@PostironicznyPowerUser, Wszystko, o czym piszą w tym śmiesznym "Poradniku" to są zaledwie podstawy, w dodatku takie, które bez problemu mógł znaleźć każdy w Internecie - nawet na zwykłych stronach ze sprzętem do biwakowania i samoobroną.
- napisali, że "dezinformacja, cyberataki, zagrożenia hybrydowe, sabotaż czy dywersja są wykorzystywane do destabilizacji państwa" - tak, głównie przez sam (nie)rząd;
- "zapas żywności i wody na 3 dni" to zdecydowanie za mało, 14 to absolutne minimum, a miesiąc to realna podstawa;
- ani słowa o gromadzeniu broni (bo i niby jak?), zamiast tego sugerują, by uszczelnić drzwi i okna;
- nagle okazuje się, że "należy posiadać gotówkę", bo w sytuacjach kryzysowych jest cacy;
- "alternatywne źródła ogrzewania" też już są cacy;
- "warto posiadać plecak ewakuacyjny", znowu absolutne podstawy, praktycznie dopisali, żeby kupić jakiegoś słabego gotowca w necie, zamiast składać wszystko samemu;
- "informacje o schronach" - że jest ich za mało i nie pomieszczą wszystkich nie dopisali;
I wiele innych. A wisienką na torcie jest fakt, że za całą tę propagandę strachu zapłacimy wszyscy.
I jeszcze fakt, że cały projekt koordynuje moczymorda Kierwiński.
1. nie wspomnieli o słoniu w salonie - migrantach, którzy są potencjalną opcją. Może być taka sytuacja że Rosja będzie tak zdesperowana, a Turcja tak skonfliktowana z zachodem (już teraz się konfliktuje z największym sojusznikiem USA), że Rosja wspomoże a Turcja pokieruje dżihadem w biedniejącej Europie (nie mogą wypłacać socjału, nie ma towarow w sklepach, muzułmanom się już nawet nie opłaca rąbać 10 dzieci) - 7 października tylko 10-20% populacji rozprzestrzenionej po całej zachodniej europie i z automatu paraliżujące każde większe miasto.
2. 3 dni to chyba jak pęknie 1 rura czy 1 kabel. Prawdziwy kryzys oznaczałby że ludzie w wielkomiejskich klatkach zaczęliby srać w reklamówki jak w Doniecku
3. bo to pierdolenie dla debili a nie realne wzmocnienie odporności społeczeństwa na zagrożenia - zwłaszcza jak duet lewactwo-korpo (niby lewica-prawica) pościągały tutaj uchodźców-roboli w wieku poborowym. Władza zaczyna rozdawać broń obywatelom jak już jest zdesperowana i walczy o przetrwanie - Ukraina 2022 lub Wenezuela teraz.
4. gotówka w razie realnego kryzysu będzie miała wartość tylko przez kilka dni-tygodni. Potem powrót do barteru między sąsiadami.
5. z ogrzewaniem jest ten problem że jak mieszkasz w dużym mieście to albo ci to ciepło dostarczą albo nie wiem. Jeszcze nie było takiego przypadku, chociaż i ruscy i ukraincy próbowali sobie nawzajem rozjebać miejskie ciepłownictwo.
@PostironicznyPowerUser, Bartosiak od co najmniej 10 lat mówi, że może nas czekać wojna z Rosją, do rządzących zaczęło coś docierać wraz z atakiem Rosji na Ukrainę, a na lurku po kolejnych 3,5 latach trąbienia wszędzie o możliwej wojnie „E, Mati, oni naprawdę szykują nas na wojnę? To nie były żarty?”.
@stawo73, szybko przeszedłeś od "to niemożliwe" do "to było wiadome od dawna"
czyli Rosja póki co czeka aż się naprawdę dobrze przygotujemy i dopiero wtedy zaatakuje. nie mogła tego zrobić wcześniej z zaskoczenia. to ma sens Seba
szybko przeszedłeś od "to niemożliwe" do "to było wiadome od dawna
"
Z kimś mnie mylisz. Ja nigdy tu nie należałem do apologetów Świętej Rusi, którzy by twierdzili, ze od strony Rosji nic nam nie grozi, bo „ona nie ma wobec nas żadnych żądań terytorialnych”
czyli Rosja póki co czeka aż się naprawdę dobrze przygotujemy i dopiero wtedy zaatakuje
Gdybyś jeszcze nie zauważył, to ci podpowiem, ze Święta Ruś też jest zaangażowana w wojnę, więc raczej nie stać ją na kolejny front. Jednak wojna na Ukrainie wiecznie trwać nie będzie.
