"30 rakowych faktów" o #ukraina

http://youtu.be/dtR8xZV9mFs?si=B6HjtB27wQ_BPNWT

Najlepsze streszczenie kultury, historii i problemów Ukrainy jakie kiedykolwiek widziałem. Trochę humorystyczne, trochę smutne, trochę brutalne. Przede wszystkim odkłamuje propagandę, którą karmią nas media. Pozycja obowiązkowa dla zindoktrynowanych zachodnich polityków.

7

@cziter2, Nauczył się po wyborach. Tylko co w tym dziwnego, skoro pochodzi z części rosyjskojęzycznej. To jakbyś się do mnie przyjebał, że nie gadam po niemiecku a przecież w Szwajcarii mieszkam.
@reflex1, Skoro był rosyjskojęzyczny, to bardzo dobrze wie jak działały prześladowania ludności rosyjskojęzycznej na Ukrainie, wie dlaczego Krym, Donieck i Ługańsk ogłosiły secesję itd. Kolejny dowód, że jest tylko marionetką, która w dupie ma Ukrainę i działa na szkodę własnego narodu, żeby zadowolić globalistów. Ukraińcy powinni pilnować, żeby jak Załużny nie uciekł do UK i po wojnie powiesić za jaja.
@cziter2, O dżizas. Nawet nie wiem jak na te brednie odpowiedzieć. Biedni rosyjskojęzyczni Ukraińcy, tak prześladowani że stanowią większość w armii walczącej z „wyzwolicielem”. Tak prześladowani że sporo z nich zaczęło gadać po ukraińsku w formie protestu przeciwko kacapskiej agresji. I Krym nie ogłosił secesji, został zaanektowany przez kacapów.
@reflex1,

że stanowią większość w armii walczącej z „wyzwolicielem”. Tak prześladowani że sporo z nich zaczęło gadać po ukraińsku


Gdy ta większość Ukraińców jest łapana przez łowców niewolników by w niewolniczym poborze tworzyć z nich kolejne Niewolnicze Brygady Szturmowe imienia Kunta-Kinte, to ci mężczyźni niewolnicy w trakcie polowania łowców niewolników krzyczą po rosyjsku czy już się nauczyli krzyczeć po ukraińsku?
@DarrDarek, Ale o czym Ty pieprzysz? Przecież ten znienawidzony, nazistowski Azow, to początkowo był 100% rosyjskojęzyczny i tylko dzięki niemu w 2014 Mariupol nie wpadł w ręce separatystów. Więc już przestańcie z tym pierdoleniem jak to rosyjskojęzyczna część Ukrainy chce do Rosji.
@reflex1,

A czy ja gdziekolwiek pisałem, że każdy Ukrainiec rosyjskojęzyczny pluł na banderowskie zbrodnicze psy jak różne szuchewycze i zawsze stawał po stronie pro-rosyjskich obywateli dawnej Ukrainy? Owszem, było wielu rosyjskojęzycznych banderowców i m.in. w czasie zbrodni banderowskiej w Odessie 2 maja 2014 oprócz watah banderowskich z zachodniej Ukrainy przyjechały również ruchy banderowskich zbrodniarzy z Charkowa, z Dnipro. Nie zmienia to faktu, że mordowano ukraińskich obywateli, którzy nie chcieli być wyznawcami plugawej ideologii psów banderowskich. Takich mordowano w Odessie, a tydzień później w Mariupolu, a gdy wreszcie ci obywatele Ukrainy, którzy czuli się Rosjanami chwycili za broń, to bandery przez 8 lat dokonywały zbrodni na cywilach Donbasu bombardując Donieck, Ługańsk i okolice, które miały szczęście, że udało im się oddzielić w zbrojnym powstaniu od nowego kraju otoczonego drutem kolczasytm, kraju biedy, korupcji, pały, zabijania, kazamatów, łowów niewolników we współczesnej Upadlinie.
@DarrDarek, Jakiej dawnej Ukrainy? I tak, straszliwie mordowani byli separatyści. Przecież pierwszymi do walki o integralność z UKR byli rosyjskojęzyczni mieszkańcy tych regionów, dopiero potem weszło tam wojsko. I orzecież tam tylko o biznes chodziło. Te dwa regiony to najbogatsze w złoża regiony Ukrainy. Co do Odessy, to owszem tragedia ale co dokładnie tam się stało to nie jestem w stanie powiedzieć. Nie było mnie tam a czytałem tak sprzeczne wersje, że nie jestem w stanie znaleźć prawdy.
@reflex1,

tja, w trakcie popełniania zbrodni w Odessie o biznes chodziło, tak? W trakcie zbijania tydzień później ludzi w Mariupolu o biznes chodziło, tak?

