#sen

Takie coś sniło mi się z rana.

Idę pasażem handlowym. Był pierwszy w mieście, stosunkowo blisko mojego zadupia.Stara brutalistyczna konstrukcja z lat 70tych, obecnie upiekszina ociepleniem z styro. Trzy poziomy: garaże z zjazdem pod ziemię. Parter na który wchodzi się po schodach z ciągami sklepów po lewo i prawo podzielonymi na pięć segmentów z pięcioma przejściami i zamykającymi je piętro gdzie dostaje się po betonowej kładce wychodzącej daleko poza obrys budynku.

Przyjemny słoneczny dzień. Dużo ludzi, sprzedawcy rozstawili stragany w przejściach, to normalny widok, warzywa, owoce, produkty mleczne.

Nad jednym z przejść powiewa baner "Stop izraelskim wojnom" coś w tym stylu. Pojawili się rzołnierze nie wyglądają na polskich. Coś powrzeszczeli, pomarudzili zmyli się. Chwilę później słychac samolot. Żydowski F35 Raptor zawisł nad schodami na przeciw przejścia, ludzie zaskoczeni co się dzieje. W przypływie żydowskiej bezczelności i brawury pilot zaczął pruć z działek do baneru. Ludzie zaczęli uciekać w panice. Kule zatrzymywały się na budynkach za pasażem. A ja byłem za winklem wkurzony że nie mam pod ręką cegły. Bylem na tyle blisko by wrzucić w wirnik samolotu.

To tylko sen, ale czy beznaplecia były by do tego zdolne? Robić pokaz siły w Polsce, swoją bronią, strzelając do ludzi i banerów?

7

@Andrzej_Zielinski, dopuszczacie czasem możliwość, że ci co robią was w chuja, robią was w chuja również na innych płaszczyznach? (W końcu są na tyle sprytni, że to oni robią Was w chuja, a nie Wy ich). Np. wskazując kozła ofiarnego?

Czy nawet przyznając, że jesteście robieni w chuja, nadal uważacie że jesteście najsprytniejsi i wszystko wiecie?

Tak tylko rozkminiam, bo to Polska specjalność od zawsze - dawać się robić w chuja na arenie międzynarodowej. Żeby przez tak długi czas dawać się robić w chuja, trzeba zaszczepiać ludziom non stop jakieś teorie dla zmyłki.

Tak mi się już nasuwają spostrzeżenia automatycznie, bo jak się siedzi w środowisku troglodytów, którzy non stop powtarzają "to wszystko żydzi" i nawet jakieś wysrywy o snach podają za argumenty, to... Sorry ale jaki koń jest, każdy widzi 🤷 Poziom skrajnie lewackich ugrupowań w Norwegii, które walczą o głosy muzułmanów przed wyborami. Akurat ostatnio się naoglądałem. Są już nawet pierwsze pretensje muzułmanów do polityków "znów nas oszukaliście":) Tak działa robienie w chuja tłumu. Podzielić na "my i oni", wskazać kto jest "oni", kokodżambo i do przodu. W ten sposób można maskować prawdziwe problemy, winnych i unikać rozwiązań
@cziter2, Ale co to ma wspólnego z moim snem? To nie oświadczenie polityczne tylko dziwna mara nad ranem. Wolał bym aby przynajmniej przyśniło się, że naga blond włosa piękność wchodzi mi do łóżka i che mieć ze mną dużą rodzinę. Ale takiego snu jeszcze nie miałem.
@Andrzej_Zielinski, coś po prostu za często macie sny, objawienia czy potrzeby podzielenia się po raz pierdylion n-ty wysrywami z serii "yabani żydzi".

Antysemityzm może mieć formę poglądów i formę problemów psychicznych. Jak każdy radykalizm.
@cziter2, Zgaduje że semitofilia też

Po prostu to był dziwny sen (trochę irytujący) ale zwykle się dzielę takimi jeżeli jest ciekawy temat (i akurat zapamiętam co się sniło). Na treść nic nie poradzę zwłaszcza że ostatnio odpoczywałem od sztuczek plemienia wężowego (nie wiem czemu ten temat naszedł).

W rodzinie zdarzały się tzw. prorocze sny, ale raczej nie należe do grona mediów.
@Andrzej_Zielinski, W takiej sekcie antysemitów, każdy kto odstaje będzie filosemitą. Tak działają sekty 🤷

Wystarczy się wychylić poza bańkę sekty i od razu widać, że w realnym świecie nie ma nawet 1% natężenia antysemickich wysrywów co w strumieniu wpisów na Lurku.

Kurde myślałem, że to ja za dużo siedzię w necie i może to być szkodliwe. Jak widać mam jednak większy kontakt z rzeczywistością niż większość tutaj:)