Astroturfing - u nas bardziej to jest kojarzone jako "krecia robota" - podstawianie/fundowanie swoich kretów aby przejęli pewne inicjatywy/ruchy/środowiska od wewnątrz i najlepiej żeby w odpowiednim momencie zatopiły/skompromitowały całą inicjatywę, marnując energię zaangażowanych ludzi.

Etymologia: Astroturf - firma amerykańska która specjalizuje się w sztucznej trawie

http://pl.wikipedia.org/wiki/Astroturfing

Zdjęcie



W USA jest afera bo jakaś grupa prawaków była fundowana przez skrajną lewicę - kwoty były w sumie dość śmieszne typu kilka milionow, kilkadziesiąt tysięcy - nie znam szczegółów i tak naprawdę mam to w dupie, bo mało kto tam wydaje mi się być normalny (nawet Feuntes okazał się być zjebem, tak samo jak Tucker, Kirk i inni)

7

@kusanagi, Skrajnie lewicowa grupa do walki z nazistami nie mogla ich za wiele znalezc, wiec zeby miec z kim walczyc to sponsorowali organizacje typu KKK, a wlasciwie szefow tych organizacji - zeby sie nie rozsypaly "you can't make this shit up"

Fuentes to chory naziolek od samego pocztku i na dodatek pewnie pedal.

Tucker - straszna choragiewka - jak dla mnie troche za bardzo lubi ruskich, probuje pozowac na niezaleznego i obiektywnego, ale moim zdaniem brakuje mu elementarnej wiedzy jak wyglada swiat po za USA i czesto osmiesza sie zachwycajac niektorymi krajami.

Kirk - nie byl zly (chcial rozmawiac z lewactwem), ale jak sie bierze za zone kurewke i to jeszcze z mosadu, ktora potem ustawia jego zabojstwo (bo chial wystapic przeciw zymianom), jednoczesnie wrabiajac furry pedala - no coz.

Ogolnie masz racje same zjeby - wiekszoc bohaterow dozywa momentu kiedy staja zie zloczyncami,

ale mam wrazenie ze wszedzie tak jest.

To sa wszystko marionetki, a my ogladamy przedstawienie i podniecamy sie kogo to nie obalimy, albo kto ma racje.