@dlabeki, nikt nic nie zrobi. Prokuratura "nie dopatrzy się znamion czynu zabronionego". A jak jakiś niższego szczebla prokurator zapomni pod kim służy to prokurator generalny przejmie sprawę i wtedy on "nie dopatrzy się znamion czynu zabronionego"
Rodzina Lisenko przyjechała ze Związku Sowieckiego po wojnie jako wsparcie dla reżimu marksistowskiego w PRL rządzonego z Moskwy. Potrzebne były pachołki marksistowskie. Ojciec Lisa jako drugie pokolenie w PRL zmienił nazwisko Lisenko na Lis, aby było bardziej polskie.
A ja widzę spore podobieństwo ze sławnym niegdyś w Sowietach Trofimem Lysenko.
dodge_durango
0
DarrDarek
4
Rodzina Lisenko przyjechała ze Związku Sowieckiego po wojnie jako wsparcie dla reżimu marksistowskiego w PRL rządzonego z Moskwy. Potrzebne były pachołki marksistowskie. Ojciec Lisa jako drugie pokolenie w PRL zmienił nazwisko Lisenko na Lis, aby było bardziej polskie.
A ja widzę spore podobieństwo ze sławnym niegdyś w Sowietach Trofimem Lysenko.
dlabeki
1
tk95
-1