Gruzja to jednak dziwny kraj. Zajebisty ale dziwny. Już stolica to taka Polska lat 90 ale dzisiaj ruszyłem do Kutaisi. I niby dojechałem ale autobus zatrzymuje się na obrzeżach. Postój taksówek? Zapomnij. Próbowałem łapać normalnie, żadna się nie zatrzymała. W końcu dorwałem jakichś kolesi i koleś zamówił mi przez apkę. Nie przyjechała. I teraz najlepsza część.
W końcu jakiegoś żula w moim łamanym rosyjskim się spytałem czy mogę tam jakimś autobusem dojechać. Koleś spytał „Ty Rosjanin?” A jak mu odpowiedziałem „ja Paliak” to było „a to ci powiem” i nawet mnie zaprowadził na przystanek. Chciałem mu dać nawet kasę za pomoc ale od Polaków nie bierze, musiałem mu na siłę wcisnąć. Ale to nie pierwszy raz kiedy po haśle „jestem z Polski ale nie gadam po gruzińsku więc używam rosyjskiego” ludzie zmieniają podejście do ciebie.
#takietam #podroze #gruzja
W końcu jakiegoś żula w moim łamanym rosyjskim się spytałem czy mogę tam jakimś autobusem dojechać. Koleś spytał „Ty Rosjanin?” A jak mu odpowiedziałem „ja Paliak” to było „a to ci powiem” i nawet mnie zaprowadził na przystanek. Chciałem mu dać nawet kasę za pomoc ale od Polaków nie bierze, musiałem mu na siłę wcisnąć. Ale to nie pierwszy raz kiedy po haśle „jestem z Polski ale nie gadam po gruzińsku więc używam rosyjskiego” ludzie zmieniają podejście do ciebie.
#takietam #podroze #gruzja
tomymy
0
Ale to nie pierwszy raz kiedy po haśle „jestem z Polski :-)
waldy33
0
reflex1
1
Dwa, nas Polaków uwielbiają, Rosjan bardzo nie lubią. Po angielsku z wyjątkiem hoteli i lepszych restauracji też ciężko się dogadać. I naprawdę sporo razy już tak miałem że hasło Polska ale gadam po rosyjsku uratowała mi dupę. Ostatnim razem jak tu byłem, to nawet koleś mnie na stopa zabrał ale po wcześniejszym Ty od kuda? Jak było „Polsza”, to mnie zabrał.