Jeśli nawet pro-ukraiński Wolski pyta Ukraińca z Akcji Wisła Budzisza jak nazwać jego lobbowanie czy podległość pod interesy banderowskiej firmy, to już jest grubo. Coś w stylu walki Ukraińców między sobą, gdy temu bardziej banderowskiemu ten bardziej propolski wytyka, że w tym drugim brakuje pierwiastka polskiego. Ale właściwie dlaczego w Ukraińcu Budziszu czy w tysiącach innych Ukraińcach z Akcji Wisła miałby istnieć jakiś polski pierwiastek? Jak widać u Ukraińca samo urodzenie się w Polsce i nauczenie się polskiego języka w żadnym stopniu nie czyni z niego Polaka, a wręcz można dostrzegać większą skłonność do banderowskiego oszustwa, gdy tacy na każdym kroku udają Polaków w chwilach przydatnych a potem ze zdwojoną siłą dokonują defraudacji na rzecz narodu banderowskiego.
@Emrys_Vledig, Przy miliardowych kontraktach łapówki mogą iść w miliony dla lobbystów i nawet setki milionów dla decydentów. Żadnego państwa nie stać na płacenie ekspertom tyle, aby takie kwoty nie stanowiły dla nich pokusy.
@stawo73, nie no, jak masz płacone przez państwo i brałbyś na boku to zawsze jest groźba Sztumu. Tymczasem najlepsi ludzie jakich mamy z czasem są zwyczajnie korumpowani, bo weźmiesz raz, to już masz swoje dossier w branży.
@Emrys_Vledig, Jak kota nie ma, to myszy harcują. Najpierw musi być groźba wykrycia i egzekucji. Jeśli tego nie ma, to czego potencjalni łapówkarze mają się bać? A nigdy nie słyszałem aby w Polsce mimo wielu budzących mocne wątpliwości kontraktów ktokolwiek beknął.
@Emrys_Vledig, A właśnie dzisiaj oglądałem materiał o drogiej i chujowej wieży od Kongsberga, którą ktoś próbuje nam wcisnąć w ramach programu San zamiast naszych lepszych i tańszych rozwiązań:
@stawo73, Tych "państwa" nie stać i dlatego jestem wrogiem tych "państwa" - Zorganizowanych grup przestępczych o charakterze zbrojnym" podających się za Polskę. A ty możesz sobie szczekać na to do woli.
A właśnie dzisiaj oglądałem materiał o drogiej i chujowej wieży od Kongsberga, którą ktoś próbuje nam wcisnąć w ramach programu San
Nie "nam" tylko rządowi okupacyjnemu z PO-PiSu. Choć skoro jesteś ich to może i "wam.
Żadnego państwa nie stać na płacenie ekspertom tyle, aby takie kwoty nie stanowiły dla nich pokusy
Aha. Żadnego państwa nie stać też na płacenie politykom i urzędnikom tyle a jednak w tym nie widzisz problemu ani potencjalnych rozwiązań (Jak np. odpolitycznić CBA i dać im uprawnienia do wywlekania P-Osłów a nawet premierów w kajdankach o 6-tej rano do spółki z koruptorami-"lobbystami". Za "lobbing" powinna być "czapa" gdyby demokracja była prawdą, no ale skoro na zachodzie takie skorumpowane "standardy" są ok to...)
To co napisałeś to jest BZDURA. Fakty są takie,że po prostu:
1. Polityczni mafiozi słuchają "ekspertów" tylko wtedy gdy ci "eksperci' potwierdzają ładnie to co oni chcieli usłyszeć/przeczytać. I to widać. (Tak - widać: Mój "prawomyślny" kuzyn pracował w powiązanej z rządem większej organizacji eksperckiej (z takich których nazwy pewnie nawet ty kojarzysz i poszedł do wolnorynkowego "cywila" gdzie lepiej chyba zarabia. Był/jest niegłupi,ale to,że był analitykiem w tak dużych "państwowych" sprawach bez choć 1/10 mojego poziomu "paranoi" i nieufności mimo jego sporej wiedzy i tego,że był/jest kompetentny trochę mnie przeraża. Analityk który nie potrafi czytać między wierszami i szukać drugiego dna to problem.)
Przez punkt pierwszy "eksperci" piszący na zamówienie robią te ekspertyzy które mają krytyczne znaczenie tak bezjajecznie (bo usiłują napisać pod klucz !),że jako "obiektywni" na koniec brani są ci z "wolnego rynku",bo tym którzy piszą na zlecenie polityków nie można ufać jako podejrzanym,że działają dla innej opcji."
