[studium przypadku] Biznes na tranzycjach

Tak się nudziłem, że zacząłem przeglądać zrzutki na zrzutce, poszukując największego absurdu. Ale znalazłem to:

- wizyty u białych kitli - 300,-/szt (jest ich tam kilku wymienionych, u kilku przewidziane po kilka wizyt)

- formalna zmiana imienia ~ 80,- - głównie przejazdy do przychylnych urzędów, bo nie wszędzie się zgadzają.

- hormony 300,-/op (nie napisane na ile wystarcza)

- pierwsza operacja - piersi - 30 000,- za dożywotnie okaleczenie

- koszty sądowe i prawne (nie wymienione)

- kolejne zabiegi - ∑ > 100 000,-

Wszystko w PLN.

Źródła finansowania: praca dorywcza i zrzutka, która jest wystawiona na kwotę pierwszej operacji. Zestawienie nie uwzględnia kosztów dożywotniego leczenia skutków rozregulowania układu hormonalnego.

---

Autor/ka opisuje swój wygląd jako «typowo „<tu płeć organizmu>”». Zmiana wyglądu została podjęta z wiedzą braku stałego źródła finansowania, z wiedzą niewystarczającego finansowania, i nie jest kosztem jednorazowym. Celem poniesienia kosztu ma być pozbycie się braku akceptacji własnego ciała, która rozwija się od (szacuję z opisu) 12 roku życia.

#lgbtq #biznes

7

Brak komentarzy. Napisz pierwszy