Astroturfing - u nas bardziej to jest kojarzone jako "krecia robota" - podstawianie/fundowanie swoich kretów aby przejęli pewne inicjatywy/ruchy/środowiska od wewnątrz i najlepiej żeby w odpowiednim momencie zatopiły/skompromitowały całą inicjatywę, marnując energię zaangażowanych ludzi.
W USA jest afera bo jakaś grupa prawaków była fundowana przez skrajną lewicę - kwoty były w sumie dość śmieszne typu kilka milionow, kilkadziesiąt tysięcy - nie znam szczegółów i tak naprawdę mam to w dupie, bo mało kto tam wydaje mi się być normalny (nawet Feuntes okazał się być zjebem, tak samo jak Tucker, Kirk i inni)
Etymologia: Astroturf - firma amerykańska która specjalizuje się w sztucznej trawie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Astroturfing
W USA jest afera bo jakaś grupa prawaków była fundowana przez skrajną lewicę - kwoty były w sumie dość śmieszne typu kilka milionow, kilkadziesiąt tysięcy - nie znam szczegółów i tak naprawdę mam to w dupie, bo mało kto tam wydaje mi się być normalny (nawet Feuntes okazał się być zjebem, tak samo jak Tucker, Kirk i inni)

3_Demon
1
Fuentes to chory naziolek od samego pocztku i na dodatek pewnie pedal.
Tucker - straszna choragiewka - jak dla mnie troche za bardzo lubi ruskich, probuje pozowac na niezaleznego i obiektywnego, ale moim zdaniem brakuje mu elementarnej wiedzy jak wyglada swiat po za USA i czesto osmiesza sie zachwycajac niektorymi krajami.
Kirk - nie byl zly (chcial rozmawiac z lewactwem), ale jak sie bierze za zone kurewke i to jeszcze z mosadu, ktora potem ustawia jego zabojstwo (bo chial wystapic przeciw zymianom), jednoczesnie wrabiajac furry pedala - no coz.
Ogolnie masz racje same zjeby - wiekszoc bohaterow dozywa momentu kiedy staja zie zloczyncami,
ale mam wrazenie ze wszedzie tak jest.
To sa wszystko marionetki, a my ogladamy przedstawienie i podniecamy sie kogo to nie obalimy, albo kto ma racje.