17 LAT OPÓŹNIENIA
W medycynie często mówi się o luce między badaniami a praktyką kliniczną. Popularnie przywoływana liczba to około 17 lat: tyle średnio może trwać, zanim część wiedzy naukowej realnie trafi do codziennego działania.
To nie znaczy, że każdy lekarz jest opóźniony o 17 lat. Znaczy coś ważniejszego: sama publikacja badania nie zmienia jeszcze nawyków, procedur i gabinetów.
Kiedy ostatnio usłyszałeś od specjalisty: „dziś wiemy już inaczej”?

http://www.facebook.com/reel/2202043947286541
#medycyna #nauka
W medycynie często mówi się o luce między badaniami a praktyką kliniczną. Popularnie przywoływana liczba to około 17 lat: tyle średnio może trwać, zanim część wiedzy naukowej realnie trafi do codziennego działania.
To nie znaczy, że każdy lekarz jest opóźniony o 17 lat. Znaczy coś ważniejszego: sama publikacja badania nie zmienia jeszcze nawyków, procedur i gabinetów.
Kiedy ostatnio usłyszałeś od specjalisty: „dziś wiemy już inaczej”?

http://www.facebook.com/reel/2202043947286541
#medycyna #nauka
anonekzforczana
2
Jest opóźniony o około 200-300 bo już wtedy były wszystkie możliwe leki na wszystkie możliwe bolączki.
Ale nie trzeba sięgać tak daleko, wystarczy przeczytać "Flexner's Report", który mówi wprost, że lekaże mają zarabiać kasę na frajerach, leczyć ale nie wyleczyć.
Więc wszystkie wspłczesne leki zajmują się zamiataniem problemu pod dywan.
Chciałem dodać, że tylko 'trauma' jeszcze jako tako działa ale jak słyszę, że trzeba czekać 3 godziny ze słamaną nogą to się zastanawiam.
tk95
0
waldy33
0