W trakcie popełniania setek tysięcy zbrodni na Kresach przez ukraińskich zbrodniarzy o biznes chodziło, tak? Ot, takie biedne Ukraince chciały mieć tylko ruchomości i majątek Lachów, a gdzie im tam by o zbrodnie chodziło. Ot, proste bandery nie wpadły na pomysł, by zabrać Lachom majątek, a ich puścić wolno. No takie głupie te bandery były, po polsku się nie chciały uczyć, po ukraińsku to wiadomo, że słabo, toteż tak Ukraince biznes chciały wtedy robić.

Nie wiesz co było w Odessie, to poczytaj opracowania. Gdy będziesz czytał jakieś ukraińskie brednie na ten temat, to na pewno rozumu od tego ci nie przybędzie.

http://pracownia4.wordpress.com/2014/05/07/masakra-na-ukrainie-jak-bandyci-mordowali-mieszkancow-odessy-w-domu-zwiazkow-zawodowych/
@DarrDarek, Ale co Ty porównujesz zbrodnie UPA do czasów obecnych? Tak jak Ci już napisałem, to co się stało w Odessie to tragedia ale widziałem filmy z tego, gdzie to jacyś byli KGB zaczęli strzelać. Dlatego nie wiem co się tam dokładnie stało. Nie jestem w stanie dojść prawdy.
@reflex1,

widziałem filmy z tego, gdzie to jacyś byli KGB zaczęli strzelać. Dlatego nie wiem co się tam dokładnie stało


To bzdury. Owszem, jeden kibol zginął od postrzału gdy banda banderowskich kiboli szła na Dom Związków. Oczywiste jest, że to była prowokacja banderowska. To banderowcom i banderowskim władzom zależało na "rozprawieniu siłowym" a oczywiste jest, że protestujący mieszkańcy Odessy, nawet jeśli czuli się Rosjanami, to zdecydowanie nie chcieli żadnych zbrodni, bo wiedzieli, że od tego zależy ich życie. Rosjanie z Rosji nawet po zbrodni pisali komentarze o braciach Ukraińcach i opamiętaniu się. To Rosja nie chciała wojny. A przez kolejne kilkanaście lat propaganda reżimu banderowskiego pisała i pisze, że ta akcja w Odessie była potrzebna, bo ... dzięki temu uniknięto powstania ruskich separatystów jak w Donbasie, bo Ruscy w Odessie dostali "nauczkę" i już się nie odezwali później w żadnym anty-majdanie. Dostali "nauczkę" - tak to widzą bandery. A wczoraj ktoś zamieścił wpis, jak banderówa Panczenko ponoć skomentowała kiedyś tam zdjęcie zamordowanych ludzi z Odessy. Podobno był wpis nędznej kreatury, odpadu moralnego o treści: "to dobrze, dostali na co zasłużyli".

Ten strzał niezidentyfikowanego sprawcy do kibola banderowskiego to było powtórzenie jak z większej prowokacji w czasie zamachu stanu z majdanu 3 mies. wcześniej. Gdy banderowcy zatrudnili Gruzinów płatnych zabójców i oni na rozkaz zaczęli strzelać do tłumu ziomków ukraińskich z okien hotelu Ukraina. Te strzały były nagłaśniane przez megafon, że to milicja zabija Ukraińców. Oszalały tłum ruszył z łomami na milicję. Zamach stanu się udał banderowcom. Setka trupów od zatrudnionych płatnych zabójców została nazwana gierojami i niebiańską sotnią.
@DarrDarek, Tak jak już Ci pisałem, nie było mnie tam. I czyja to była prowokacja się nie dowiem. Tak jak z Majdanem. Bo już czytałem że to Czeczeńcy, Polacy, Rosjanie, Białorusini a teraz Ty że Gruzini. Tak więc chuj wie.

A że Ty jesteś przeżarty nienawiścią do Ukraińców, to raczej nie będę korzystał z Twoich źródeł.
@reflex1,

Masz film włoski o wynajętych przez banderowców zabójcach, którzy strzelali na majdanie.

http://www.youtube.com/watch?v=zsJoOvVtJYM

Nie mam nienawiści do Ukraińców, a jedynie do kłamców i oszustów. Jeśli ktoś uznaje, że Ukrainiec taki musi dzisiaj być zgodnie z dekalogiem banderowca Doncowa, to już jego problem.
@DarrDarek, Akurat Doncow z Banderą to niewiele wspólnego miał. To że OUN przyjął część jego doktryny, nie robi z niego banderowca. On się akurat określał przy współpracy z Polską i ogólnie Zachodem przeciwko Rosji. W końcu on pochodził z terenów sowieckich a nie jak Bandera z RP.

A co do filmu, to co z tego że włoski? Już widziałem sporo filmów francuskich, czy angielskich i w każdym są różne wersje.

Tak więc jeszcze raz, nie wiem co tam się stało.