#motoryzacja #chiny
Reklama czy antyreklama. Bo niby porażka ale chcieli bić rekord 500 km/h i do tego po dzwonie kierowcy nic się nie stało.
Reklama czy antyreklama. Bo niby porażka ale chcieli bić rekord 500 km/h i do tego po dzwonie kierowcy nic się nie stało.
Brak komentarzy. Napisz pierwszy