.

Co mi się nie podoba? Instrumentalne używanie języka do bieżącej polityki. To jest, dla mnie, obrzydliwe, a tym właśnie jest "W Ukrainie" - instrumentalnym rozgrywaniem publiki i zaprzęganiem języka do przepychania agendy - miłości do bratniego narodu.

Zgodnie z doświadczeniami, będą akceptwane 2 formy, potem jedna, druga będzie błedną, a potem ta druga będzie wyrugowana by ostatecznie nazwać to językiem nienawiści. Taka tutaj jest ścieżka. Oczywiście jeśli będzie cały czas koniunktura na miłość do bratniego narodu

Też chciałbym języka, który jest spójny i konsekwentny, ale CHYBA, żaden nie jest. Wg mojej wiedzy najlepiej te warunki spełnia esperanto, ale to jest język sztuczny.

@blekot, A dlaczego pokój ma być wyjątkiem skoro uj uje się nie kreskuje? Serio będziemy takich argumentów używać?

Węgry też nie były krajem?
@Dps,

Głównym powodem dla którego mówimy "na" na te kraje wynika raczej z tego , że ich na mapie nie było tak jak nas. Nie były to kraje/Państwa. Zgodnie z zasadami nazwy krain/regionów poprzedzamy "na". Tak się pewnie utrwaliło w potocznej mowie co jest poprawne. Ludzie sobie migrowali do poszczególnych regionów a nie krajów których na tamten moment nie było. Nazwy państw poprzedza się do/w stąd niepoprawnym by było stosownie ich w tamtym czasie (argument "bo tak się mówi" jest bzdurny)

Od kiedy (czyli od niedawna) te kraje stanowią osobny byt/odzyskały niepodległość/powstały można stosować jak najbardziej. Dla mnie to taka naleciałość po naszym i ich bezpaństwowiu. W dalszej historii stosowano obie formy i nie było problemu. Nie rozumiem skąd jest taka spina i mieszanie polityki do tego? No to jest przecież logiczne i zgodne z zasadami. Nie mam tv i nie interesuje mnie polityka więc nie do końca mogę się odnieść do przepychania agendy
@krysu, Węgry może dlatego, że przez długi okres były pod panowaniem hapsburgów jako austrowęgry? słowacja > czechosłowacja? stąd w języku utrwaliły się jako krainy/regiony z przyimkiem na? Ja zadaje tylko pytania.
@blekot, Wydaje mi się że 'na' mówiliśmy na miejsca bliskie Polakom, w końcu Węgry zawsze były nam przyjaznym krajem.

Mi to bez większej różnicy, po prostu akceptuję że są jakieś zasady którymi kieruje się język polski i próba narzucenia nowomowy z góry przez media jest głupia.
@krysu, tez ale głownie przyimek "na" stosuje się do nazw krain, regionów ,wysp, półwyspów...

Kraje poprzedza się z zasady przyimkiem "do". Tu mam lekki problem z tym i nie chodzi mi o jakąś nowomowę, lewactwo agendę czy polityctwo. Skoro przez dosyć długi okres kiedy żaden z tych krajów nie istniał na mapie jako niezależne państwo w języku polskim zgodnie z pisownią zakorzeniło się poprawne stosowanie przyimka 'na' do nazw regionów/krain. Czy po dojściu do niepodległych państw stosowanie zgodnie z zasadą przyimka "do" jest niepoprawne? No mi się właśnie wydaję jak najbardziej poprawne. To, że media coś próbują przy tym ugrać to inna para kaloszy.
@blekot, Jest niepoprawne ponieważ jest narzucane przez media i nikt normalnie tak nie mówi. Za każdym razem to brzmi dziwnie.

Za to co nie brzmi dziwnie: np. wziąść i wiele osób tak mówi. Jakoś tutaj nagle wszyscy są zgodni że języka nie tworzy się dowolnie i regulacja jest, że wziąć jest tylko poprawne.
@blekot,

Możesz wyjaśnić

1. dlaczego "na Węgry" NIE jest problemem? Nikt o tym nawet w goglach nie pisze.

Chodzi mi o POWÓD że nikt nie kruszy tutaj kopii.

Nie pisze o sensie, o historii, która ma ogromne znaczenie, pisze o tym czemu, skoro Twoim zadaniem NIE chodzi o bieżące wydarzenia polityczne, to dlaczego nikt nie mówi "w Węgrzech" i nie słyszałem by komukolwiek to przeszkadzało.

🤔

@krysu, Co brzmi dziwnie? Do Litwy? Do Łotwy? Do Białorusi? Do Węgier, Do Ukrainy? Do Słowacji?

Rada języka polskiego 4 lata temu więc nie dziesiejsze narzucanie przez media.

[...] „na Ukrainę” to forma skodyfikowana, rejestrowana przez współczesne słowniki ortoepiczne [...]. [F]forma ta jest pozostałością po czasach, w których Ukraina nie była samodzielnym państwem [...]. [W]wyrażenie „do Ukrainy” (a także analogiczne: „w Ukrainie”) jest umotywowane historycznie (było stosowane w XIX wieku) oraz systemowo (jest zgodne z regułą gramatyczną mówiącą, że przyimki „do”, „w” łączą się z nazwami terytoriów samodzielnych). Jak wskazuje szybka kwerenda internetowa, pojawia się ono także współcześnie, gdyż wielu użytkowników języka niejako automatycznie posługuje się formami systemowymi.

listopad 2019 r.


