@reflex1, Szlag mnie trafia jak ktoś paste rybną tatarem nazywa. Tatar jest tylko i wyłącznie z wołowiny. To tak jak widzę w sklepie szynkę z kurczaka, zawsze proszę obsługę o pokazanie mi gdzie kurczak ma szynkę, bo mam problem ze znalezieniem, albo kiedy będą w sprzedaży skrzydełka wieprzowe. Kurwa, zmienianie znaczeń słów to symbol współczesnych czasów upadku. Tak poza tym to plusik za jedzonko.
@reflex1, wędzona rybka na propsie, jadłbym Ale łososi marketowych to fanem nie jestem bo nie wiadomo gdzie to żyło, chyba że u was pewniejsze źródła niż te co do nas docierają
@alienv, Jest spora szansa. Według działającej tutaj asocjacji konsumenckiej Bon à Savoir robiącej testy przeróżnych produktów, ten łosoś miał opinię bardzo dobrą.
@reflex1, To szanuje, tutaj niestety nigdy nie mam pewności czy ryba która tam leży nie świeci w nocy. Więc przeważnie ograniczam się do tego co widzę gdzie pływało i co jadło - więc przeważnie pstrągi. O łososia ciężko, a te nazwane "łososiem atlantyckim" to już w ogóle nie da się kupić bez sprawdzania etykiety, co przeważnie kończy się odłożeniem na miejsce.
drdpr
0
Tak poza tym to plusik za jedzonko.
Konto usunięte0
reflex1
1
Według działającej tutaj asocjacji konsumenckiej Bon à Savoir robiącej testy przeróżnych produktów, ten łosoś miał opinię bardzo dobrą.
Konto usunięte0
O łososia ciężko, a te nazwane "łososiem atlantyckim" to już w ogóle nie da się kupić bez sprawdzania etykiety, co przeważnie kończy się odłożeniem na miejsce.