@Sommelier, szczepionka nie miała wpływu na śmierć tego człowieka
@LocalHostError, Czas zawinił. Gdyby tak się nie spieszył, szczepionka nie byłaby przeterminowana.
@Sommelier,

śmiercionki to nie jest teoria, to jest fakt
@Sommelier, słowo klucz - przeterminowana. Przecież nieprzeterminowana szczempionka by nie wyrządziła żadnej krzywdy dziecku. Prawda? 🤔
@pentakilo, ja tam jem przeterminowane jogurty i serki wiejski i żyję, a miesiac po terminie się trafiło nie raz. Tylko, ze jogurty te naturalne i serki są relatywnie zdrowe a conajmniej neutralne dla zdrowia czego nie mozna powiedzieć o strzempionkach bez wzgledu na to czy sa przed czy po dacie..
@motomax, kiedyś przeterminowany biały ser był najlepszy. Bo jak trochę poleżał to gliwiał a wtedy można było go podsmażyć na patelni z masełkiem i kminkiem.

Teraz już tak się nie da bo twaróg ze sklepu zakonserwowany jest. Jak się go otworzy i zostawi na wierzchu w kuchni to nie gliwieje, prędzej wyschnie, nawet nie pomagają sztuczki z dodaniem sody oczyszczonej (co normalnie przyspieszało gliwienie).

I mleko się nie chce zsiąść, ale z mlekiem to przynajmniej jasna sprawa co mu dolega bo zostało przegotowane i wyjałowione.

Nawet kefir już nie zawiera żywych bakterii ani grzybków (po dolaniu mleka i odczekaniu 1 dnia nie powstaje więcej kefiru tylko nadal jest mieszkanka kefiru z mlekiem), choć główną wartością zdrowotną kefiru były właśnie te żywe bakterie które po wypiciu nadal żyły w jelitach pomagając w trawieniu i stale wytwarzając witaminy.
@borubar, niestety masz rację, zsiadłe mleko chyba jest jedynym old schoolem ktory jest w wersji sklepowej najbardziej podobne do tego dawnego, ostatnimi ostojami prawdziwego mleka, sera i śmietany zostały targi w mniejszych miejscowościach gdzie od czasu do czasu gdy jestem w tamtej lokalizacji uda mi się dorwać ser biały z wzorkiem z gazy i smietanę z metalowego wiaderka..
@borubar,

Nawet kefir już nie zawiera żywych bakterii ani grzybków (po dolaniu mleka i odczekaniu 1 dnia nie powstaje więcej kefiru tylko nadal jest mieszkanka kefiru z mlekiem), choć główną wartością zdrowotną kefiru były właśnie te żywe bakterie które po wypiciu nadal żyły


Dlatego samemu trzeba wyhodować bakterie choćby mleka zsiadłego. W tym pomaga mleko zsiadłe z marketu, ale nie każde (jedno zielone opakowanie ma wyjałowione bakterie). Gdy raz namnoży się minimalny dodatek bakterii, wówczas można do słoika dodawać łyżkę takiego zsiadłego mleka na cały słoik mleka UHT, zakręcać, zostawiać w cieple na 24 h i kolejne prawdziwe mleko zsiadłe jest już gotowe z dobroczynnymi bakteriami, można wstawić do lodówki przez 2 tygodnie się nie zepsuje.