Ale przyznajcie, że gwiazdą drugiego planu jest kamerzysta. Ma tak WYJEBANE na ta sytuację, że można by go jak przykład w wikipedii podać do słowa "wyjebane"
@PostironicznyPowerUser, Pracowałem prawie 20 lat w mediach. Na ważniejsze imprezki (najczęściej nadawane na żywo) dresscode był jasny - wszyscy, którzy mogli być widoczni w kamerach - pełen garnitur. Czepiano się nawet koloru skarpetek.
Nawet regulamin o tym mówi. Mnie (ani koleżanek dziennikarek) w takim stroju nie dopuszczono by do pracy.
Bender_Rodriguez
1
Ale przyznajcie, że gwiazdą drugiego planu jest kamerzysta. Ma tak WYJEBANE na ta sytuację, że można by go jak przykład w wikipedii podać do słowa "wyjebane"
lazarus77
2
megabot
6
Nawet regulamin o tym mówi. Mnie (ani koleżanek dziennikarek) w takim stroju nie dopuszczono by do pracy.
rencista
2
motomax
4
DarrDarek
3
Może to zgodne z mądrością ludową, że jak burdel przynosi straty to wymienia się kurwy a nie firanki.