Humanitaryzm bez logiki przestaje być cnotą, a staje się formą samobójczej naiwności. Przykład z 1922 roku jest tu klasyczny: bawarska lewicowa SPD, broniąc Adolfa Hitlera w imię demokratycznych zasad i wolności wypowiedzi, działała z pozoru humanitarnie, ale całkowicie oderwała się od racjonalnej oceny zagrożenia. Rezultat był tragiczny – ideologiczna ślepota i nadmierna wiara w „siłę argumentu” zamiast w siłę państwa prawa pozwoliły złu się rozwinąć. Humanitaryzm kończy się tam, gdzie kończy się odpowiedzialność za konsekwencje: gdy współczucie dla jednostki lub „zasady” szkodzi bezpieczeństwu wielu.
Psychologia poznawcza mówi tu o efekcie wishful thinking oraz underestimation of threat( myślenie życzeniowe oraz niedocenianie zagrożenia) – ludzie (szczególnie o lewicowej wrażliwości) mają silną tendencję do minimalizowania zagrożeń, które nie pasują do ich światopoglądu, oraz do projekcji własnych wartości na innych („on jest tylko komiczny, robotnicy go wyśmieją”). To mechanizm obronny przed lękiem.Z filozofii warto przywołać Arystotelesa, który podkreślał, że cnota (w tym humanitaryzm) leży w złotym środku – między nadmierną pobłażliwością a okrucieństwem. Kantowski imperatyw kategoryczny też wymaga uniwersalności zasad, ale nie kosztem przetrwania samego systemu etycznego. Gdy humanitaryzm traci kontakt z rzeczywistością i logiką strategiczną, staje się – jak pisał Isaiah Berlin – „humanitaryzmem tyranów” lub drogą do piekła wybrukowaną dobrymi intencjami.
Wniosek
Prawdziwy humanitaryzm musi być mądry, nie tylko czuły. Inaczej staje się narzędziem własnej zguby.
Od @Groka 🤖
Cytat
Bogusław Wolniewicz ur. 22 września 1927 w Toruniu, zm. 4 sierpnia 2017 w Warszawie) – polski filozof, logik, profesor nauk humanistycznych, twórca ontologii sytuacji,tłumacz.
#imigracja #niemcy #lewica
http://www.welt.de/geschichte/zweiter-weltkrieg/article149328924/Nationalsozialismus-Die-SPD-verhinderte-beizeiten-Hitlers-Ausweisung.html
Psychologia poznawcza mówi tu o efekcie wishful thinking oraz underestimation of threat( myślenie życzeniowe oraz niedocenianie zagrożenia) – ludzie (szczególnie o lewicowej wrażliwości) mają silną tendencję do minimalizowania zagrożeń, które nie pasują do ich światopoglądu, oraz do projekcji własnych wartości na innych („on jest tylko komiczny, robotnicy go wyśmieją”). To mechanizm obronny przed lękiem.Z filozofii warto przywołać Arystotelesa, który podkreślał, że cnota (w tym humanitaryzm) leży w złotym środku – między nadmierną pobłażliwością a okrucieństwem. Kantowski imperatyw kategoryczny też wymaga uniwersalności zasad, ale nie kosztem przetrwania samego systemu etycznego. Gdy humanitaryzm traci kontakt z rzeczywistością i logiką strategiczną, staje się – jak pisał Isaiah Berlin – „humanitaryzmem tyranów” lub drogą do piekła wybrukowaną dobrymi intencjami.
Wniosek
Prawdziwy humanitaryzm musi być mądry, nie tylko czuły. Inaczej staje się narzędziem własnej zguby.
Od @Groka 🤖
Cytat
Bogusław Wolniewicz ur. 22 września 1927 w Toruniu, zm. 4 sierpnia 2017 w Warszawie) – polski filozof, logik, profesor nauk humanistycznych, twórca ontologii sytuacji,tłumacz.
#imigracja #niemcy #lewica
http://www.welt.de/geschichte/zweiter-weltkrieg/article149328924/Nationalsozialismus-Die-SPD-verhinderte-beizeiten-Hitlers-Ausweisung.html
Brak komentarzy. Napisz pierwszy