Gdy sie miesza dwie rasy psow to na szeniaka mowi sie kundel. I tu moje pytanie bo ejaj nie wie: Jak sie mowi na dziecko gdy miesza sie dwie rasy ludzi? #pytanie #rasy #ciekawostki

9

@Sommelier, Zależy. Mulat, Metys albo Zambo.
@Sommelier, dziecko o mieszanym pochodzeniu.
@Sommelier, ludzie nie mają ras ale fenotypy. Mam nadzieję, że pomogłem.
@Emrys_Vledig, to jak nazywają się ludzie z uprzedzeniami do innych ze względu na kolor skóry? Fenotypiści?
@pentakilo, nie wiem, ale genetyka udowodniła, że mamy wspólnego ojca - Adama, żyjącego dziesiątki tysięcy lat temu na terenie obecnego Kamerunu. Trzeba zapytać owych rasistów, czy wierzą, że był biały
@Emrys_Vledig, pewnie gadające żebro by odpowiedziało
@pentakilo, na pewno była w to zamieszana ale też najpewniej była czarna.
@Emrys_Vledig, co ty nam tu za pseudonaukowe politycznie poprawne banialuki wciskasz
@Emrys_Vledig, ostatnio gdzieś czytałem, że najstarsze szczątki człowieka odnaleziono w Azji, więc może ten Kamerun już nie jest aktualny z Adamem, a byłby Wei 🤔
@pentakilo, @PostironicznyPowerUser nie chodzi o najstarsze szczątki, tylko o męskie DNA, które w efekcie "rywalizacji" z innymi ojcami - Adamami trafiło do niemal całej męskiej populacji na świecie. To nie jest najstarszy człowiek, tylko najstarsze męskie DNA jakie dotrwało w nas.

Proszę, oto podcast profesora Malinowskiego, gdzie przystępnie wyjaśnia te zagadnienia, ale polecam cały kanał, bo z pewnością najdziecie tam jeszcze coś dla siebie.

http://www.youtube.com/watch?v=rAWqlTXiZoE
@pentakilo, albo Daj, chiński sprzedawca jaj 😁
@Emrys_Vledig,

mamy wspólnego ojca - Adama, żyjącego dziesiątki tysięcy lat temu na terenie obecnego Kamerunu


Jezus, Maria, ateiści zaczynają Biblię cytować.

Z tym, że bajdurzenie o umiejscowieniu Adama w Kamerunie to dalszy ciąg chazarskiego duraczenia wg narracji bajkopisarza. Nie ma żadnych dowodów naukowych na jakoweś pochodzenie pierwszych ludzi z Kamerunu czy jakiegoś pobliża Kamerunu.
@Emrys_Vledig,

nie chodzi o najstarsze szczątki, tylko o męskie DNA, które w efekcie "rywalizacji" z innymi ojcami - Adamami trafiło do niemal całej męskiej populacji


A kto zaprojektował i stworzył tych "Adamów" i wpadł na pomysł, że jak ich w wersji beta od razu namnoży ponad miarę to zaczną się bić ze sobą, no bo ludzie już tak niby mają, że jak się spotka kilku chłopa to od razu zaczynają się bić ze sobą. Tak przynajmniej to funkcjonuje w opowieściach z serii "jak mały Kaziu wyobraża sobie".

Wiem, że na pytanie "kto zaprojektował" odpowiesz, że ewolucja, no bo tak chazarskie duraczenie każe odpowiadać. Choć nasuwa się pytanie, jak środowisko testowe miałoby samodzielnie zaprojektować i stworzyć Projekt? Być może w tematach środowiska testowego nie masz dużej wiedzy i stąd wiara, że same testy mogą cokolwiek projektować i tworzyć.
@DarrDarek, niestety, jako że najbardziej znasz się na wykrywaniu chazarskich spisków, to pisząc co piszesz tylko wykazujesz nieznajomość tematu. Wiek szczątków ludzkich nie jest tożsamy z najstarszymi powszechnymi mutacjami genetycznymi. Dlatego zapraszam do wysłuchania podcastu, kogoś kto zna się na tym i chce nam to przedstawić. Zapoznając się z wiedzą naukową, przestaje się człowiek ośmieszać pierdoleniem głupot.
@Emrys_Vledig,