@PostironicznyPowerUser, Jest słaba, ale spedalona Europa jest jeszcze słabsza, choć póki się toczy wojna na Ukrainie, to raczej bezpieczna. I nikt nie mówi o zawojowaniu całej Europy, bo na to ani USA, ani Chiny by nie pozwoliły.
@stawo73, czyli nie potrafi przebić się przez całą Ukrainę, ale jakoś zaatakuje wyłącznie Ukro-Polin pełne rusofobów i co dalej? zamierza nas okupować?
tak się zastanawiam jak się to wszystko klei takim jak ty bo mi ni chuja, ale ja nie mam schizofrenii i nie potrafię myśleć magicznie
@stawo73, nie odpowiadasz na żadne pytanie tylko błądzisz w oparach jakichś bartosiakowych omamów w stylu, że jesteśmy skazani na wojnę z Rosją i to z winy Rosji jako agresora
@PostironicznyPowerUser, Nigdzie nie napisałem, ze jesteśmy skazani na wojnę, tylko że jest ona prawdopodobna. Jednak w myśl zasady "si vis pacem, para bellum" czym lepiej się do niej przygotujemy, tym większa będzie szansa na jej uniknięcie. Słabość prowokuje, siła odstrasza.
czym lepiej się do niej przygotujemy, tym większa będzie szansa na jej uniknięcie
Szczególnie nadymując sie i kiwając groźnie palcem w bucie zamiast tam pojechać i zwyczajnie rozmawiać. Być może jest tak, że nie uchroni nas to przed wojną ale cos robić próbować warto. Bedzieta żyli ciągle Katyniami i zaborami to chuj z tego bedzie.
@rencista, Bo to nie kwestie historyczne determinują naszą obecną politykę wobec Rosji, tylko rosyjska chęć odbudowy swojego imperium i strefy wpływów w naszej części Europy.
@stawo73, Amerykany za x lat sie wycofają z Europy i i tak bedziemy skazani na ruski czy niemiecki imperializm ale bardziej ruski. Kwestia tez tego jak to bedzie wyglądać, gdyż ZSRR już nie wróci, gdyż tamten charakter socjalizmu tez nie wróci.
Ruska bomba atomowa jest gejmczejndżerem w regionie i nic sie nie poradzi na to. Lepiej zawczasu urządzać sie na te okoliczność być może niechybną zamiast żyć w ciągłym antagonizmie.
Po piłsudskowemu wukrainy też nie odbijemy. Nie bedzie intermarium.
@rencista, Wojna na Ukrainie (a także szereg innych wojen mocarstw atomowych w czasach zimnej wojny) pokazuje, ze broń atomowa nie jest żadnym gejmczendżerem, i póki co jest to broń ostateczna, a nie taka, której używa się przy pierwszej okazji. Ani Amerykanie nie użyli jej w Korei, ani w Wietnamie, ani sowieci w Afganistanie czy teraz na Ukrainie. Gdyby Rosji groził jakiś atak NATO i przegrana w wojnie konwencjonalnej, to z pewnością by atomówek użyli, ale nie z powodu jakiejś wojny na peryferiach.
I nie chodzi o to, byśmy my podbijali Ukrainę i męczyli się tam z wrogą sobie ludnością. Wystarczy jak inni się od nas odpierdolą i pozwolą nam się samemu gospodarować. Przez ostatnie 300 lat wystarczająco dużo byliśmy eksploatowani przez zewnętrzne państwa. No ale aby móc im powiedzieć, by się odpierdolili, to trzeba mieć tę pałę w zanadrzu. Inaczej nie posłuchają, bo niby dlaczego by mieli liczyć się ze słabymi?
