Bardzo fajnie pokazane jak się gra na nastrojach społecznych - komuch wskazuje realny problem, ale jako remedium podaje też truciznę, ale z drugiej strony - ale zanim lud ogarnie że jest do dupy, to miną te 1-2-3 lata do kolejnych wyborów.

Potem jakiś libek w stylu Muska powie "regulacje/podatki bad" i tak od ściany do ściany. Tak samo to działa w Polsce - tylko może na innej płaszczyźnie konfliktu "cymbały z miast vs cymbały z wsi" ewentualnie "Polska A vs Polska B"

9

@kusanagi, musk i liberalizm?
@kusanagi, podatek dla bogatych to nie trucizna.