Słowacki w Beniowskim użył zwrotu w Ukrainie.

Ja problemu nie mam , żeby stosować obie formy, bo obie mi się wydają prawidłowe.

tak jak dwojako możesz powiedzieć w zachodniopomorskim jak i na pomorzu zachodnim. polski jest bardzo elastyczny i serio ale nie widzę żadnego konkretnego argumentu za tym, że forma jest niepoprawna.

@Dps, To nie do mnie pytanie. To wy robicie problem z tym, że rzekomo do ukrainy jest niepoprawne i mieszacie polityki/agendy bo coś wam w TV pieprzą. Ja staram się podejść do tego z zupełnie innej strony. i sorry ale nie widzę tu nic niepoprawnego

Ja jestem zdania, że zgodnie z regułą nazwy państw łączymy z przyimkiem "do" i od kiedy te państwa stały się samodzielnym bytem dokładnie od tego momentu można stosować drugą formę.

Tyle. Jadę do kraju > do ukrainy

Dlaczego można powiedzieć na słowacje i do słowacji a analogicznie do ukrainy już jest problem? Czy jakbym powiedział , że jadę na chorwację wbrew poprawnemu do chorwacji to był by błąd? Wydaje mi się, że nasz język jest bardzo ale to bardzo elastyczny z mnóstwem wyjątków i serio nie rozumiem dlaczego jest problem w dostosowaniu się do reszty tymbardziej, że kiedyś tak się mówiło
@blekot, piszemy obok siebie. Ja przyjmuje, że lepiej jak język jest konsekwentny. Możemy zamknąć ten dział?

Inaczej sformułuje pytanie: jak myślisz dlaczego akurat napisałeś o Ukrainie a nie o Węgrzech?

Dlaczego ludzie bezsensowność "na" odkryli w 2022 roku i akurat w kontekście Ukrainy

To bardzo proste pytania
@blekot, Tak do Litwy itd. brzmi tak samo dobrze jak poszłem, jakbyś próbował ale nie umiał w polski.

Twój cytat z 2019 jasno pisze że forma 'na Ukrainę' jest uznana oficjalnie za jedyną poprawną teraz. Kiedyś również wziąść było poprawne.

Tzn jeśli jesteś za uznaniem wziąść za poprawne to przyjmuję twoją argumentację.

Wiem że nic o tym nie pisałeś, po prostu czytałem różne wypociny pseudospecjalistów od języka i wyraźnie hipokryzją wali od nich.

Z jednej strony wprowadzanie 'w' Ukrainie jest spoko, z drugiej strony podobne 'wziąść' to już błąd. Więc napisz mi teraz, że wziąść jest poprawne i nie czepiam się.
@Dps, Napisałem o ukrainie bo tu jest problem który wam przeszkadza i niejednokrotnie się z nim tu spotkałem. Może nie oglądaj msm tyle to nie będziesz miał takich problemów. Ja nie ogladam dlatego nie wiemdokladnie o co Tobie chodzi. To, ze biją piane jakimś z dupy tematem to nie nowość ale widzę działa

no to imo konsekwentny to będzie zgodnie z regułą o czym pisała rada jp i jest to logiczne.

[...] „na Ukrainę” to forma skodyfikowana, rejestrowana przez współczesne słowniki ortoepiczne [...]. [F]forma ta jest pozostałością po czasach, w których Ukraina nie była samodzielnym państwem [...]. [W]wyrażenie „do Ukrainy” (a także analogiczne: „w Ukrainie”) jest umotywowane historycznie (było stosowane w XIX wieku) oraz systemowo (jest zgodne z regułą gramatyczną mówiącą, że przyimki „do”, „w” łączą się z nazwami terytoriów samodzielnych). Jak wskazuje szybka kwerenda internetowa, pojawia się ono także współcześnie, gdyż wielu użytkowników języka niejako automatycznie posługuje się formami systemowymi.

listopad 2019 r.
kolejny raz wkleje bo to jest imo meritum i na tym powinna ta "dyskusja się skończyć już na starcie

@krysu, tak piszę, że aktualnie jest jedyną poprawną formą w aktualnych słownikach jednocześnie wskazując, że jest przestarzałą i wymagającą aktualizacji

wziąść jest poprawnie

@blekot, ale to jest oczywiste skąd to się wzięło znów piszesz obok. Przekonujesz mnie do czegoś do czego ja nie oponuję

Napisałem o ukrainie bo tu jest problem który wam przeszkadza i niejednokrotnie się z nim tu spotkałem.


Zobacz, to nie było tak, że ja mam problem z "w"

Sytuacja wygląda dokładnie na odwrót. Tj od setek lat funkcjonuje NA i nagle 2022 dowiaduje się, że ktoś chce by było inaczej i że komuś przeszkadza "na"

Jeśli nie oglądasz tv ani nie czytasz internety to zawiadamiam Cię, że W pojawiło się szturmem 2022 od lutego. Odpryskiem tego jest np ta dyskusja, gdzie mój drogi interlokutor sam wpadł na pomysł, że powinno się mówić "w", ale ogromną część ludzi ,możliwe, że uważa tak dlatego bo w mediach zaczęto z dnia na dzień używać formy,"w"

Ciebie to nie zastanawia, mnie bardzo
@blekot, A może po prostu mówmy poprawnie czyli: na Ukrainę i do Niemiec?

Wpis został usunięty przez autora