#pracbaza
Z braku wózkowych przesiadłem się na wózek i dostałem na swoje miejsce operatora po dwutygodniowym szkoleniu. Powinien już ogarniać większość rzeczy. A on nic…
Jak włączyć całą linie, jak zapisać statystyki, zmienić przekrój, co i jak wprowadzać do systemplanu, jak wszystko liczyć…
Za jakie grzechy?
Dziś pytał jak zmienić przekrój. Powiedziałem, że wczoraj robił to 2 razy. A on, że nie pamięta. To mówię żeby sobie przypomniał bo ja nie mam czasu latać na każde zawołanie.
Z kim ja musze pracować
Z braku wózkowych przesiadłem się na wózek i dostałem na swoje miejsce operatora po dwutygodniowym szkoleniu. Powinien już ogarniać większość rzeczy. A on nic…
Jak włączyć całą linie, jak zapisać statystyki, zmienić przekrój, co i jak wprowadzać do systemplanu, jak wszystko liczyć…
Za jakie grzechy?
Dziś pytał jak zmienić przekrój. Powiedziałem, że wczoraj robił to 2 razy. A on, że nie pamięta. To mówię żeby sobie przypomniał bo ja nie mam czasu latać na każde zawołanie.
Z kim ja musze pracować
LizardKing
0
YoloDruid
1
Ja na szkoleniu w innej firmie w tydzień ogarnąłem trzy automaty CNC (mówię o podstawach obsługi). Takie do drobnych elementów. Choć nie miałem z tym wcześniej nic wspólnego
LizardKing
0
Konto usunięte0
A w wczoraj miałem typa co był wstawiony ale dosyć wesoły wiec piwo odpada comiał w plecaku - co prawda nie wadził ale miałem na niego oko i patrze - bierze rower i o dziwo daje rade i jedzie. Dobrze mu szło ale jak już wyjechał za szlaban i skręcił na chodnik to gleba
Konto usunięte0
Zrób mu szkolenie w postaci "przez nogi do głowy".
Zawsze działa
YoloDruid
1
Konto usunięte0
Sleeve
1
YoloDruid
0
berni
1