@kusanagi, Błędne wnioski wykopek wyciągnął z tego eksperymentu.
@stawo73, to jakie są poprawne, bez "wystarczy przykleić sobie ryj modela a wszystko inne zostawić takie same i te same kobiety zupełnie inaczej odpowiadają"
@kusanagi, Wykopek wykreował postać modela o interesującym charakterze i odkrył, ze kobiety to przyciąga, a magnetyzm ten przypisał jedynie wyglądowi. Aby dojść do takich konkluzji jak on, to należało stworzyć postać modela nudziarza i lenia na minimalnej krajowej.

Wygląd będzie na pierwszym miejscu dla kobiet, które chcą się jedynie popieprzyć (nie różnią się w tym względzie od mężczyzn). Gdy jednak chodzi o budowę trwalszych relacji, to zdecydowana większość kobiet wybierze charakter nad wygląd. Zresztą nawet i tutaj nie aż tak bardzo różnią się od nas, bo choć zwykło się mówić, że mężczyźni są wzrokowcami, to uroda nie jest najważniejszym kryterium jeśli nie jest się pustakiem (na przykład piłkarzem, których żony to z reguły śliczne idiotki). Większość mężczyzn przedłoży dziewczynę o przeciętnej urodzie ale atrakcyjnym charakterze niż super laskę interesującą się chłopakami, imprezami, podróżami i dyskoteką. Różnica jest taka, ze dla nas dziewczyna musi być co najmniej przeciętna (nie może nas odpychać fizycznie), natomiast kobieta może zakochać się nawet w facecie o wyglądzie Danny’ego DeVito jeśli tylko będzie on miał atrakcyjny dla niej charakter, czyli będzie silny, inteligentny, pewny siebie, przebojowy, dominujący, przedsiębiorczy, zaradny, itd.
@stawo73,

Dziewczyny ze wsi lub małych miast, z realnie dobrych katolickich rodzin są identyczne jak ich matki/babki, czyli wartości i "charakter". Duże miasta to straszne gówno.

Gdy jednak chodzi o budowę trwalszych relacji


Kobieta i myślenie strategiczne o przyszłości, rozwaga względem konsekwencji swoich czynów? Coś jak "zachowuje sama siebie na odpowiedniego kandydata"? Od czasów "róbta co chceta" jest plaga samotnych 30+ i samotnych matek, od covida w ogóle coraz więcej "bez związku" obu płci (ciągle kobiety łatwo znajdą seks - nie znajdą łatwo związku tj jelenia/bankomatu który przytuli przeruchaną i rozczarowaną "męskimi świniami")

Nie wiem z jakiego pokolenia jesteś, ale pogadaj z młodymi chłopakami co urodzili się po 2000, bo do 2010 roku faktycznie dziewczyny były normalne ("charakter ważny"), potem zjazd w dół (najgorzej duże miasta studenckie, najgorsze są ex-wieśniaczki z kompleksami)
@kusanagi, Najczęściej na to, ze kobiety lecą na wygląd a nie charakter narzekają ci, którzy nie mają ani jednego, ani drugiego, a którym się wydaje, że bycie „dobrym” jest pociągającą kobiety męską cechą charakteru. Jestem taki dobry, a one mnie nie chcą