@MartiKonchelsky,

Oswald Molsey - brytyjski prawicowiec uznany przez Żydów za faszytę - skopany bezkarnie w 1962 r. przez żydowskich działaczy "antyfaszystowskich". Minęło trochę ponad 60 lat i z Małej Brytanii słynącej niegdyś z wolności słowa marksistowskie szmaty rządzące zrobiły szambo zamrodyzmu, kolorowej przestępczości, zamykania więźniów politycznychj za jeden wpis internetowy nie podobający się władzy. Szybko poszło, gdy specjaliści od niszczenia cywilizacji białego człowieka dostają początki poczucia bezkarności w niszczonym przez siebie państwie.
@DarrDarek, Dobre, tego nie wdziałem, co się z nim działo po II Wojnie i nieudanej inicjatywie legionu brytyjskiego.