3.Ci z wolnego rynku są de facto i tak głównie lobbystami podmiotów trzecich tak jak taki oby-nie-przyszły-doktor Wiech stypendysta Siemensa bo ktoś ich musi finansować.
Czy dałoby się to uzdrowić ? Gdybyśmy mieli naprawdę Polskie państwo to tak,ale mamy tych "Państwo" z mafii podających się za "Rzeczypospolitą Polską" więc jest jak jest.
Notabene Kongsberg jest Norweski i ma fabryki na Pomorzu wiec KO-wski układ + ta Norwegia - usprawiedliwianie tego byciem wyjebanym na kasę "dobrymi stosunkami międzynarodowymi" prawie gwarantowane,że to albo rozwiazania Ukraińskie zostanie zamówione przez "Polskie" władze.
b3loza
0
DarrDarek
4
Jeśli nawet pro-ukraiński Wolski pyta Ukraińca z Akcji Wisła Budzisza jak nazwać jego lobbowanie czy podległość pod interesy banderowskiej firmy, to już jest grubo. Coś w stylu walki Ukraińców między sobą, gdy temu bardziej banderowskiemu ten bardziej propolski wytyka, że w tym drugim brakuje pierwiastka polskiego. Ale właściwie dlaczego w Ukraińcu Budziszu czy w tysiącach innych Ukraińcach z Akcji Wisła miałby istnieć jakiś polski pierwiastek? Jak widać u Ukraińca samo urodzenie się w Polsce i nauczenie się polskiego języka w żadnym stopniu nie czyni z niego Polaka, a wręcz można dostrzegać większą skłonność do banderowskiego oszustwa, gdy tacy na każdym kroku udają Polaków w chwilach przydatnych a potem ze zdwojoną siłą dokonują defraudacji na rzecz narodu banderowskiego.
Emrys_Vledig
2
stawo73
2
Emrys_Vledig
1
stawo73
2
Emrys_Vledig
2
stawo73
2
http://youtu.be/QV6HcbsfMf8
A jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.
Emrys_Vledig
1
keeetko
0
Nie "nam" tylko rządowi okupacyjnemu z PO-PiSu. Choć skoro jesteś ich to może i "wam.
Aha. Żadnego państwa nie stać też na płacenie politykom i urzędnikom tyle a jednak w tym nie widzisz problemu ani potencjalnych rozwiązań (Jak np. odpolitycznić CBA i dać im uprawnienia do wywlekania P-Osłów a nawet premierów w kajdankach o 6-tej rano do spółki z koruptorami-"lobbystami". Za "lobbing" powinna być "czapa" gdyby demokracja była prawdą, no ale skoro na zachodzie takie skorumpowane "standardy" są ok to...)
To co napisałeś to jest BZDURA. Fakty są takie,że po prostu:
1. Polityczni mafiozi słuchają "ekspertów" tylko wtedy gdy ci "eksperci' potwierdzają ładnie to co oni chcieli usłyszeć/przeczytać. I to widać. (Tak - widać: Mój "prawomyślny" kuzyn pracował w powiązanej z rządem większej organizacji eksperckiej (z takich których nazwy pewnie nawet ty kojarzysz i poszedł do wolnorynkowego "cywila" gdzie lepiej chyba zarabia. Był/jest niegłupi,ale to,że był analitykiem w tak dużych "państwowych" sprawach bez choć 1/10 mojego poziomu "paranoi" i nieufności mimo jego sporej wiedzy i tego,że był/jest kompetentny trochę mnie przeraża. Analityk który nie potrafi czytać między wierszami i szukać drugiego dna to problem.)
Przez punkt pierwszy "eksperci" piszący na zamówienie robią te ekspertyzy które mają krytyczne znaczenie tak bezjajecznie (bo usiłują napisać pod klucz !),że jako "obiektywni" na koniec brani są ci z "wolnego rynku",bo tym którzy piszą na zlecenie polityków nie można ufać jako podejrzanym,że działają dla innej opcji."
3.Ci z wolnego rynku są de facto i tak głównie lobbystami podmiotów trzecich tak jak taki oby-nie-przyszły-doktor Wiech stypendysta Siemensa bo ktoś ich musi finansować.
Czy dałoby się to uzdrowić ? Gdybyśmy mieli naprawdę Polskie państwo to tak,ale mamy tych "Państwo" z mafii podających się za "Rzeczypospolitą Polską" więc jest jak jest.
Notabene Kongsberg jest Norweski i ma fabryki na Pomorzu wiec KO-wski układ + ta Norwegia - usprawiedliwianie tego byciem wyjebanym na kasę "dobrymi stosunkami międzynarodowymi" prawie gwarantowane,że to albo rozwiazania Ukraińskie zostanie zamówione przez "Polskie" władze.