@pentakilo, zaraz, zaraz, jeśli miał czynny telefon to wiedział gdzie się znajduje - czyli nie był zagubiony.
Ewentualnie ktoś znajomy mógł się martwić bo nie wie gdzie jest ten wędrowiec (np nie wrócił do domu albo nie pojawił się na umówionym spotkaniu) - no ale w takim razie dlaczego sam nie zadzwonił zapytać?
b3loza
1
pentakilo
1
borubar
2
Ewentualnie ktoś znajomy mógł się martwić bo nie wie gdzie jest ten wędrowiec (np nie wrócił do domu albo nie pojawił się na umówionym spotkaniu) - no ale w takim razie dlaczego sam nie zadzwonił zapytać?
pentakilo
1
Turysta stwierdził, że nie miał pojęcia o tym, że ktoś go szuka
http://podroze.onet.pl/aktualnosci/usa-nie-odbieral-telefonow-od-ratownikow-bo-nie-znal-ich-numeru/4ye3g6h
borubar
3