@FiligranowyGucio,

W istocie Polska jest powierzchniowo jeszcze niemal 2 razy mniejsza niż z zaprezentowanej grafiki - zaledwie 1/3 Egiptu, 1/3 Tanzanii (po prawej na dole od mojej miniaturki Polski), zaledwie 1/7 Algierii.
@FiligranowyGucio,

Dodatkowo pajace duraczenia propagandowego używają argumentu, że ludność Afryki przyrosła do niema 1,5 miliarda czarnych ludzi i oni się tam nie pomieszczą - musimy ich przyjąć. Z tym, że propagandowe pajace unijne nie potrafią przeliczyć, że zagęszczenie ludności w środkowo zachodniej części Europy, w krajach EU jest 3-krotnie większe niż w tej ludnej Afryce. W tym kontekście należałoby promować emigrację białych Europejczyków ze zbyt silnie zagęszczonych ziem EU do słabiej zaludnionej Afryki, co zresztą właśnie tak było czynione już ponad 350 lat temu, gdy biali Holendrzy osiedlali się na pustkowiach Afryki południowej i stworzyli tam najbogatsze niegdyś państwo Afryki - RPA. A potem czarny lud z plemion bantu wędrował 2000-3000 km aby stać się nachodźcami w bogatym RPA. A potem skutkiem tak ogromnej liczby czarnych nachodźców światowe, marksistowskie szmaty ideologiczne zaczęły drążyć światową histerię, że nie może tak być, by czarna większość (nachodźców) była rządzona przez białą mniejszość Burów i doprowadzili do upadku to najbogatsze niegdyś państwo RPA. Doprowadzili do ogromnej przestępczości i do dziesiątków tysięcy mordowanych ludzi rocznie w spokojnym niegdyś RPA. I dokładnie taki sam upadek marksistowskie szmaty szykują krajom EU.
@DarrDarek, przy takiej dzietności w eu nie będzie komu kibli sprzątać.
@FiligranowyGucio,

przy takiej dzietności w eu nie będzie komu kibli sprzątać


To jest typowe powtarzanie bzdur marksistowskiej propagandy kreowanej na zlecenia masońskich oszustów. Realnie, brak rąk do pracy to w Europie był 200, 100 lat temu i wcześniej, gdy każde ogarnianie niezbędnych spraw wokół siebie wymagało od każdego narodu dużego nakładu pracy z naprawdę dużym wysiłkiem i dużym znojem. Wszystko, począwszy od zbiorów plonów rolnych, skończywszy na wywożeniu śmieci, to był ogromny wysiłek ludzki. W PRL jeszcze 60 lat temu wszystkie zboża były koszone kosą i zbierane ręcznie, a z pewnością na pomysł, by sprowadzić czarnych do takiej roboty, zwykły rolnik postukałby się w głowę i powiedział mądrze, że woli się namęczyć niż potem utrzymywać sprowadzonych murzynów do roboty.

Dziś praca czy to zbieraczy śmieci, czy kopacza-operatora koparki, czy kierowcy, czy ładowacza z wózkiem widłowym, to są prace nie wymagające żadnego znoju i trudu. A jednak oszuści z nędzników na górze, wiedząc o tym, że dopiero teraz można wtłaczać kolorowych pasożytów do bogatego państwa, kręcą korbą w umysłach zwykłych ludzi, bo zwykli ludzie nie mają zbytnio pojęcia o sprawach ekonomii ujmowanej globalnie z równoczesną znajomością szczegółów.

Mało tego, gdy już po kilku dekadach działań marksistowskich szmat ideologicznych na zachodzie, gdzie widać, że najbardziej obsadzone kolorowymi nachodźcami miasta zamieniają się w szambo brudu i nieczystości, gdy w Marsylii śmieci potrafią się walać po ulicach, gdy setki tysięcy murzynów i ciapaków leżą na skwerach i od czasu do czasu tylko przejawiają aktywność w styli handlu dragami, właśnie po takich doświadczeniach realnie widocznych ci oszuści z pachołków masońskich ciągle próbują wciskać Polakom brednie, że będą kible brudne lub śmieci niewywiezione, gdy właśnie dzięki brakowi kolorowych pasożytów właśnie dlatego w Polsce jest ciągle czysto, są ciągle czyste kible i śmietniki.