Zapewne wolałaby teraz zaatakować, ale jej 3 dniowa operacja specjalna trochę się przeciągnęła
A z czego ci wyszło, że Rosja chce zaatakować Polskę i NATO, poza bredniami propagandzistów banderowskich i propagandzistów chazarskiego duraczenia masońskiego? Czy są jakiekolwiek inne przesłanki poza bredniami propagandowymi oszustów? A o tych bredniach oszustów wiemy, bo to było tysiące razy nagłaśniane przez patriotów polskich publikujących poza nurtem reżimowego duraczenia.
Jedyny argument takich jak ty, to przekonywanie, że brednie oszustów nie są bredniami, ale to najświętsza banderowsko-chazarska prawda i należy w to wierzyć, bo kto nie wierzy ten ruska onuca.
mam nadzieję, że #czlowiekskurwiel i reszta bandy sieją panikę tylko na potrzeby polityczne oraz żeby wyciągnąć od nas więcej hajsu, ale nie są na tyle popierdoleni żeby faktycznie odjebać jakiś gruby numer o fatalnych konsekwencjach
Alpragen
1
- napisali, że "dezinformacja, cyberataki, zagrożenia hybrydowe, sabotaż czy dywersja są wykorzystywane do destabilizacji państwa" - tak, głównie przez sam (nie)rząd;
- "zapas żywności i wody na 3 dni" to zdecydowanie za mało, 14 to absolutne minimum, a miesiąc to realna podstawa;
- ani słowa o gromadzeniu broni (bo i niby jak?), zamiast tego sugerują, by uszczelnić drzwi i okna;
- nagle okazuje się, że "należy posiadać gotówkę", bo w sytuacjach kryzysowych jest cacy;
- "alternatywne źródła ogrzewania" też już są cacy;
- "warto posiadać plecak ewakuacyjny", znowu absolutne podstawy, praktycznie dopisali, żeby kupić jakiegoś słabego gotowca w necie, zamiast składać wszystko samemu;
- "informacje o schronach" - że jest ich za mało i nie pomieszczą wszystkich nie dopisali;
I wiele innych. A wisienką na torcie jest fakt, że za całą tę propagandę strachu zapłacimy wszyscy.
I jeszcze fakt, że cały projekt koordynuje moczymorda Kierwiński.
kusanagi
1
1. nie wspomnieli o słoniu w salonie - migrantach, którzy są potencjalną opcją. Może być taka sytuacja że Rosja będzie tak zdesperowana, a Turcja tak skonfliktowana z zachodem (już teraz się konfliktuje z największym sojusznikiem USA), że Rosja wspomoże a Turcja pokieruje dżihadem w biedniejącej Europie (nie mogą wypłacać socjału, nie ma towarow w sklepach, muzułmanom się już nawet nie opłaca rąbać 10 dzieci) - 7 października tylko 10-20% populacji rozprzestrzenionej po całej zachodniej europie i z automatu paraliżujące każde większe miasto.
2. 3 dni to chyba jak pęknie 1 rura czy 1 kabel. Prawdziwy kryzys oznaczałby że ludzie w wielkomiejskich klatkach zaczęliby srać w reklamówki jak w Doniecku
3. bo to pierdolenie dla debili a nie realne wzmocnienie odporności społeczeństwa na zagrożenia - zwłaszcza jak duet lewactwo-korpo (niby lewica-prawica) pościągały tutaj uchodźców-roboli w wieku poborowym. Władza zaczyna rozdawać broń obywatelom jak już jest zdesperowana i walczy o przetrwanie - Ukraina 2022 lub Wenezuela teraz.
4. gotówka w razie realnego kryzysu będzie miała wartość tylko przez kilka dni-tygodni. Potem powrót do barteru między sąsiadami.
5. z ogrzewaniem jest ten problem że jak mieszkasz w dużym mieście to albo ci to ciepło dostarczą albo nie wiem. Jeszcze nie było takiego przypadku, chociaż i ruscy i ukraincy próbowali sobie nawzajem rozjebać miejskie ciepłownictwo.
