wczoraj oglądałem polsko-ukraiński #film gdzie wieśniaczce ubzdurało się, że musi dokonać aborcji gdyż dziecko przeszkodzi jej w ambitnych aspiracjach na wielką karierę artystki w Kijowie, ale matka wybłagała żeby tego nie zrobiła.

poza tym oczywiście obecna była narracja, że my durne polaczki mamy być wdzięczni ukraińskim gierojom bo własną piersią bronią całej Europy przed zalewem putinistów.

#ukraina

12

@PostironicznyPowerUser, To trzeba się było zgłosić z propozycja adopcji zaraz po urodzeniu. Nie każdy ma się ochotę bujać z bachorem do końca życia, a patologii w kraju mamy aż nadto (co widać dobitnie po wynikach wyborów).
@bogunieslaw, zostałbym pierwszą osobą, która adoptowała dziecko z filmu
gdyż dziecko przeszkodzi jej w ambitnych aspiracjach na wielką karierę artystki w Kijowie


@PostironicznyPowerUser, ty wiesz jak dziecko przeszkadza w byciu materacem dla bogatych "mecenasów"?
@dodge_durango, a ciekawe jak przeszkadza w noszeniu takiej fryzury, pewnie bardzo bo inne dzieci wytykają jej matkę babochłopa palcami więc musiała prewencyjnie zostawić dziecko u swoich rodziców żeby wyjechać w świat aż do Kijowa. szkoda, że nie oglądałem od początku to może bym się dowiedział co takiego arcyważnego tam robiła.
@PostironicznyPowerUser, Ta z obrazka to ta, o której napisałeś w wątku?
@PostironicznyPowerUser, W tym przypadku okładka mówi sama co kryje się wewnątrz tej "książki".
@PostironicznyPowerUser, i ludzie po seansie zaczęli klaskać, do tego wpłacili 1000 zł na Ukrainę.
@tk95, widzę, że byłeś na premierze.
@PostironicznyPowerUser, nie wiem, wolę łemkowskie filmy np. ten o Akcji "Wisła", bez komunistycznej propagandy.