@Emrys_Vledig, rozumiem ze zarty pomagają przepracować trumy, jednak takie wrzutki jak sie rozejdą mega szeroko to będą w interesie własnie gwałcicieli by to sprowadzić do żarcików - zwyczajnie te zagadnienia ocieplić i unormować w i tak chorym społeczeństwie. Nie idż tą drogą Lurku
@b3loza, kolego, to nawet nie jest żart, tylko rzeczywistość w jakiej funkcjonujemy. I jest to rzeczywistość elit politycznych, zawodowych i państwowych. To nie punkt odniesienia w śmiechu, a bardziej w rozpaczy wobec propozycji jakie nam się oferuje; po jednej stronie skali "lekarz", pod drugiej "biznesmen i filantrop".
@b3loza, ktoś kiedyś nawet zwracał na to uwagę że to przypomina proces desensytyzacji społeczeństwa - kiedyś przyłapanie na związku pozamałżeńskim to była wielka afera za którą szła dymisja i publiczna infamia.
Potem przyznanie się do gejostwa, potem ruchanie prostytutek, potem ruchanie dziecięcych prostytutek, a aktualnie jesteśmy na ruchaniu (nie prostytutek) porwanych dzieci albo i na wprost praktykach religijnych, tylko mało sympatycznych.
Btw. kiedyś ktoś pisał coś w stylu "wojujące ateickie normictwo może głęboko nie wierzyć w nic - ale ich kierownicy ideologiczni są głęboko wierzący" - w domyśle ateusze kiedyś mieli chrześcijańskich potomków i w ramach buntu odrzucili wiarę swoich przodków - w odróżnieniu od tych którzy nimi sterują
@kusanagi, o to to to! Weźmy pod uwagę dokonania śledzych w izolowaniu/ujawianiu sprawców i już trąci ze to będzie promocja i dawanie ogólnego przyzwolenia brakiem reakcji organów ścigania
nexT
1
Ryc. 1. właściwy dystans od zakał Izraela
Dps
1
ja mam gdzieś 5 w tej skali
waldy33
2
Pytanie pomocnicze:
- martwe czy zgwałcone?
Emrys_Vledig
0
Dps
1
a jedno wyklucza drugie?
#czarno
waldy33
0
b3loza
3
Emrys_Vledig
3
kusanagi
6
Potem przyznanie się do gejostwa, potem ruchanie prostytutek, potem ruchanie dziecięcych prostytutek, a aktualnie jesteśmy na ruchaniu (nie prostytutek) porwanych dzieci albo i na wprost praktykach religijnych, tylko mało sympatycznych.
Btw. kiedyś ktoś pisał coś w stylu "wojujące ateickie normictwo może głęboko nie wierzyć w nic - ale ich kierownicy ideologiczni są głęboko wierzący" - w domyśle ateusze kiedyś mieli chrześcijańskich potomków i w ramach buntu odrzucili wiarę swoich przodków - w odróżnieniu od tych którzy nimi sterują
b3loza
1