I mówi to ktoś, kto pierdoli chazarskie bzdury o pochodzeniu Adama z Kamerunu i zapewne z czarnym kolorem skóry, choć nie ma najmniejszych szans na to, by były naukowe dowody kameruńskiego pochodzenia Adama a również nie ma naukowych dowodów, by pierwszy Adam miał czarną skórę. Takie narracje to już typowa twórczość bajkopisarzy, ale rozumiem, że jeśli ktoś u ciebie zdobędzie autorytet mając wiedzę z genetyki, to jesteś w stanie przewinąć dwie godziny gadania i zgodzić się z "naukowym wnioskiem" o czarnym Adamie Kameruńczyku. To się nazywa syndromem ulegania autorytetom. Takie "autorytety" wystarczało, że umiały pisać i czytać jak Lenin czy bandera, a to już robiło z nich łebskich przywódców w oczach tych na dole, słabszych w literkach.
@DarrDarek, chopie, czytam pierwsze zdanie jakie piszesz i widzę już, że nawet nie rozumiesz co mi zarzucasz. Chcesz żyć w mentalnym lesie, to ja ci tego nie zabronię, ale daj mi spokój, bo nie mam czasu tłumaczyć ci bazowych rzeczy z dziedziny biologii na poziomie liceum.
@Emrys_Vledig, tak jak nie ma plci tylko som tozsamosci plciowe
@Sommelier, wy to naprawdę nie kumacie na czym polegają mutacje DNA i jak na ich bazie bada się przepływy ludności, nie? Te wszystkie niuanse, których zrozumienie wymaga materia zagadnienia, to można wykpić nieadekwatnym porównaniem, nie? Tylko pokazujecie, jak szur-prawicę pięknie łączy ze skrajną lewicą ignorancja w podejściu do faktów, jeżeli trzeba poświęcić jakiś swój dogmat.
@Emrys_Vledig, My? ze wsadziles mnie do szuflady szur-prawica? Jak piszesz to fakt jest taki ze kiedys byly rasy a tera nie ma. Bo siem kiedys naukowcy mylili a teraz to siem nie mylom.
@Sommelier, rasy ma pies, kot, krowa, koń itp.. Ale nie ma wilk, jeleń, jenot, bóbr k... Nie ma. Człowiek też nie ma, bo nie trzyma go się w hodowli. To, że bogobojna prawica, dzieło boże nazywa językiem XIX wiecznych darwinistów społecznych, których za swoje przyjęli naziści pokroju Rosenberga, nie będącego najostrzejszą kredką w piórniku, to raczej jest rzecz do zadumy a nie do dawania jako przykład w sporze o definicje w XXI wieku.
@Emrys_Vledig, Juz cie rozumiem. Rasy som w hodowli a w naturze sa fenotypy. Zgadza sie?
@Emrys_Vledig, jednocześnie, popraw mnie jeśli się mylę, różnice genotypu między ludźmi są nierzadko większe niż między rasami psów. Czy w związku z tym nie powinniśmy używać przynajmniej słowa podgatunek ?
@Dps, no właśnie nie, bo wszyscy jesteśmy jednego gatunku. Ale doceniam żart.
@Sommelier, jej, idziemy w dobrym kierunku
@Emrys_Vledig, ja mówię o genetyce, a Ty mówisz o nomenklaturze.

Jeśli są podgatunki co mają różnice genetyczne bardzo małe, ale przybliżone do ludzi. Np Takie jak różnice między pigmejem a innuitą, to chyba podział staje się czysto umowny - albo w przypadku niektórych podgatunków zwierząt albo w innym przypadku...

Dla jasności

Nie znam się na temacie - głośno zadaje pytania
@Dps, obecnie nie mamy żyjących podgatunków ani innych znanych gatunków człowieka, choć jestem przekonany, że są na tym forum przekonani o istnieniu yeti. Można nie lubić Murzyna, Cygana, Pakola, a nawet Niemca, ale relacje seksualne z każdym z nich dają płodne potomstwo. Tu nawet nie trzeba się jakoś specjalnie znać, wystarczyło uważać na biologii w szkole albo przyjrzeć się takiemu mułowi.

Mamy co prawda jako gatunek jakieś elementu genu neandertalczyków, ale sporne jest na ile są one aktywne, ale dla przykładu uważa się, że niebieskie oczy mogą być efektem tej domieszki. Idąc myśleniem ludzi niedouczonych, myślących kategoriami rasy, wychodziłoby, że tacy Murzyni nie mający niebieskich oczu są bardziej "homo sapiens" niż blond nordyk o niebieskich oczach, który jest "bękartem" dzikusa sprzed tysięcy lat.

Edit: Różnice między Pigmejem i Eskimosem są związane z cechami przystosowywania się do geografii, klimatu i nasłonecznienia. Związek ich daje płodne potomstwo, więc jest to jeden gatunek
@Emrys_Vledig,

obecnie nie mamy żyjących podgatunków ani innych znanych gatunków człowieka, choć jestem przekonany, że są na tym forum przekonani o istnieniu yeti. Można nie lubić Murzyna, Cygana, Pakola, a nawet Niemca, ale relacje seksualne z każdym z nich dają płodne potomstwo. Tu nawet nie trzeba się jakoś specjalnie znać, wystarczyło uważać na biologii w szkole albo przyjrzeć się takiemu mułowi


czy płodne potomostwo wyklucza istnienie podgatunków? no wcale....

CZY PODGATUNEK MOŻE SIĘ KRZYŻOWAĆ:

odpowiedź nie moja, AI

"Tak, podgatunki mogą się ze sobą krzyżować, ponieważ są to populacje w obrębie jednego gatunku, które różnią się cechami fizycznymi, ale są w stanie skutecznie się rozmnażać. Skuteczne krzyżowanie między podgatunkami jest możliwe i może prowadzić do heterozji, czyli zwiększonej żywotności potomstwa w stosunku do osobników rodzicielskich(gemini)"

Ale sprawdziłem jeszcze w drugim AI czy podgatunki dają płodne potomstwo i JEST to co wyróżnia gatunek od podgatunku .(gpt)

Tutaj wiki

"Hybrydyzacja w obrębie jednego gatunku (**między podgatunkami** , odmianami, rasami) może doprowadzić do zjawiska określanego jako heterozja, czyli wybujałości mieszańców. Osobniki heterozyjne charakteryzuje większa płodność, lepsza żywotność, wyższa plenność itp. W wypadku hybrydyzacji międzygatunkowej mieszańce mogą być jednak niepłodne"

Być może nie uważałem na biologii, ale czy jesteś pewien, że Ty uważałeś? Bo płodność nie jest absolutnie w naszym przypadku żadnym wyznacznikiem czegokolwiek.

ale jak zwykle:

ja się tutaj autentycznie nie znam - zadaję pytania. Zadaję pytanie czy podgatunek nie jest, (miedzy innymi(!) bo potrafię sobie wyobrazić też inne przyczyny) wyróżniany, właśnie z tego powodu z którego Ty tutaj się oburzyłeś aż do strzelenia samobója
@Sommelier, hybryda, albo chimera 👍🏻
@Sommelier, mieszaniec, ale na kundla też można powiedzieć mieszaniec, więc można używać zamiennie..