#yugo

Wskrzeszają produkcję samochodów za pomocą wskrzeszenia taniej marki z prostym autem na początek. Czy im się uda? Pomysł z drogim elektrykiem bez liczenia się kosztami i konkurencją w Polsce napotkał na problemy - myślicie, że im wypali?

13

@malcolm, kto wskrzesza? takie pudło bez wyposażenia i tak będzie po doliczeniu VAT kosztować z 50k więc bezsens totalny bo za tyle można mieć sprawdzoną markę
@PostironicznyPowerUser, początki na trudnym i zabetonowanym rynku raczej nie będzie zbyt łatwy ale każdy ruch zwiększający konkurencje jest korzystny na konsumenta.
@PostironicznyPowerUser,

może Yugo będzie za 30.000 zł i to już byłaby ładna cena
@DarrDarek, prędzej mi kaktus na czole wyrośnie. gdyby nawet to jakość byłaby tak podła jak w Wartburgach z lat 60
@PostironicznyPowerUser, Sprawdzoną markę ale używany. Średnia cena auta używanego w 2025 to około 46 000 zł (wiek 11 lat), więc nawet 50 000 to byłaby dobra cena przecież coraz więcej droższych chińczyków widzę na ulicach.
@Katakume,
więc nawet 50 000 to byłaby dobra cena przecież coraz więcej droższych chińczyków widzę na ulicach


Tylko w Chinach cena 100 tys. yuanów, czyli ok. 53 tys. zł, to jest dobra cena dla dobrego auta, jakie w EU jest warte sporo ponad 100 tys. PLN. Takie Yugo nawet przy cenie 30 tys. zł w Chinach miałoby cenę zbyt wysoką, by się sprzedało. W Japonii też ceny lokalne aut są niskie w porównaniu z marksistowską UE, trochę zaledwie wyższe niż w Chinach - nowa Toyota Corolla jest tam w cenie po przeliczeniu 80 do 110 tysięcy złotych.
@DarrDarek, Sugerujesz że Yugo byłoby tak kiepskie że mogliby sprzedawać tylko poza UE ponieważ nie spełniałoby wszystkich głupich wymogów? Najtańsza Dacia Sandero to 63900 zł ale wydaje się że to jest większe auto, 4-drzwiowe chociaż z silnikiem 1,0l. Myślę że Yugo ma być dla rynku europejskiego bo nie słyszałem żeby gdzieś po za nim sprzedawano Sandero.
@PostironicznyPowerUser, raczej będzie to rynek Serbii i krajów które nie są w UE.
@malcolm, jeździłbym 👍🏻