Lubię czasem wyjść sobie z własnej bańki. Przynajmniej się staram. Z nadzieją, że zobaczę chociaż inna perspektywę. Nie liczę na to, że ktoś mnie przekona (a może?) ale że powie coś o czym nie wiem, rzuci spojrzenie na które nie wpadłem.
Jak się domyślacie, rzadko się to zdarza, aczkolwiek nie powiem - zdarza się. No ale nie dzisiaj. Obejrzałem sobie dzieło znanego liberalnego uśmiechniętego youtubera czyli "Okiem Wiejskiego" po to, żeby dowiedzieć się o tym co tam w sprawie neosędziów i jak to w końcu zapanuje spokój, i że już na wiosnę tego nowego roku.

Bite 20 minut filmiku, w którym pierwsze 5 gość pieprzy o marynarce. Potem przez 10 minut gada, no nie żartuje, jak Tolkien z Temu - że żurek walczy z siłami zła, że po drugiej stronie nie jest obóz polityczny tylko "czyste zło", który jedyne co robi to "szerzy nienawiść". A że nasza strona jest dobra, tolerancyjna, otwarta i pełna miłości.
No a ostatnie 5 minut to że musimy wytrzymać, bo już zaraz, już za trzy miesiące będzie dobrze. Tylko trzeba wytrzymać.
Przecież to jakiś festiwal bajek dla dzieci, fantazji i śpiewania kumbaja trzymając się za ręce. Że "będzie przepięknie będzie normalnie". Zero logiki, zero faktów. Zero przemyśleń - jakkolwiek głupich i niewiarygodnych. Zero spójności, ciągu myślowego. Nic.
Chyba muszę włączyć TVN dla poprawy zdrowia psychicznego
#bekazfajnopolakow
http://youtu.be/eQbaapH_Zas
Jak się domyślacie, rzadko się to zdarza, aczkolwiek nie powiem - zdarza się. No ale nie dzisiaj. Obejrzałem sobie dzieło znanego liberalnego uśmiechniętego youtubera czyli "Okiem Wiejskiego" po to, żeby dowiedzieć się o tym co tam w sprawie neosędziów i jak to w końcu zapanuje spokój, i że już na wiosnę tego nowego roku.

Bite 20 minut filmiku, w którym pierwsze 5 gość pieprzy o marynarce. Potem przez 10 minut gada, no nie żartuje, jak Tolkien z Temu - że żurek walczy z siłami zła, że po drugiej stronie nie jest obóz polityczny tylko "czyste zło", który jedyne co robi to "szerzy nienawiść". A że nasza strona jest dobra, tolerancyjna, otwarta i pełna miłości.
No a ostatnie 5 minut to że musimy wytrzymać, bo już zaraz, już za trzy miesiące będzie dobrze. Tylko trzeba wytrzymać.
Przecież to jakiś festiwal bajek dla dzieci, fantazji i śpiewania kumbaja trzymając się za ręce. Że "będzie przepięknie będzie normalnie". Zero logiki, zero faktów. Zero przemyśleń - jakkolwiek głupich i niewiarygodnych. Zero spójności, ciągu myślowego. Nic.
Chyba muszę włączyć TVN dla poprawy zdrowia psychicznego

#bekazfajnopolakow
http://youtu.be/eQbaapH_Zas
Brak komentarzy. Napisz pierwszy