Co było pierwsze? Jajko czy kura?

Jak działa te polityczno medialne sprzężenie?

Czy może to same psy we wrześniu a.d. 2025 postanowiły, że zaczną gryźć jak pojebane?

Pewno gryzą średnio tak samo, tak samo jak przez ostatnie lata.

Więc co się takiego stało z umysłami ludzi, że nagle zaczęli to wszystko wykopywać?

1. Czy jest to spontaniczna oddolna akcja?

2. Czy ktoś robi podkład pod ustawodawstwo

(Na obrazku TOPKA wykopu)

Zdjęcie

Sprawa raczej niepolityczna więc obstawiałbym nr 1, ale łatwość huśtania ludźmi jest zadziwiająca.

#psy #wykop #socjologia

6

@Dps, Jesteśmy w czołówce krajów jeśli chodzi o ilość psów przypadającą na mieszkańca. Do tego durnowata mentalność p0lacka, gdzie nie bierze się za nic odpowiedzialności i mi wszystko wolno, kończy się tym, że mamy rekordową liczbę pogryzień przez psy. Moja matka sama ostatnio została pogryziona, bo z niezamkniętej posesji wyleciał pies na drogę publiczną, który się na nią rzucił. Jebał bym to bydło prądem.
@60groszyzawpis,

kończy się tym, że mamy rekordową liczbę pogryzień przez psy


potrzebne źródło.

rekorodową względem czego ?

1. czasu

2. innych krajów? których

3. rekordową miesiąca? roku? 100 lat?

Wpis został usunięty przez autora

@Dps, Pewnie jakaś zorganizowana grupa nakręca te wysrywy (nie byłby to pierwszy raz na wypoku). Strzelam, że za jakiś czas wyjdzie minister i zacznie pierdolić, że trzeba rozwiązać ten rzekomo* palący problem. Oczywiście chuja to zmieni w kwestii pogryzień przez psy, za to każdy właściciel psa dostanie teraz nowe: nakazy, zakazy, podatki i obowiązki.

* Tak naprawdę mniej niż 0,4% psów kogoś pogryzło, ale żądny krwi motłoch nie rozumie statystyki więc jest robiony jak dzieci.
@Dps, może chodzić o to że niedawno jakiś staruszek przypadkiem miał w plecaku siekierkę i zdołał się nią obronić przed psem który zaatakował go na ulicy.

Policja zamiast aresztować tego kto wypuścił niebezpieczne zwierzę na ulicę aresztowała dziadka który się bronił, zakuli go w kajdanki porobili zdjęcia i chwalili się w mediach jakiego to bandytę złapali, no bo nie dał się zagryźć to wiadomo, że niebezpieczny.

Wywołało to lawinę artykułów o tych co się obronić nie zdołali.
@borubar, sprawa dziadka z siekierą to ostatni tydzień. Szczucie na psiarzy zaczeło się juz kilka miesięcy temu i nasiliło się w ostatnich ~2 miesiącach.
@borubar, tak jak napisał @wolnyjez

Teraz mamy kulminację. Ale tak, masz rację to może tłumaczyć nasilenie
@Dps, to nie żaden wielki plan. Po prostu z roku na rok Polska stała się jednym z państw z topki posiadaczy psów.

W dodatku nasze preferencje zmieniły się z małych kundelków na duże psy.

A reszta to po prostu konsekwencje.

Z drugiej strony na wykopie przychodzą i odchodzą różne mody na wylewanie frustracji na X: kiedyś były dzieci zwane "kaszojadami", a teraz chyba przyszła pora na psy.
@Dps, pewnie przygotowują grunt pod podatek od psa, pozwolenia na pewne rasy, rejestrację, regularne badania etc.

rząd rozpaczliwie potrzebuje hajsu
@PostironicznyPowerUser, podatek od psów i koni mamy od ponad 100 lat (to jest podatek drogowy od zwierząt zaprzęgowych - jak ktoś ma zwierzęta które mogą ciągnąć wóz to ma płacić na budowę i utrzymanie lokalnych dróg, ostatnio niektóre gminy ten podatek zniosły bo uznały, że mają za dużo kasy na remonty dróg, albo radni danej gminy nie byli świadomi tego że psie zaprzęgi ciągle jeszcze poruszają się po drogach).