6. "plecak pierwszoklasisty"
7. btw
preppers 2010 - prawak, szur, foliowa czapeczka
preppers 2025 - euronormik
stawo73
0
PostironicznyPowerUser
1
czyli Rosja póki co czeka aż się naprawdę dobrze przygotujemy i dopiero wtedy zaatakuje. nie mogła tego zrobić wcześniej z zaskoczenia. to ma sens Seba
stawo73
1
"
Z kimś mnie mylisz. Ja nigdy tu nie należałem do apologetów Świętej Rusi, którzy by twierdzili, ze od strony Rosji nic nam nie grozi, bo „ona nie ma wobec nas żadnych żądań terytorialnych”
Gdybyś jeszcze nie zauważył, to ci podpowiem, ze Święta Ruś też jest zaangażowana w wojnę, więc raczej nie stać ją na kolejny front. Jednak wojna na Ukrainie wiecznie trwać nie będzie.
PostironicznyPowerUser
0
jaki Rosja ma interes żeby robić wojnę z NATO jako agresor dopiero wtedy gdy wszyscy członkowie się uzbroją po zęby i będą gotowi, wytłumacz mi
stawo73
0
PostironicznyPowerUser
1
stawo73
1
PostironicznyPowerUser
2
tak się zastanawiam jak się to wszystko klei takim jak ty bo mi ni chuja, ale ja nie mam schizofrenii i nie potrafię myśleć magicznie
stawo73
0
PostironicznyPowerUser
1
stawo73
1
PostironicznyPowerUser
0
stawo73
1
rencista
0
czym lepiej się do niej przygotujemy, tym większa będzie szansa na jej uniknięcie
Szczególnie nadymując sie i kiwając groźnie palcem w bucie zamiast tam pojechać i zwyczajnie rozmawiać. Być może jest tak, że nie uchroni nas to przed wojną ale cos robić próbować warto. Bedzieta żyli ciągle Katyniami i zaborami to chuj z tego bedzie.
stawo73
0
rencista
0
I co ma Katyń lub zabory do tego?
Ma to, że Polaki ciągle sie tym resentymentują w stosunkach z Rosją zapominając, że mimo wszystko wielu z nich żyje dzięki Józefowi Stalinowi.
stawo73
0
rencista
0
inni Wołyniem, a jeszcze inni Oświęcimiem.
I rozmawiamy z nimi mimo wszystko, a z ruskimi zacięcie jakieś. Albo na rozkazy pana zza oceanu albo z powodu bólu dupy i jakiegoś poczucia wyższości.
stawo73
0
rencista
0
Ruska bomba atomowa jest gejmczejndżerem w regionie i nic sie nie poradzi na to. Lepiej zawczasu urządzać sie na te okoliczność być może niechybną zamiast żyć w ciągłym antagonizmie.
Po piłsudskowemu wukrainy też nie odbijemy. Nie bedzie intermarium.
stawo73
0
I nie chodzi o to, byśmy my podbijali Ukrainę i męczyli się tam z wrogą sobie ludnością. Wystarczy jak inni się od nas odpierdolą i pozwolą nam się samemu gospodarować. Przez ostatnie 300 lat wystarczająco dużo byliśmy eksploatowani przez zewnętrzne państwa. No ale aby móc im powiedzieć, by się odpierdolili, to trzeba mieć tę pałę w zanadrzu. Inaczej nie posłuchają, bo niby dlaczego by mieli liczyć się ze słabymi?
DarrDarek
0
A z czego ci wyszło, że Rosja chce zaatakować Polskę i NATO, poza bredniami propagandzistów banderowskich i propagandzistów chazarskiego duraczenia masońskiego? Czy są jakiekolwiek inne przesłanki poza bredniami propagandowymi oszustów? A o tych bredniach oszustów wiemy, bo to było tysiące razy nagłaśniane przez patriotów polskich publikujących poza nurtem reżimowego duraczenia.
Jedyny argument takich jak ty, to przekonywanie, że brednie oszustów nie są bredniami, ale to najświętsza banderowsko-chazarska prawda i należy w to wierzyć, bo kto nie wierzy ten ruska onuca.
stawo73
0
rencista
0
Nie zwlekaj. Uciekaj
PostironicznyPowerUser
2
dsol17
3
Poza buntem w momencie gdy nas wciągną w tę wojnę i będą próbowali wysłać na front ja już nadziei za bardzo nie widzę.
PostironicznyPowerUser
2
ciekawe ile z nich typu "cyberatak na serwery Senatu" jest czystym kłamstwem i w ogóle się nie wydarzyło