Tak zwana "informatorka Onetu" skompromitowana przed sądemdorzeczy.pl

"Informatorka Onetu" zeznając pod przysięgą nie pamięta niczego z wyjątkiem jednego zdania prezydenta i to oczywiście powiedzianego bez świadków - tylko jej przypadkowej wakacyjnej hostessie - gdzie rzekomo proponuje jej udział w przestępstwie kuplerstwa i o tym nie mówi nikomu przez 20 lat do wyborów prezydenckich. Pani nie pamięta ani jak wyglądała osoba o której mówi, że miała "wrażenie" że to prostytutka, ile mogła mieć lat, w co była ubrana nie pamięta osoby o wrażeniu alfonsa, nie pamięta pokoju, nie pamięta nawet czy ktoś wchodził do pokoju, nie pamięta dokładnie roku. Nidy więcej w życiu ich nie widziała. Jak dodała, to była tylko ta jedna sytuacja. Pani "informatorka Onetu" stwierdziła przed sądem, że ze Stankiewiczem z Onetu rozmawiała 15-20 minut. Na pytanie, czy 15 minut od wejścia do wyjścia czy czystej rozmowy, odpowiedziała: "Wie pan co, to też było rok temu, nie? w swoim życiu mam mnóstwo spotkań". Czyli nie pamięta co robiła rok temu a jednocześnie miała pamiętać dokładnie, co powiedział Karol Nawrocki 20 lat temu. W końcu dopytywana stwierdziła, że: "może ten dobór słów nie jest odpowiedni, taka była moja pierwsza myśl, że to prostytutka z alfonsem". Przyznała, że "nie ma wiedzy, czy na pewno któraś z widywanych tam kobiet była prostytutką". Przyznała także, że nie wie, gdzie udała się para, którą widziała, ale jedynie samodzielnie wywnioskowała.

Zdjęcie

Co więcej pani "informatorka Onetu" jako świadek najpierw nie stawia się na wezwanie sądu, potem idzie do redakcji Onetu żeby dowiedzieć się jak dojść do sądu - tak przynajmniej zeznała pod przysięgą. Bo oczywiście przypominam, że spotkania z oskarżonym w celu wywarcia wpływu na świadka przez oskarżonego wyczerpuje znamiona podżegania do składania niezgodnych z prawdą zeznań - ale to zupełnie normalne, że idzie się do Onetu pytać o drogę do sądu, no bo po co innego - no chyba nie po to żeby ustalić zeznania. Przypadkowo pani "informatorka Onetu" również wcześniej współpracowała z lewacką "Krytyką Polityczną", "Zatoką Sztuki" (tak, tej samej gdzie była pedofilia w otoczeniu lewaków i liberałów) a jej profile społecznościowe to kopalnia lewackich treści: strajku kobiet, homo-tęcz, chwalnie współpracy w Owsiakiem itp. wystarczy zobaczyć jej profil Natasza Geldon. I tak właśnie wygląda wiarygodność artykułów w der Onet.

http://dorzeczy.pl/kraj/962796/nawrocki-vs-onet-geldon-zeznaje-ws-przeszlosci-prezydenta-w-grand-hotelu.html

http://niezalezna.pl/polska/onet-karol-nawrocki-grand-hotel-swiadek/582637

http://niezalezna.pl/polityka/swiadek-onetu-skompromitowana-przed-sadem-internauci-nie-mieli-litosci-oni-naprawde-nic-nie-maja/582652

#onet #media #koalicja13grudnia #nawrocki #bekazlewactwa #bekazko #onet #media

18

Brak komentarzy. Napisz pierwszy