#yugo
Wskrzeszają produkcję samochodów za pomocą wskrzeszenia taniej marki z prostym autem na początek. Czy im się uda? Pomysł z drogim elektrykiem bez liczenia się kosztami i konkurencją w Polsce napotkał na problemy - myślicie, że im wypali?
Wskrzeszają produkcję samochodów za pomocą wskrzeszenia taniej marki z prostym autem na początek. Czy im się uda? Pomysł z drogim elektrykiem bez liczenia się kosztami i konkurencją w Polsce napotkał na problemy - myślicie, że im wypali?
PostironicznyPowerUser
3
szymonpl
2
DarrDarek
0
może Yugo będzie za 30.000 zł i to już byłaby ładna cena
PostironicznyPowerUser
0
Katakume
0
DarrDarek
0
Tylko w Chinach cena 100 tys. yuanów, czyli ok. 53 tys. zł, to jest dobra cena dla dobrego auta, jakie w EU jest warte sporo ponad 100 tys. PLN. Takie Yugo nawet przy cenie 30 tys. zł w Chinach miałoby cenę zbyt wysoką, by się sprzedało. W Japonii też ceny lokalne aut są niskie w porównaniu z marksistowską UE, trochę zaledwie wyższe niż w Chinach - nowa Toyota Corolla jest tam w cenie po przeliczeniu 80 do 110 tysięcy złotych.
Katakume
0
malcolm
0
pentakilo
2