>chodzi, żeby zrobić z każdego opiniotwórczego źródła informacji swoją propagandówkę i pozbyć się tych co przeszkadzają.
Jeżeli ktoś pamięta media narodowe (youtube) to udało im się to zrobić - po prostu PiS kupił sobie Bąkiewicza za 2mln.
Z dość popularnego kanału, z średnią 4000 wyświetleń na 1 film spadło do 500-1000.
Zauważyłem ten trend już wielokrotnie
1. jest jakaś strona na której ludzie kontestują władzę, porusza ciekawe tematy, ludzie dyskutują i nie ma klepania po pleckach ale ostra krytyka - ludzie na końcu dyskusji mogą się po prostu ze sobą nie zgodzić, ale nie cenzurują się
2. propaganda na nich nie bardzo działa
3. sztuczne grupy wykopujące/zakopujące odnoszą umiarkowany sukces (np. w weekendy nie pracują więc w weekendy wchodzą "niedobre" znaleziska i ludzie jasno widzą jak ten schemat się powtarza)
4. z czasem użytkownicy albo odchodzą od medium albo dodają ich masowo na czarną listę
Dość skuteczny jest mix
1. shadowbanów - po co pisać komentarze skoro nikt nie odpowiada
2. cenzura czasowa - pewnych treści "nie można znaleźć
404 " np. po paru miesiącach (orwell się kłania)
3. cenzura częściowa - niektóre treści są niewidoczne (w końcu kto będzie sprawdzał na 2 różnych kontach czy faktycznie widać co dodał - zawsze się zwali na "problemy techniczne" czy "programiści coś testują na produkcji")
3. cenzura wybiórcza - niektóre znaleziska są zakopywane przez niby normalnych użytkowników którzy są z farmy botów - nie trzeba 200 zakopów, czasem wystarczy równoważyć wykopy zakopami tak aby znalezisko nie wybiło na główną - skrypt bardzo prosty do napisania
4. promowania łagodnej propagandy i klakierów wzajemnie klepiących się po plecach
5. co jakiś czas spamuje się "przeżyjmy to jeszcze raz" - 0 treści, emocjonalny przekaz mający wzmocnić ogólne nastroje. Zwłaszcza jeżeli ma to formę "dwóch minut nienawiści" orwella - albo "dwóch minut walenia sobie nawzajem konia" co znacznie częściej widzimy.
Trochę przypomina to gaslighting - "czego chcesz, przecież możesz dodać posta, możesz komentować, możesz plusować i minusowac - po prostu twoje wpisy są niepopularne a ty powinieneś się wstydzić swoich poglądów"
#wykop
Jeżeli ktoś pamięta media narodowe (youtube) to udało im się to zrobić - po prostu PiS kupił sobie Bąkiewicza za 2mln.
Z dość popularnego kanału, z średnią 4000 wyświetleń na 1 film spadło do 500-1000.
Zauważyłem ten trend już wielokrotnie
1. jest jakaś strona na której ludzie kontestują władzę, porusza ciekawe tematy, ludzie dyskutują i nie ma klepania po pleckach ale ostra krytyka - ludzie na końcu dyskusji mogą się po prostu ze sobą nie zgodzić, ale nie cenzurują się
2. propaganda na nich nie bardzo działa
3. sztuczne grupy wykopujące/zakopujące odnoszą umiarkowany sukces (np. w weekendy nie pracują więc w weekendy wchodzą "niedobre" znaleziska i ludzie jasno widzą jak ten schemat się powtarza)
4. z czasem użytkownicy albo odchodzą od medium albo dodają ich masowo na czarną listę
Dość skuteczny jest mix
1. shadowbanów - po co pisać komentarze skoro nikt nie odpowiada
2. cenzura czasowa - pewnych treści "nie można znaleźć
404 " np. po paru miesiącach (orwell się kłania)3. cenzura częściowa - niektóre treści są niewidoczne (w końcu kto będzie sprawdzał na 2 różnych kontach czy faktycznie widać co dodał - zawsze się zwali na "problemy techniczne" czy "programiści coś testują na produkcji")
3. cenzura wybiórcza - niektóre znaleziska są zakopywane przez niby normalnych użytkowników którzy są z farmy botów - nie trzeba 200 zakopów, czasem wystarczy równoważyć wykopy zakopami tak aby znalezisko nie wybiło na główną - skrypt bardzo prosty do napisania
4. promowania łagodnej propagandy i klakierów wzajemnie klepiących się po plecach
5. co jakiś czas spamuje się "przeżyjmy to jeszcze raz" - 0 treści, emocjonalny przekaz mający wzmocnić ogólne nastroje. Zwłaszcza jeżeli ma to formę "dwóch minut nienawiści" orwella - albo "dwóch minut walenia sobie nawzajem konia" co znacznie częściej widzimy.
Trochę przypomina to gaslighting - "czego chcesz, przecież możesz dodać posta, możesz komentować, możesz plusować i minusowac - po prostu twoje wpisy są niepopularne a ty powinieneś się wstydzić swoich poglądów"
#wykop
Andrzej_Zielinski
0
Dawno nie zaglądałem na tamten ściek. Zgaduję że dalej nie warto, zwłaszcza w nowej wersji.
kusanagi
1
Wykop stał się takim odbiornikiem telewizyjnym, gdzie najwyżej się napisze 1 komentarz i zapomni o dyskusji